Niedziela 16-12-2018, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Przywiozły dwa punkty

Po dwóch z rzędu porażkach tym razem piłkarki ręczne EB Startu odniosły zwycięstwo. W meczu wyjazdowym elblążanki pokonały Ruch Chorzów 28:17 (8:7).

Początek spotkania wskazywał na to, że będzie to zacięte i wyrównane spotkanie. I tak też było, ale jedynie w pierwszej połowie. Mecz był szalenie wyrównany, obydwa zespoły bardzo dobrze broniły dostępu do swojej bramki, dzięki czemu Ruch utrzymywał korzystny dla siebie wynik. Gospodynie rozpoczęły ten mecz bardzo skoncentrowane, pełne wiary w zwycięstwo. W 4. minucie po rzutach Derlatki i Rogocz Ruch odskoczył na 3:1 i zdawało się, że elblążanki będą miały problem ze sforsowaniem skomasowanej obrony gospodyń. Bardzo dobrze jednak grała w tym okresie kapitan elbląskiej siódemki Hanna Szuszkiewicz, która zdobyła pierwsze 4 gole dla swojego zespołu doprowadzając w 17 minucie do stanu 4:4. W 26 min. po raz ostatni w tym meczu chorzowianki objęły prowadzenie 7:6. Później dwie bramki zdobyły szczypiornistki EB Startu i to one na przerwę schodziły jednobramkową przewagą.
     Druga połowa to już zdecydowana dominacja elblążanek. Dobrze dysponowane zawodniczki EB Startu znalazły wreszcie sposób na miejscowe i nim połowa dobrze się rozpoczęła prowadziły już w 33 min. 11:7. Bardzo dobrze w tym okresie spisywała się w zespole EB Katarzyna Szklarczuk. Ruch stanął, a zespół gości raz po raz trafiał do bramki Ruchu. W 41 min. elblążanki prowadziły już siedmioma bramkami 17:10 i praktycznie było po meczu. Przyjezdne do ostatniego gwizdka kontrolowały grę nie pozwalając gospodyniom na stwarzanie groźnych akcji. W ostatnich dziesięciu minutach trener Ruchu wprowadził na parkiet zmienniczki, które o dziwo zaprezentowały się nie gorzej niż ich poprzedniczki. Niestety było to zbyt mało, aby myśleć o nawiązaniu równorzędnej walki z przyjezdnymi. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem EB 28:17.
     
     EB Start zagrał w składzie: Charłamowa, Szyrwińska - Szuszkiewicz 6, Kozik 5, Pazur 3, Pałgan 2, Kańduła, Polenz 2, Szklarczuk 7, Korowacka 1, Lipska 1, Radkiewicz 1.
     
     Komplet wyników 7. kolejki: Lubella Montex Lublin - Jaroslavia Jarosław 45:15 (22:9), Zagłębie Lubin - Łącznościowiec 31:20 (14:8), Ruch Chorzów - EB Start Elbląg 17:28 (7:8), Nata AZS AWF Gdańsk - AKS Chorzów 36:21 (19:9), Vitaral Jelfa Jelenia Góra - Zgoda Ruda Śląska 21:19 (9:9), Sośnica Gliwice - Piotrkowia Piotrków Trybunalski 32:27 (19:11). Pauzował: Kolporter Kielce.
MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Żarówki LED