Środa 17-10-2018, imieniny Ignacego, Wiktora
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Przełamanie Olimpii (piłka nożna)

 
Elbląg, Przełamanie Olimpii (piłka nożna) Olimpia wygrała z Wisłą Puławy 2:1 (fot. Anna Dembińska)
Rek

Po długim oczekiwaniu trzy punkty zdobyli piłkarze Olimpii. Elblążanie pokonali Wisłę Puławy 2:1 (1:1). Zobacz zdjęcia z meczu.

Nareszcie wygrali
     Długo kazali czekać na ligowe zwycięstwo swoim sympatykom piłkarze drugoligowej Olimpii. Elblążanie po 556 minutach trafili wreszcie do bramki rywali. W sobotnim spotkaniu piłkarzom z Agrykola ta sztuka udała się aż dwa razy i Olimpia nareszcie wygrała. Udany debiut na ławce trenerskiej zaliczył Dariusz Kaczmarczyk, do niedawna asystent trenera Olega Raduszki.
     
     Wyrównanie w końcówce

     Początek meczu był wyrównany. Obie drużyny grały ambitnie, ale nie stwarzały wielu okazji do zdobycia gola. Goście objęli prowadzenie w dość przypadkowej sytuacji, po tym jak piłka odbiła się od nogi Szymona Martusia i trafiła do Piotra Nowosielskiego. Zawodnik Wisły uderzył pewnie tuż przy słupku i było 0:1. Elblążanie starali się odwrócić losy spotkania. W szeregach gospodarzy wyróżniał się Kamil Kopycki, ale piłki po jego dośrodkowaniach wybijali obrońcy lub padały one łupem bramkarza gości Nazara Penkovetsa. W końcu w 42 min. po faulu w polu karnym na Kamilu Piotrowskim, sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł Kamil Graczyk i zdobył upragnionego gola dla żółto-biało-niebieskich. Olimpia mogła pójść za ciosem, ale po podaniu Graczyka strzału z pola karnego nie zdołał oddać Adam Skierkowski.
     
     Skuteczniejsza Olimpia

     W drugiej odsłonie spotkanie nadal było wyrównane. Goście mieli dogodną okazję do objęcia prowadzenia po godzinie gry. Swojego drugiego gola mógł strzelić Nowosielski, ale uderzył niecelnie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Przyjezdni nie wykorzystali szansy i po chwili przegrywali. Zawodnicy Olimpii wykonali kilka podań z pierwszej piłki, Piotrowski wyłożył piłkę w polu karnym Rafałowi Leśniewskiemu i było 2:1. Po zdobyciu bramki żółto-biało-niebiescy kontrolowali mecz, aż do zejścia z boiska Jacka Czerniewskiego. Obrońca Olimpii otrzymał drugą żółtą kartkę w 84 min. i miejscowi kończyli pojedynek w osłabieniu. Wisła atakowała w końcówce. Groźnie było w ostatniej minucie spotkania, jednak po uderzeniu Arkadiusza Maksymiuka piłka minęła bramkę i trzy punkty zostały w Elblągu.
     
     Najważniejsze punkty

     Olimpia może nie zachwyciła, ale najważniejsze są zdobyte punkty, których tak bardzo ostatnio brakowało. Sobotnia wygrana pozwoliła elblążanom awansować na dzisiąte miejsce w ligowej tabeli. W najbliższym czasie żółto-biało-niebiescy zagrają dwa razy na wyjazdach. Piłkarze z Agrykola zmierzą się w Mielcu ze Stalą i w Łowiczu z Pelikanem.
     
     
     Olimpia Elbląg - Wisła Puławy 2:1 (1:1)
     Kamil Graczyk 42, Rafał Leśniewski 61 - Piotr Nowosielski 28 
     
     Olimpia Elbląg: Mateusz Imianowski – Tomasz Lewandowski, Kamil Kopycki, Adam Skierkowski (75' Dawid Zieliński), Kamil Graczyk (90' Rafał Lisiecki), Rafał Leśniewski, Michał Ressel, Rafał Pietrewicz, Kamil Piotrowski, Łukasz Molga, Jacek Czerniewski
     Wisła Puławy: Nazar Penkovets – Christopher Edwards (78' Konrad Szczotka), Jason Gorskie, Wojciech Jakubiec, Przemysław Kwiatkowski, Piotr Charzewski (73' Dawid Pożak), Arkadiusz Maksymiuk, Paweł Jakubowski (17' Kamil Kłusek (84' Paweł Zabielski)), Ivan Lytvynyuk, Piotr Nowosielski, Szymon Martuś
     
     Żółte kartki: Czerniewski, Leśniewski (Olimpia) – Nowosielski, Jakubiec (Wisła)
     Czerwona kartka: Jacek Czerniewski (Olimpia)
     Sędziował: Szymon Lizak (Poznań)
     Widzów: 200
     

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Trodat