Poniedziałek 16-07-2018, imieniny Marii, Eustachego
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Fontanna Fontanna

Powiedzieli po meczu (piłka nożna)

Olimpia Elbląg po niezbyt ciekawym spotkaniu pokonała OKS 1945 Olsztyn, dzięki bramce z rzutu karnego. Strzelił ją Krzysztof Wierzba, który w ubiegłym sezonie, jeszcze jako piłkarz OKS Olsztyn nie mógł przebić się do pierwszego składu olsztyńskiej drużyny.

Mimo obaw organizatorów meczu, na elbląskim stadionie panował spokój. Jedynym incydentem było spalenie szalików jednego z piłkarskich klubów przez kibiców z Olsztyna. To jednak nie zakłóciło przebiegu spotkania, które nie dostarczyło zbyt wielu emocji. Obie drużyny z trudem kleciły składne akcje. Piłkarze mieli problemy z wypracowaniem dogodnych sytuacji do strzelenia bramki.
     - To już jest kolejne, dziewiąte spotkanie rozgrywane co trzy dni. Zawodnicy mają mało czasu na regenerację, większość uczy się, pracuje - usprawiedliwia swoich piłkarzy Andrzej Bianga, trener Olimpii. - Uważam, że tempo ligi jest niesamowite. Gramy tak jak w Premiership.
     Mimo zmęczenia elbląskich piłkarzom udało się w końcu strzelić bramkę. W 78 min. sędzia podyktował rzut karny dla Olimpii za zagranie przez olsztyńskiego obrońcę ręką w polu karnym. Sytuacji nie zmarnował napastnik Olimpii Krzysztof Wierzba.
     - Jestem szczęśliwy, bardzo mi na tym zwycięstwie zależało. Tym bardziej że graliśmy z moim dawnym klubem, więc chyba mogę być zadowolony, że to ja strzeliłem bramkę -komentuje Krzysztof Wierzba.
     Drużyna OKS 1945 Olsztyn grała w Elblągu bez dwóch podstawowych zawodników, którzy pauzowali za kartki. Mimo to piłkarze z Olsztyna grali z Olimpią jak równy z równym.
     - Szkoda, że Elbląg normalnie nie strzelił nam bramki, bo ten karny był dyskusyjny. Zawodnicy Olimpii są znacznie starsi i bardziej doświadczeni od moich. Dlatego uważam, że i tak rozegraliśmy dobry mecz, mimo że przegraliśmy - tłumaczy Andrzej Nakielski, trener OKS 1945 Olsztyn.
     

