Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Droga z pierwszeństwem przejazdu Droga z pierwszeństwem przejazdu

Puchar dla Gingojów (siatkówka)

Gingoje, czyli Marcin Tomaszewski i Paweł Gojlik zdobyli Puchar Srebrnej Riwiery, zwyciężając w letnim cyklu turniejów w Kadynach. Za nimi uplasowały się druzyny Mr Hot Dog i Kadyny 1.

W ostatnim, finałowym turnieju wzięło udział siedem zespołów: Gingoje, Admirał, Kadyny 1, Mr Hot Dog, Kabany, Hadyny 2 i Chempskład. Nie stawiły się Dzikie Węże, para Bartosz Michalski, Karol Strzałkowski zespół Bad Boys, choć ich dotychczasowy dorobek punktowy uprawniał je do udziału w finale.
     - Zawody rozpoczęto przy pięknej pogodzie a zakończono w strugach deszczu, co dodało smaku całej imprezie, tym bardziej, że dopisali również kibice - informuje Stanisław Tomczyński, prezes Ogniska TKKF „Witoszewo”, współorganizator imprezy. – Rozegrano je systemem „brazylijskim”, do dwóch przegranych meczów, jeden set do 21 punktów. Mecze półfinałowe oraz finał rozegrano do dwóch wygranych setów do 21 punktów, trzeci set
     do 15 punktów.
     Do półfinału zakwalifikowały się zespoły: Kabany, Hadyny 1, Gingoje i Mrs Hot Dog. W pierwszym półfinale Kabany pokonały Kadyny 1 2:0 (22:20, 27:25), w drugim MR Hot Dog wygrał 2:1 (17:21, 26:24, 15:13). Oba mecze były bardzo zacięte i wyrównane.
     W meczy o trzecie miejsce Kadyny 1 pokonały Gingojów 21:15. W finale Mr Hot Dog wygrał z Kabanami 2:0 (21:15, 24:22).
     
     Klasyfikacja ostateczna po rozegraniu trzech turniejów eliminacyjnych i turnieju finałowego:
     1. Gingoje - Marcin Tomaszewski, Paweł Gojlik - 58 pkt.
     2. Mr Hot Dog - Mateusz Karnia, Wojciech Samulewski - 54 pkt.
     3. Kadyny 1 - Grzegorz Rutkowski, Tomasz Niemiec - 52 pkt.
     4. Admirał - Kuba Hryniewicz, Piotr Jaszkiewicz - 50 pkt.
     5. Kabany - Kamil Henclik, Piotr Kowal - 38 pkt.
     6. Kadyny 2 - Piotr Niemiec, Tomasz Wyżykowski - 26 pkt.
     7. Chempskład - Mateusz Zięba, Wojciech Więckiewicz - 10 pkt.
     
     Puchar Srebrnej Riwiery i zaproszenie do spędzenia weekendu w Pensjonacie „Pod Srebrnym Dzwonem” zdobyła więc drużyna Gingoje. Pozostałe drużyny otrzymały dyplomy oraz nagrody rzeczowe, które wręczył kierownik „Srebrnej Riwiery” Leszek Głowiński. Zaprosił on wszystkich uczestników rozgrywek
     do udziału w zawodach w sezonie letnim w roku 2007. Obiecał również, że na terenie kompleksu „Srebrna Riwiera” powstanie drugie boisko do gry w plażową piłkę siatkową, co usprawni przebieg rozgrywek.
     

PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Nie lubię się czepiać, ale literówki na portelu zdarzają się wyjątkowo często! Nie wiem czy autor newsa nie odróżnia "Mr." od "Mrs" "Kadyn" od "Hadyn" itd. :/ ... może warto by było trochę bardziej przyłożyć się do tego co się robi, albo nie robić tego wcale. A odnośnie samego turnieju- zepól Gingoje (Tomaszewski,Gojlik) a Gingoje 1/2 (Piekarski,Kazimierczak) to chyba dwa różne zespoły!!? i nawet absencja Gingojów (Tomaszewski,Gojlik) w drugim turnieju nie oznaczała końca szans na ostateczny sukces ponieważ punkty na ich konto zdobył przecież zespół Gingoje 1/2 (Piekarski, Kazimierczak). A więc tryumfatorami "Srebrnej Riwiery" nie są dwie osoby, ale cztery...bardzo ciekawa sytuacja...bardzo ciekawy sposób liczenia punktów...pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-08-21)
Reklama