Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Przewaga jest tylko wspomnieniem (halówka I)

Spadek formy w szeregach lidera trwa. W niedzielę Przeciwlotnik, mimo że prowadził już 3:0, ostatecznie przegrał z Asenhajmerem 3:4. Potknięcie to wykorzystał REM, który zrównał się już punktami z liderem.

Po pierwszej połowie meczu Przeciwlotnika z Asenhajmerem mało kto spodziewał się, że w tym pojedynku będzie jeszcze aż tak dużo emocji. Lider po bramkach Sławomira Filipka, Piotra Jaszkiewicza i Macieja Chwoszcza prowadził 3:0 i już praktycznie mógł sobie dopisać kolejne punkty. Nikt nie wyobrażał sobie, że lider może przegrać to spotkanie. Rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna. Bardzo dobra druga połowa w wykonaniu Asenhajmera sprawiła, że emocje mieliśmy do ostatniego gwizdka sędziego. Wszystko rozpoczął w 19 min. Szymon Szałachowski, strzelając pierwszą bramkę dla Asenhajmera. Trzy minuty później było już 2:3 po golu Krzysztofa Gołębiewskiego, potem druga w tym meczu bramka Szałachowskiego sprawiła, że w 26 min. mieliśmy remis 3:3. Końcówkę lepiej rozegrali piłkarze Asenhajmera, którzy w ostatniej minucie zdołali przechytrzyć rywali i bramkę na wagę trzech punktów zdobył Szałachowski, dla którego było to trzecie trafienie w tym meczu.
     Potknięcie lidera wykorzystał drugi w tabeli REM, który pokonał Straż Pożarną 2:0. Spotkanie, jak się można było spodziewać, było bardzo wyrównane i obfitowało w akcje zarówno pod jedną, jak i drugą bramką. Skuteczniejsi byli jednak piłkarze REM. Najpierw w 6 min. przy dużej pomocy obrońcy rywali pierwszą bramkę dla wicelidera zdobył Maciej Szechlicki. Tuż przed przerwą indywidualną akcję wykończył Mirosław Nagerski podwyższając prowadzenie na 2:0. Po zmianie stron kibice nie doczekali się już bramek, choć okazji ku temu nie brakowało. Po tym meczu REM zajmuje drugie miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów co Przeciwlotnik ale gorszy bilans bramek. Jeśli jednak do końca rozgrywek oba zespoły będą miały tyle samo punktów, wówczas pierwsze miejsce przypadnie drużynie, która okazała się lepsza w bezpośrednim meczu, a tutaj, jak wiemy, wygrał REM 4:1.
     Na trzecie miejsce awansował natomiast zespół DRE, który bez większych problemów pokonał BIG 6:1. Marsz do zwycięstwa rozpoczął w 9 min. Bogdan Wojtas. Jeszcze w tej samej połowie na 2:0 podwyższył Michał Tomczyk. Prawdziwe strzelanie rozpoczęło się jednak po zmianie stron. W ciągu dwóch minut DRE zdobyło aż trzy bramki i w 25 minucie prowadziło już 5:0. Chwilę później honorową bramkę dla BIG zdobył Paweł Parszuto, a wynik meczu na 6:1 ustalił Mateusz Bogdanowicz.
     Niespodziewanej porażki doznał zajmujący do tej pory trzecie miejsce zespół Służb Miejskich, który musiał uznać wyższość ekipy Alstomu. Mimo że przez cały mecz trwała wyrównana walka, bramki zdobywali tylko piłkarze Alstomu. Wszystko rozpoczął w 9 min. Marcin Wojtaś. Później na 2:0 podwyższył Paweł Sinica, a trzecią bramkę zdobył Jarosław Błaszczuk. Służby Miejskie stać było tylko na jedna bramkę, którą tuż przed końcem meczu zdobył Piotr Szałkowski.
     Ciekawy przebieg miał także mecz, w którym Specjal pokonał Termoizol 3:2. Po pierwszej odsłonie pojedynku to Specjal był bliższy wygranej, gdyż po golach Bartosza Iwankowskiego i Łukasza Gładka prowadził 2:0. Po zmianie stron coraz częściej do głosu zaczęli dochodzić piłkarze Termoizolu. Wprawdzie w 17 min. po golu Łukasza Lewandowskiego Termoizol przegrywał jeszcze 1:2, ale w 28 min. Jacek Ulaszek doprowadził do remisu 2:2. I kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, jedna z ostatnich akcji Specjala przyniosła tej drużynie bramkę na wagę trzech punktów, a zdobył ją Iwankowski.
     Pewne trzy punkty zdobyła Victoria, która pokonała Stokrotki 3:1. Po zaciętym meczu o jedną bramkę lepsza okazała się Energa pokonując EC 2:1.
     Natomiast mecz 2 kolejki Victoria - EC (na boisku zakończył się wynikiem 8:2), z uwagi na grę nieuprawnionego zawodnika w zespole Victorii został zweryfikowany jako walkower 3:0 dla zespołu EC.
     