JK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • OLIMPIA i tak była lepszym zespołem gdyż przeważała w meczu. miedzy innymi dwa slupki w pierwszej polowie nie mowiac o akcji sam na sam w drugiej polowie. stomil sie bronil to bylo widac. olsztyn pojechany ELBLĄG PANY!!!!! OLIMPIA MISTRZEM!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic OLIMPII(2006-05-07)
  • dyskusyjny karny? ewidentna reka = rzut karny!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    deremil(2006-05-07)
  • wczesniej, jakies 15 minut tez moglby byc rzt karny - ale wlasnie tamta sytuacja byla dyskusyjna, dlatego pewnie sedzia sie wstrzyal, przy drugiej sytacji juz o przypadku nie moglo byc mowy, KARNY jak z ksiazki,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    byl i widzial(2006-05-07)
  • Czy ktos kto pisal ten artykul byl na meczu ??? Przeciez OLIMPIA caly mecz , moze z wyjatkiem kilku minut , dominowala na boisku stworzyla kilka akcji w ktorych zabraklo do sukcesu jednego celnego strzalu , a stomil kocentrowal sie tylko na obronie !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Uszaty(2006-05-07)
  • Grają tak jak w Premiership! Ehehehehehehehehehehe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-08)
  • A chlopaki z Olsztyna nic nam nie napiszą? Jak się czują po przegranym meczu z drużyną z miasta, którego ponoć nie ma na mapie? Nie wstyd wam? ;-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kupa śmiechu(2006-05-08)
  • czym wy sie tak podniecacie??? wygrana w 4 lidze??? To dla Was powod do dumy??? Co z tego ze Olsztyn przegral??? To powod do dumy??? Wstyd ze w Elblagu nie mamy dobrej druzyny, chociazby drugoligowej. Kiedys chocdzilem na 2 lige, a teraz nie chodze na ta kopanine.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ben(2006-05-08)
  • Do Bena. Ben ty mówisz że chodziłeś na mecze II ligi? Ile razy byłeś 4 może 5. A w trzeciej już nie bywałeś? To co z Ciebie za kibic, takich jak Ty Olimpia nie potrzebuje. Teraz na IV ligę przychodzi więcej niż kiedyś na II ligę na mecze kiedy miejsce Olimpii w II lidze było zagrożone. Co to za kibice. Pewnie ze jesteśmy dumni ze zwycięstwa, bo jesteśmy elblązanami i czujemy dumę z naszej drużyny, która istnieje i gra, a drużyna cieszy się że ma prawdziwych kibiców.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    slonik(2006-05-08)
  • Byłem na meczu i fajnie że wygrali, ale okiem kibica to gra naszej Olimpii nie stety jest wystarczająca na IV ligę. Sądzę że w III lidze z tym składem nie mają szans, no bo jak można grać nawet w takiej lidze "kopnąć i na hura kto szybciej dobiegnie" kondycja jest ale nic poza tym. Może znajdą się sponsorzy i kupią kilku dobrych grajków. Powodzenia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grod(2006-05-08)
  • To prawda, ja też kiedyś chodziłem na mecze a teraz - szkoda gadać. Czy w Elblągu nie może się znaleść sponsor który mógłby się przyczynić do awansu naszej jedenastki do drugiej ligii. Wstyd że w takim mieście nie ma drużyny choćby drugoligowej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tatabar(2006-05-08)
  • Do Slonika. Piszesz ze takich jak ja Olimpia nie potrzebuje. To w takim razie potrzebuje pewnie takich malolatow (wiek ok. 12lat) ktorych widzialem po meczu jak chodzili po miescie i krzyczeli Stomil to ku... Czy takich kibicow ma teraz Olimpia??? Jak tak to ja sie z nimi nie utozsamiam. Jak tacy rosna tu kibice - to chyba lepiej aby kibicow wogole tu nie bylo. Kiedys myslalem ze sport ksztaltuje, wychowuje, ale jak tak Olimpia ksztaltuje mlodych to chyba lepiej aby calkiem upadla. Z drugiej strony chetnie pochodzilbym na jakies mecze w Elblagu na dobrym 2-ligowym poziomie, gdzie kibice kulturalnie dopinguja swoja druzyne. Poki co nie mamy sie czym chwalic...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ben(2006-05-09)
  • Ben nie byłeś na meczu ze Stomilem a tam doping był naprawdę kulturalny, wydajesz opinię na podstawie kilku gówniarzy, którzy wszędzie sie znajdą, w kazdym środowisku. Ja byłem na meczu, dopingowałem Olimpię nie piłem przy tym żadnego alkoholu bo okazja może być po meczu jeśli już. Zgadzam się, że może dziś Olimpia nie kształtuje tak jak powinna, ale czy nie uważasz, że jest potrzeba aby klub sportowy kształtował pozytywne wzorce, ale tu potrzeba jest odrobina pracy ze strony zarządu klubu i władz miasta. A te nie zajmują sie tym zupełnie. Jedyną organizacją było Stowarzyszenie, które organizuje doping aby było jak najmniej przekleństw. Lepiej chyba przeciez dopingować kulturalnie niż wyzywać swoich piłkarzy za zmarnowana akcję i popisywać się przed kolegami głupimi odzywkami, (taki konkurs jest na trybunie B - krzesełka, "kto powie coś głupszego"). Ci ludzie wyrzucają tutaj na stadionie przy tej młodzieży swoje frustracje, nieudane małżeństwo, brak pracy lub małe zarobki, brak zdrowia, drogie ceny papierosów oraz wódki. A stowarzyszenie to ludzie dający przykład i to dobry przykład, co pokazali na ostatnim meczu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    slonik(2006-05-09)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia klasyczna
Kuchnia, a aneks kuchenny