Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 02-12-2016, imieniny Pauliny, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Powrócili na boisko (halówka II)

Po przerwie świąteczno-noworocznej ponowne do akcji wkroczyli piłkarze Elbląskiej Ligi Halowej. W czołówce tabeli obyło się wprawdzie bez niespodzianek, ale z tygodnia na tydzień rozgrywki stają się coraz bardziej emocjonujące. Zapowiada się walka do końca.

Jak się można było spodziewać, świąteczno-noworoczna przerwa niekoniecznie dobrze wpłynęła na niektóre zespoły. Dziwi zwłaszcza słaba postawa i porażki Karo i Liry. W czołówce tabeli obyło się jednak bez zmian. Nadal bez straty punktu liderem pozostaje Pujan, który tym razem bez większych problemów ograł ekipę PKP 9:3. Od początku spotkania ton grze nadawał lider, który po czterech minutach i bramkach Daniela Czajki oraz Pawła Łukaszewskiego prowadził 2:0. Wprawdzie w 8 min. bramkę kontaktową na 2:1 zdobył najskuteczniejszy do tej pory strzelec ligi Tomasz Nowicki, ale odpowiedz Pujana była zabójcza. Cztery minuty i cztery bramki sprawiły, że na trzy minuty przed przerwą zespół ten prowadził 6:1. W ostatnich fragmentach pierwszej odsłony obie drużyny zdobyły jeszcze po jednej bramce. Obraz gry niewiele zmienił się w drugiej połowie, choć padło już zdecydowanie mniej bramek. Dwukrotnie trafiali piłkarze lidera, natomiast PKP odpowiedziało tylko golem Patryka Nowickiego i mecz zakończył się wynikiem 9:3.
     Łatwej przeprawy, zwłaszcza w pierwszej połowie, nie miał wicelider Metrotest, który podejmował Amatorów. Wprawdzie spotkanie zakończyło się wygraną wicelidera aż 8:3, ale po pierwszej połowie Metrotest prowadził skromnie 1:0. Osłabiony kadrowo zespół Amatorów tylko w pierwszym kwadransie zdołał stawiać opór rywalom, ale wicelider mimo częstych ataków nie potrafił umieścić piłki w ich siatce. Przed przerwą udało się to tylko Tomaszowi Szewczukowi. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała po przerwie. Kiedy Amatorzy nieco opadli z sił, rozwiązał się worek z bramkami dla Metrotestu. Trzykrotnie trafił Wojciech Boniecki, dwa razy Tomasz Szewczuk i po jednym razie Arkadiusz Stępień oraz Sebastian Szaro. Rywale odpowiedzieli trzema bramkami autorstwa Marka Skockiego, Wojciecha Szczepańskiego oraz Ryszarda Mierzejewskiego i mecz zakończył się wynikiem 8:3.
     Trudne zadanie stało także przed trzecim w tabeli Wiarusem. Ekipa ta, by utrzymać miejsce dające awans, musiała pokonać East Express, a jak pokazały pierwsze minuty, nie było to wcale łatwe. Po siedmiu minutach gry i bramce Pawła Bieńko to East Express wyszedł na prowadzenie. Końcówka pierwszej odsłony należała już jednak do Wiarusa. Zespół ten najpierw za sprawą Przemysława Gruszki doprowadził do wyrównania, a niespełna trzy minuty później prowadził po golu Michała Boryczewskiego. Po zmianie stron nadal spotkanie było bardzo zacięte i wyrównane. Ponownie jedną bramkę więcej strzelił Wiarus, który wygrał cały mecz 4:2.
     Najwyższe zwycięstwo w siódmej kolejce zanotował Specjal II, który pokonał aż 11:1 zajmujący ostatnie miejsce w tabeli AZS Jański. Początek meczu nie zapowiadał jaż tak wysokiej wygranej „piwnych”. Wprawdzie po golach Jacka Gawrysia i Grzegorza Kurzawy w 7 min. Specjal prowadził 2:0, ale niespełna minutę później bramkę dla AZS Jański zdobył Radosław Najs i mieliśmy wynik 2:1. W ostatnich minutach pierwszej odsłony studentów pognębił Łukasz Wolak, który dwukrotnie trafił do bramki Jańskiego i do przerwy Specjal prowadził 4:1. Zupełnie inaczej wyglądał mecz po przerwie. Na parkiecie całkowicie dominował już Specjal, który zaaplikował swoim rywalom jeszcze siedem bramek. Nawet bramkarz Specjala Piotr Łastówka wpisał się na listę strzelców.
     Niespodziewanych porażek doznały zespoły Karo i Lira, a dziwić może zwłaszcza porażka tych pierwszych. Wydawać by się mogło, że w meczu z WSZ, który do tej pory nie wygrał jeszcze ani jednego spotkania, Karo nie będzie miało większych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Jednak ambitna i mądra gra Szpitala sprawiła, że zespół ten po raz pierwszy w tym sezonie schodził z boiska jako zwycięzca. Spotkanie wprawdzie rozpoczęło się od prowadzenia Karo, ale po bramkach Piotra Siedleckiego i Dariusza Sobotowicza to WSZ schodził na przerwę z przewagą jednej bramki. Drugą odsłone pojedynku lepiej rozpoczęli piłkarze Karo. Zespół ten po golach Romana Kaczmarskiego i Kamila Piotrowskiego w 17 min. odzyskał prowadzenie 3:2. Jednak ostatnie pięć minut to bardzo dobra gra WSZ. Po dwóch trafieniach Dariusza Sobotowicza oraz jednym Sebastiana Paszkiewicza mecz zakończył się wygraną Szpitala 5:3.
     Także od prowadzenia swój mecz z Trollem rozpoczęła Lira, ale z minuty na minutę było już coraz gorzej. Jeszcze w pierwszej połowie do remisu doprowadził Bartłomiej Kuliński, a tuż przed przerwą po golu Krzysztofa Kaczorka Troll wyszedł na prowadzenie. W drugiej połowie kibice obejrzeli tylko jedną bramkę, a zdobył ją zawodnik Trolla Tobiasz Gryka.
     W dwóch ostatnich meczach 7. kolejki PKS pokonał Neksus 5:3, natomiast Kromet wygrał z ADI 2:1.
     