     Komplet wyników 8. kolejki:
     Stokrotki - Victoria 1:3 (0:0)
     0:1 - Płachecki (17.), 0:2 - Babiński (19.), 0:3 - Zieliński (23.), 1:3 - Czurakowski (27.).
     Alstom - Służby Miejskie 3:1 (1:0)
     1:0 - Wojtaś (9.), 2:0 - Sinica (18.), 3:0 - Błaszczuk (28.), 3:1 - Szałkowski (29.).
     REM - Straż Pożarna 2:0 (2:0)
     1:0 - Szechlicki (6.), 2:0 - Nagerski (14.).
     Asenhajmer - Przeciwlotnik 4:3 (0:3)
     0:1 - Filipek (4.), 0:2 - Jaszkiewicz (13.), 0:3 - Chwoszcz (14.), 1:3 - Szałachowski (19.), 2:3 - Gołębiewski (22.), 3:3 - Szałachowski (26.), 4:3 - Szałachowski (29.).
     Termoizol - Specjal 2:3 (0:2)
     0:1 - Iwankowski (10.), 0:2 - Gładek (14.), 1:2 - Lewandowski (17.), 2:2 - Ulaszek (28.), 2:3 - Iwankowski (29.).
     Energa - EC 2:1 (0:0)
     0:1 - Gryka (17.), 1:1 - Młynik (25.), 2:1 - Młynik (26.).
     DRE - BIG 6:1 (2:0)
     1:0 - Wojtas (9.), 2:0 - Tomczyk (11.), 3:0 - Wojtas (23.), 4:0 - Bogdanowicz (24.), 5:0 - Tomczyk (25.0, 5:1 - Parszuto (26.), 6:1 - Bogdanowicz (28.).
     
     Klasyfikacja strzelców:
     10 bramek: Maciej Chwoszcz (Przeciwlotnik).
     9 bramek: Sebastian Gryka (EC), Marek Młynik (Energa).
     7 bramek: Maciej Zając (DRE), Bartłomiej Berdzik (REM), Mariusz Miller (Służby Miejskie), Bartłomiej Zaleski i Łukasz Lewandowski (obaj Termoizol).
     6 bramek: Dariusz Kaczmarczyk, Szymon Szałachowski (obaj Asenhajmer), Dariusz Gumiński (BIG), Bogdan Wojtas (DRE), Piotr Rutkowski (Energa), Piotr Jaszkiewicz (Przeciwlotnik), Piotr Kołecki (Straż Pożarna).
     
