Czwartek 19-07-2018, imieniny Wincentego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Traugutta Park Traugutta

Przegrana Olimpii 2004 (piłka nożna)

 
Elbląg, Przegrana Olimpii 2004 (piłka nożna) Olimpia 2004 niespodziewanie przegrała na własnym stadionie z MKS Korsze (Fot.AD)
Rek

Niespodziewaną porażką elblążan zakończył się pojedynek Olimpii 2004 z MKS Korsze. Żółto-biało-niebiescy zmarnowali okazje na początku meczu i przegrali 1:2 (1:2). 

Już na początku spotkania Olimpia 2004 mogła rozstrzygnąć losy meczu. Tuż po pierwszym gwizdku sędziego, po akcji gospodarzy na uderzenie z 12 metrów zdecydował się Daniel Baran, ale piłka przeleciała obok słupka bramki MKS-u. Ten sam zawodnik mógł wpisać się na listę strzelców w 7 min, ale w dogodnej sytuacji przestrzelił. Po chwili gospodarze dopięli swego. Z narożnika pola karnego uderzył wracający po kontuzji Szymon Brzezicki, bramkarz gości odbił piłkę przed siebie, a nadbiegający Rafał Anuszek skierował ją do siatki. Olimpia 2004 przeważała i gdy wszyscy czekali na kolejne trafienia gospodarzy, gola zdobyli przyjezdni. W zamieszaniu podbramkowym Mateusza Imianowskiego pokonał Paweł Branicki. Po zdobyciu wyrównania piłkarze MKS zagęścili środek pola, czym utrudniali grę elblążanom. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej odsłony po kontrataku, na uderzenie z 20 metrów zdecydował się Piotr Kozłowski, a piłka trafiła pod poprzeczkę elbląskiej bramki.

 


     W drugiej połowie więcej z gry miała Olimpia 2004, ale jej przewaga nie przełożyła się na sytuacje bramkowe. Goście bronili się skutecznie i do tego szczęśliwie. Najlepszą okazję żółto-biało-niebiescy mieli w 65 min. gdy po strzale Adama Skierkowskiego gości uratował słupek i już w doliczonym czasie gry, gdy przyjezdni wybili piłkę z linii bramkowej.
     Elblążanie przegrali niespodziewanie, co nie zmienia faktu, że jako beniaminek III ligi zaprezentowali się w tym roku naprawdę przyzwoicie. Olimpia 2004 będzie się przygotowywała do wiosennych pojedynków będąc na trzecim miejscu w tabeli. Zdecydowanym liderem po dotychczas rozegranych spotkaniach jest Start Działdowo.
     
     Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
     
     Olimpia 2004: Imianowski, Anuszek R. (65' Styś), Molga, Szawara, Brzezicki (78' Zieliński), Piotrowski (46' Satinski), Sierechan, Skierkowski, Baran, Kolosov, Kopycki. 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Olimpia 2004 do II ligii, a zespół z Agrykola wycofać z rozgrywek. Tam już nie ma co dalej inwestować bo i w co. .. .. Teraz wszyscy sponsorzy z Agrykolii powinni zainwestować w klub z Moniuszki to wkońcu sie doczekamy drużyny w Elblągu w II lidze z chłopakami z naszego miasta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    -egon(2011-11-20)
  • W drugiej lidze ta ekipa to by zagrała. Ale w cybergaja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krakusa(2011-11-20)
  • Znaczy sie w cymbergaja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krakusa(2011-11-20)
  • Proszę podac jeżeli to możliwe ilu widzów było na tym widowisku?.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jarzambek(2011-11-20)
  • Ta garstka kibiców przybyłych na mecz zobaczyła słabe zawody w wykonaniu Ol 2004 oraz stronnicze sędziowanie arbitra. Tyle razy pisze się o sędziach wypaczających mecze lecz nic z tego nie wynika, a sport i kibice tracą chęci do oglądania meczy. Dlatego nic dziwnego, że frekwencja spada na głowę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-20)
  • A cebula znowu na klęczkach do konfesjonału do prezesa. Może ktoś w końcu pomyśli w tym klubie i zatrudni trenera. Bez trenera nie można wygrywać nawet ze słabiutkim zespołem z Korsz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wierny z parafii(2011-11-22)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Promocja RATY 0%
AMK Meble Szafka pod RTV 2
AMK Szkło ozdobne 7
Promocja RATY 0%