     Komplet wyników 7. kolejki:
     PKP - Pujan 3:9 (2:7)
     0:1 - Czajka (3.), 0:2 - Łukaszewski (4.), 1:2 - T. Nowicki (8.), 1:3 - Wojtaś (9.), 1:4 - Osak (10.), 1:5 - Osak (11.), 1:6 - Łukaszewski (12.), 2:6 - Kurowski (13.), 2:7 - Czajka (15.), 3:7 - P. Nowicki (25.), 3:8 - Grochowski (25.), 3:9 - Osak (28.).
     Neksus - PKS 3:5 (2:2)
     1:0 - Żuchowski (1.), 1:1 - Pudlik (6.), 2:1 - Tkaczyk (8.), 2:2 - Tyburski (14), 2:3 - Tyburski (17.), 2:4 - Tyburski (20.), 2:5 - Białoszewski (25.), 3:5 - Fercho (29.).
     Kromet - ADI 2:1 (1:1)
     1:0 - Maciejczyk (1.), 1:1 - Danielewicz (11.), 2:1 - Byzdra (29.).
     AZS Jański - Specjal II 1:11 (1:4)
     0:1 - Gawryś (1.), 0:2 - Kurzawa (7.), 1:2 - Najs (8.), 1:3 - Wolak (11.), 1:4 - Wolak (13.), 1:5 - Gawryś (18.), 1:6 - Kurzawa (19.), 1:7 - Wolak (20.), 1:8 - Skoczylas (21.), 1:9 - Kowzan (23.), 1:10 - Wolak (28.), 1:11 - Łastówka (30.).
     Karo - WSZ 3:5 (1:2)
     1:0 - Piotrowski (3.), 1:1 - Siedlecki (10.), 1:2 - Sobotowicz (12.), 2:2 - Kaczmarski (16.), 3:2 - Piotrowski (17.), 3:3 - Paszkiewicz (25.), 3:4 - Sobotowicz (27.), 3:5 - Sobotowicz (29.).
     Metrotest - Amatorzy 8:3 (1:0)
     1:0 - Szewczuk (6.), 2:0 - Szewczuk (19.), 3:0 - Stepień (20.), 4:0 - Boniecki (21.), 5:0 - Szewczuk (22.), 5:1 - M. Skocki (23.), 6:1 - Boniecki (24.), 6:2 - Szczepański (25.), 7:2 - Szaro (27.), 8:2 - Boniecki (29.), 8:3 - Mierzejewski (29.).
     Lira - Troll 1:3 (1:2)
     1:0 - Szafran (2.), 1:1 - B. Kuliński (13.), 1:2 - Kaczorek (14.), 1:3 - Gryka (20.).
     East Express - Wiarus 2:4 (1:2)
     1:0 - Bieńko (7.), 1:1 - Gruszka (10.), 1:2 - Boryczewski (13.), 1:3 - Chwoszcz (18.), 2:3 - Stankiewicz (23.), 2:4 - Boryczewski (28.).
     
