Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Pozostały cztery mecze (piłka nożna)

Na cztery kolejki przed finiszem zmagań w IV lidze warmińsko-mazurskiej w dalszym ciągu na fotelu lidera zasiada Olimpia Elbląg. W ostatnim spotkaniu elblążanie gładko 3:0 pokonali solidną drużynę Huragana Morąg. Bramki dla żółto-biało-niebieskich zdobyli Krzysztof Wierzba, Marek Widzicki i Marcin Sierechan.

Minuta ciszy
     Mecz Olimpii z Huraganem poprzedziła minuta ciszy na cześć zmarłego w ostatnim tygodniu najbardziej zasłużonego polskiego trenera piłki nożnej Kazimierza Górskiego.
     
     Dwie różne połowy
     Gdyby pokusić się o możliwie najbardziej lapidarne podsumowanie meczu, to można by napisać, że składał się on z dwóch połówek - pierwszej bezbramkowej i drugiej, w której kibice obejrzeli trzy gole. To byłoby jednak zbyt proste potraktowanie tematu, bo zawody niosły w sobie spory ładunek emocji, zwłaszcza w drugich 45 minutach.
     Zarówno zespół z Elbląga, jak i drużyna gości, przystąpiły do spotkania w najsilniejszych składach. W Olimpii do składu powrócił pauzujący wcześniej za żółte kartki Adam Cicherski, natomiast w ekipie z Morąga mógł już wystąpić najlepszy strzelec (10 goli) Adam Kusiak, który jednak ostatecznie na boisku się nie pojawił.
     Tak jak przed meczem zapowiadał szkoleniowiec Huragana Czesław Żukowski, jego drużyna bardzo dobrze zna sposób gry elbląskich piłkarzy, a on wiedział, jak ustawić taktycznie swoich zawodników w konfrontacji z liderem. Długi czas przedmeczowe założenia morąskiej drużyny były wzorowo realizowane, bo Olimpia nie potrafiła w żaden sposób pokonać strzegącego bramki Huragana Rafała Pysery.
     Worek z bramkami żółto-biało-niebiescy rozwiązali w drugiej części meczu. Bardzo szybko po zmianie stron, bo już w 47 min., padła pierwsza bramka. W pole karne dośrodkował Daniel Czuk, tam futbolówkę ręką zatrzymał jeden z obrońców Huragana, a sędzia zawodów Robert Stańczak z Olsztyna bez wahania wskazał na punkt oddalony od bramki o 11 metrów. Pewnym egzekutorem rzutu karnego był najlepszy strzelec ligi Krzysztof Wierzba, dla którego było to już 26 trafienie w sezonie.
     Nie bez znaczenia dla rozwoju wypadków na boisku było pojawienie się na placu gry w 46 min. Marcina Sierechana. Napastnikowi, który nie wystąpił w dwóch ostatnich meczach Olimpii, wyraźnie nie brakowało ochoty do gry, przez co był jedną z najbardziej wyróżniających się postaci, brał udział w praktycznie każdym ataku na morąską bramkę. Wiele z tych akcji było co prawda przerywanych przez sędziego bocznego, który w kilku przynajmniej przypadkach źle ocenił pozycję spaloną elbląskiego zawodnika, ale z każdą minutą można kibice nabierali coraz większego przekonania, że kolejne bramki dla elblążan „wiszą w powietrzu”. Tak się też stało. Gola na 2:0 po indywidualnej akcji i strzałem lewą nogą zza poza karnego zdobył Marek Widzicki w 78 min. Co warte podkreślenie, to kolejna bramka w drugim z rzędu meczu, po spotkaniu z Mrągowią w Mrągowie, środkowego pomocnika Olimpii.
     Dzieła zniszczenia Huragana dokonał wspomniany Sierechan, który w 84 min. wykorzystał asystę Wiesława Korzeba i precyzyjnym strzałem po długim rogu bramki ustalił wynik meczu, a przy okazji udanie podsumował swój dobry występ.
     
     Olimpia Elbląg – Huragan Morąg 3:0 (0:0)
     1:0 - Wierzba (47 k.), 2:0 - Widzicki (78.), 3:0 - Sierechan (84.)
     Olimpia Elbląg: Hyz - Chrzonowski, Miller, Kitowski, Cicherski , Widzicki, Ciesielski, Czuk (Sambor 81.), Wierzba (Lizak 76.), Lepka (Korzeb 67.), Nadolny (Sierechan 46.).
     
     Huragan Morąg: Pysera - Kraszewski, Przybyliński, Żuk, Lipka, Gagat, Mędrzycki, Jarząbek (Borysionek 90.), Krajewski (Galik 67.), Zmiarowski (87.), Siudziński
     Żółta kartka: Lipka.
     
     Komplet wyników 30 kolejki IV ligi: Olimpia Elbląg – Huragan Morąg 3:0, DKS Dobre Miasto – Victoria Bartoszyce 5:2, OKS 1945 Olsztyn – Granica Kętrzyn 4:1, Start Nidzica – Polonia Pasłęk 3:1, Warmiak Łukta – Mrągowia Mrągowo 1:2, Płomień Ełk – Mazur Ełk 1:1, Sokół Ostróda – Motor Lubawa 2:1, Start Działdowo – Rominta Gołdap 1:2, Olimpia Olsztynek – Orlęta Reszel – mecz w środę 31.05.2006 g. 17.
     
     Zobacz tabele
     

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama