Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Przegrana jedną bramką (piłka ręczna)

Elbląg, Przegrana jedną bramką (piłka ręczna) Rezerwy Startu po słabszej końcówce meczu przegrały AZS AWF Gdańsk (FOT.AD)
Rek

 Nie udało się drugiemu zespołowi Startu zdobyć pierwszych punktów w rozgrywkach I ligi. Elblążanki w meczu z AZS AWF Gdańsk prowadziły już sześcioma bramkami, jednak przyjezdne były lepsze w końcówce meczu i punkty pojechały do Gdańska. Zobacz fotoreportaż.

Pierwsza połowa meczu stała pod znakiem błędów z obu stron. W początkowej fazie meczu lepiej prezentowały się gdańszczanki, które potrafiły rzucić bramkę nawet wtedy, gdy grały w podwójnym osłabieniu. Szczególnie skuteczna była celnie rzucająca z dystansu Milena Malich. W 26 min. meczu przy stanie 12-14 o czas poprosiła trener Startu Justyna Stelina i od tego momentu gospodynie zaczęły się spisywać znacznie lepiej. Jeszcze przed przerwą z nawiązką odrobiły starty i do szatni schodziły prowadząc 16-14.
     Po przerwie po dwóch rzutach karnych wykorzystanych przez Martę Karwecką, oraz po trafieniu ze skrzydła Agaty Szulc Start prowadził pięcioma bramkami. Gdy w 43 min. po bramce Adrianny Konefał było 22-16 nikt nie przypuszczał, że to Akademiczki wygrają mecz. Niestety po przerwie o którą poprosił trener AZS Ireneusz Rudkowski gdańszczanki przejęły inicjatywę i zaczęły odrabiać straty. W 55 min. po celnym rzucie Brzezickiej doprowadziły do remisu. W końcówce Start stracił bramkę grając z przewagą dwóch zawodniczek, Marta Karwecka nie wykorzystała rzutu karnego i mimo zaciętej końcówki zwycięstwo odniosły gdańszczanki.
     Można powiedzieć, że Start przegrał wygrany mecz. Nasze młode szczypiornistki zapewne wyciągną z tego pojedynku wnioski i nauczą się czegoś nowego, a przecież o to chodziło, by elbląskie juniorki miały szansę zdobywać doświadczenie na parkietach I ligi. W kolejnym spotkaniu Start podejmie w sobotę 16 października Spartę Oborniki Wielkopolskie. Zobacz tabelę I ligi.
     
     Start: Kochańska, Kletke - Konefał 7, Karwecka 6, Woronko 6, Aleksandrowicz 5, Szulc 4, Lurka 1
     AZS AWF: Zych, Dziełak - Brzezińska 9, Malich 8, Rostankowska 5, Siekańska 4, Pasternak 2, P.Wójcik 2 
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Szkoda, bo mecz tak się ułożył, że powinny go wygrać. Uważam jednak, że możliwości tych dziewcząt są duże i właśnie im należy dać czas zaufania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-10-10)
  • dobrze jest, dziewczyny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hd(2010-10-10)
  • Ada zacznie więcej podawać i bedzie dobrze; p
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    asdasdasd(2010-10-10)
  • to wina Tuska.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    joachimb(2010-10-10)
  • Spójrzmy prawdzie w oczy I liga to nie to samo co gra w kategorii juniorek. Trenerka tez mało doświadczona co było widać, że nie desygnowała "plastra" dla najlepszej rzucającej gdańszczanki. Gdyby to uczyniła mecz by był wygrany mimo słabej gry naszych zawodniczek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    loża szyderów(2010-10-10)
  • brakuje im bramek Ocalewicz. i jesli nie ma tam juz trenera Ringwelskiego to takze jest to duza strata
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ArnoldUPR(2010-10-10)
  • Faktycznie wejście z II ligi do I ligi tak samo jak z I ligi do ekstraklasy bez dużych wzmocnień sprawia, że beniaminkowie mają trudności ze zdobywaniem punktów. Predyspozycje juniorek w konfrontacji z zawodniczkami ogranymi w I lidze bardziej doświadczonymi są niewystarczające. Cel przez Startem II to walka o utrzymanie w I lidze. Oby się udało. Powodzenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    statystyk(2010-10-11)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety do sypialni
Fototapety ze sztuką
Fototapety z erotyką
Fototapety z dmuchawcami