     Klasyfikacja strzelców:
     21 bramek: Tomasz Nowicki (PKP).
     13 bramek: Kamil Piotrowski (Karo).
     12 bramek: Daniel Czajka (Pujan).
     11 bramek: Patryk Nowicki (PKP), Dariusz Sobotowicz (WSZ).
     10 bramek: Marcin Lubowiecki (East Express), Marcin Grubecki (Lira), Dariusz Tyburski (PKS), Łukasz Wolak (Specjal II).
     
     Zestaw par 8. kolejki - 14 stycznia (sobota): WSZ - Lira godz. (14.00), Specjal II - Karo (14.35), ADI - AZS Jański (15.10), Pujan - Kromet (15.45), PKS - PKP (16.20), Troll - East Express (16.55), Metrotest - Neksus (17.30), Amatorzy - Wiarus (18.05).
     
     Zobacz tabele
     

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • do b; Po pierwsze kolego,szesciu to nas nie wyszło do gry.Po drugie,nikt się z nas nie potykał,.Po trzecie,to zwyciężców sie nie sądzi.Po czwarte to my wygraliśmy nie wy i pewnie to Ciebie boli,więc trzeba się pogodzić z tym faktem i przestać rozpaczać jak niewiasta.Nie radze szukać przyczyn porażki u przeciwnika tylko we własnych szeregach.Ze sportowym pozdrowieniem dla zwyciężonych-przedstawiciel W.Sz.Z.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WSzZ(2006-01-09)
  • heh do PUJANA moze i latwo wam poslzo z pkp ale z nami to dostaniecie pelna mobilizacja bedzie i wiec bujcie sie bo teraz my wygramy 9-3 wiec metro wrocinalidera a wiarus na wice :P kromet bedzie was gonil
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krometzawodink(2006-01-09)
  • do szefa stronki,czemu strzelcy w meczu pujan-pkp sa tylko do pierwszej polowy? prosil bym o poprawienie a tak przy okazji Osak piszemy przez jedno "s", widocznie byl blad w protokole.pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-09)
  • Nie widocznie był bąd w protokole tylko na pewno był błąd. Może zdecydujcię się jak wreszcie poprawnie pisze się nazwisko Waszego kolegi, bo kto ma to lepiej wiedzieć jak nie kumple z boiska. A co do strzelców bramek to poprawię to tak szybko jak się da. Przepraszam za bład.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szefcio_stronki(2006-01-09)
  • Pisze sie Osak!!!! pozdro Adam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zawodnikmetro(2006-01-09)
  • eh... jak miło było patrzeć jak Szpital po mobilizacji [oby nie na tylko ten 1 mecz!!!] "złoił" Karo [sorry za słowo ale akurat na Was(Karowicze) padło] mam nadzieje, ze w najblizsza sobote wynik miedzy wszz a lira bedzie taki sam jak podczas zawodow w hokeja podczas wośp ;) Pozdrowienia dla wszystkich drużyn a w szczególności Liry , Wiarusa, Pujana, EE i Krometu z Adim i Amatorami w tle heh
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zadowolony(2006-01-09)
  • do szefa stronki - dzieki za poprawki, pozdro
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-09)
  • Nie ma lepszego od Pujana naszego !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-09)
  • do wszz: szesciu was wyszlo, a jak sadzisz ze nie to liczyc nie umiesz (z calym szacunkiem dla zwyciezcow). Po drugie to mieliscie duzo szczescia w przebiegu meczu i troche mnie to boli skoro tak piszesz. Ale spoko, liga gra dlaej, zycze takch wynikow z innymi przeciwnikami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    b(2006-01-09)
  • gratulacje dla wsz za gre i ambicje. troche nam nie wyszlo i jest to zapewne udany rewanz za zeszly rok. dzieki za zaciety pojedynek. pozdro dla druzyny WSZ i LIRY a pana b prosze o skoncenie tematu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    karowiec(2006-01-09)
  • Dzięki Karowiec!Mam nadzieję,że to mentalna przemiana mojej drużyny i teraz będziemy kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa.My nie bierzemy tego jako rewanż za zeszły rok tylko są to dla nas punkty,które musimy sukcesywnie gromadzić.Troche to zwycięstwo nas połechtało i mam nadzieje,że chłopacy nie siądą na laurach.Każdy mecz będzie dla nas inny ale chodzi nam o punkty i musimy uciekac z miejsca spadkowego.Jeszcze jedno,wierzę że to zwyciestwo da nam wiare,że można z każdym wygrać.To koniec moich rozważań.Pozdowienia dla Karo.Liry.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WSzZ(2006-01-09)
  • oby tylko nie z Wiarusem!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zygzak(2006-01-09)
Reklama