     Zestaw par 9. kolejki 5 lutego (niedziela): Przeciwlotnik - Energa godz. (09.00), EC - DRE (09.35), Termoizol - Stokrotki (10.10), Straż Pożarna - Asenhajmer (10.45), Specjal - BIG (11.20), Służby Miejskie - REM (11.55), Victoria - Alstom (12.30).
     Zestaw par 10. kolejki 5 lutego (niedziela): Energa - Straż Pożarna godz. (13.00), BIG - EC (13.35), Stokrotki - Specjal (14.10), Alstom - Termoizol (14.45), Asenhajmer - Służby Miejskie (15.20), DRE - Przeciwlotnik (15.55), REM - Victoria (16.30).
     
     Zobacz tabele
     

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Szefcio wytłumacz proszę dlaczego EC dostało walkowera z Victorią bo nie wszyscy wiemy o co chodzi. To jest oczywiście prośba z góry dziekujemy. A maże jeszcze inni z tego coś uszczkną.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    buli(2006-01-16)
  • Nadolny grał a nie mógl a teraz odszedł ,bo juz nie szło ani jemu, ani wiktorii
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-16)
  • ja mysle ze i victoria powinna tez dostac teraz walkowera gdyz florek jest zgloszony w pujanie a nie zostal z tamtad przensieiony wiec niech panowie to sprawdzą pozdro dla stokrotek :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sokrates(2006-01-16)
  • Zal EC ktore moglo wyjsc na lidera zawsze tracal bramki w ostatnich minutach meczu.Zastanawiam sie po co zmieniali bramkarza skoro w pierwszej polowie Energa miala wiecej strzalow i bramkarz wszystko bronil (mial dzien albo ma wysoka forme). Jak zauwazylem to Energa oddala trzy celne strzaly w drugiej polowie z tego 2 bramki wpadly.Mam nadzieje ze w kolejnych kolejkach EC pokaze na co ich stac.Pozdro dla calego EC i Kacala =)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Obserwator(2006-01-16)
  • A dla czego nie módł grać nadolny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-16)
  • Do Buliego: W pierwszych dwóch meczach na liście Victorii było dwóch 4-ligowców, co jest niezgodne z regulaminem. Dlatego też oba te mecze musiały być zweryfikowane. W pierwszym Victoria i tak przegrała ze Służbami Miejskimi 0:3 więc nie trzeba było zmieniać wyniku. Natomiast mecz z EC wygrała Victoria i ten wynik trzeba było zmienić. Od drugiej kolejki zawirowania z zawodnikami Victorii zostały wyjaśnione i od tego momentu wszystko jest ok. Mam nadzieje, że tak będzie już do końca i to u wszystkich drużyn. Natomiast, co do wypowiedzi Sokratesa to nie jest ona prawdziwa. Niejaki Florek został przed meczem zgłoszony do Victorii i w tym przypadku wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szefcio_stronki(2006-01-16)
  • najpierw czytaj potem pytaj : "... Natomiast mecz 2 kolejki Victoria - EC (na boisku zakończył się wynikiem 8:2), z uwagi na grę nieuprawnionego zawodnika w zespole Victorii został zweryfikowany jako walkower 3:0 dla zespołu EC. ..."
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    -+(2006-01-16)
  • e tam wazne ze jest porzadek :P:D troche kijowo ze przegralismy z Energa ale teraz dre na drodze tez ciezko :D:D:D:D:D ^^
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KoJoT(2006-01-16)
  • Czy ktoś śledzi extraklase bo to kpina z tego co słyszałem to już zngażują ludzi z techtrans darad bo boją się o wynik ale jaja do dupy z taką ligą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    milan(2006-01-17)
  • Szefcio dzoęki za wyjaśmienia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    buli(2006-01-17)
  • Gorace pozdrowienia zza oceanu dla Krzysia Golebiewskiego. Kasia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kasia.79(2006-01-17)
  • A moglo byc tak pieknie dla EC.... ale moze to i dobrze zostalismy ocuceni zimnym prysznicem...oby nastepny mecz byl lepszy:)Pozdro dla EC
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KaKo(2006-01-17)
Reklama