Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Przejechali rowerami po zaśnieżonej Bażantarni

 
Elbląg, Przejechali rowerami po zaśnieżonej Bażantarni fot. MOSiR
Rek

Pierwsza w tym roku Miejska Wycieczka Rowerowa prowadziła zaśnieżonymi szlakami i ścieżkami elbląskiej Bażantarni. Grupa szesnastu rowerzystów walczyła z naruszoną przez dwudniową odwilż śniegową powierzchnią.

Krótki, wręcz zabawny rowerowo dystans 10 km okazał się w zupełności wystarczający, aby 16 osób (w tym jedna rowerzystka) w bardzo trudnych warunkach terenowych zgubiło podczas jazdy sporo kalorii i poznało techniki pomagające utrzymać się na siodełku. Na początek uczestnicy pokonali podjazd szlakiem GreenVelo w okolice Dąbrowy i to była najlepiej utrzymana droga na trasie. Potem nastąpił trudny zjazd szlakiem Świętego Jakuba do mostka Elewów skąd czerwonym szlakiem Kopernikowskim rowerzyści udali się w pobliże wiaty Parasol. Pod urokliwym Parasolem wykonana została pamiątkowa fotografia i z powrotem na polanę z wiatami uczestnicy wrócili szlakiem czerwonym.
     Zaplanowany był jeszcze podjazd szlakiem niebieskim do Leśniczówki Dębica i zjazd wzdłuż Góry Chrobrego, na który miało jeszcze ochotę siedem osób. Samej Góry Chrobrego uczestnicy nie odwiedzili, bo jej szczyt był spowity mgłą, więc panoramy Elbląga i tak nie byłoby jak podziwiać.
     - Po powrocie na polanę z wiatami liczniki pokazywały prawie 11 km, które, jak zgodnie z uśmiechami stwierdziliśmy, należałoby pomnożyć co najmniej przez 3 albo i 4, aby uzyskać dystans możliwy do pokonania w tym czasie w zwykłych warunkach - informuje Marek Kamm z Działu Organizacji Imprez MOSiR. - Potem rozpoczęło się pieczenie kiełbasek i konsumpcja innych przyniesionych specjałów.
     Organizatorzy dziękuję głównemu sponsorowi Towarzystwu Ubezpieczeń Wzajemnych TUW za ufundowanie prezentów dla rowerzystów. Podziękowania należą się także Leszkowi, Kamilowi i Mateuszowi, czyli niezawodnej ekipie z ramienia elbląskiego oddziału PTTK za pomoc organizacyjną przy wycieczce. Podziękowania należą się także elbląskim mediom za skuteczne nagłośnienie wycieczki oraz wszystkim uczestnikom za wspólną, bezpieczną i spokojną jazdę.
MOSiR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Citroen HADM Gramatowski już otwarty!
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski
Samochody używane HADM Gramatowski
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski