Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Puchar dla SPID Sarajewo (siatkówka)

Zakończył się rozgrywany w naszym mieście Klubowy Puchar Europy w piłce siatkowej na siedząco. W tym roku puchar trafił do SPID Sarajewo, zespołu z Bośni i Hercegowiny, który w finale pokonał inną drużynę z tego kraju OKI Fantomi 3:0.

Przez cztery dni w Elblągu rozgrywany był Klubowy Puchar Europy w piłce siatkowej na siedząco. W imprezie, której organizatorem był Integracyjny Klub Sportowy Atak, wzięło udział 12 najlepszych ekip w Europie. Organizację zawodów powierzyła IKS Atak Elbląg Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej Niepełnosprawnych (ECVD).
     W środę po uroczystym otwarciu, którego dokonali Pierre van Meenen, prezydent Europejskiej Federacji Siatkówki Niepełnosprawnych oraz Marek Glisczyński, wiceprezydent Elbląga, zespoły przystąpiły do sportowej rywalizacji. Przez cztery dni zawodów licznie zgromadzona elbląska publiczność mogła podziwiać w akcji najlepsze zespoły Europy. Oczywiście największym zainteresowaniem cieszyły się mecze, w których występowały polskie zespoły, czyli Atak Elbląg i Start Warszawa. Wspaniała atmosfera towarzyszyła też pojedynkowi faworytów tego turnieju, czyli dwóch zespołów z Bośni i Hercegowiny: SPID Sarajewo i OKI Fantomi.
     - Jest to impreza bardzo widowiskowa, a sam sport niepełnosprawnych pokazał się w Elblągu z jak najlepszej strony - stwierdził po zakończeniu turnieju Marek Burkhardt, naczelnik Wydziału Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Sport ten zyskał rzesze sympatyków w naszym mieście, a dla nas, gospodarzy, to sygnał, że w tym kierunku trzeba się rozwijać i myślę, że takich imprez będzie w Elblągu dużo więcej. IKS Atak pokazał, że stać ich na zorganizowanie i przeprowadzenie turnieju na najwyższym europejskim poziomie. Jestem przekonany, że hala przy ul. Grunwaldzkiej, która zostanie oddana do użytku za rok, będzie areną wielu podobnych, a może i większych imprez sportowych dla osób niepełnosprawnych.
     Wracając do rywalizacji sportowej i wyników gospodarzy turnieju, to IKS Atak w dwóch meczach grupowych musiał uznać wyższość rywali. Najpierw po zaciętej walce elblążanie ulegli łotewskiej drużynie SVK Lidzas Livanis 0:3, a następnie ukraińskiej drużynie Slavutych także 0:3. W fazie play-off elblążanie także nie mieli szczęścia, przegrywając z niemieckim TSV Bayer 04 Leverkusen 1:3. Pierwsze zwycięstwo przyszło dopiero w walce o miejsca 9-12. Elblążanie w pojedynku z inną polską drużyną Startem Warszawa wygrali 3:0 i tym samym w meczu o miejsce 9 zmierzyli się ze swoim grupowym rywalem SVK Lidzas Livanis. W pierwszym meczu lepsi okazali się łotysze wygrywając 3:0. Tym razem gospodarze wzięli rewanż i to oni wygrali 3:0 w setach 27:25, 25:20 i 25:13, zapewniając sobie dziewiąte miejsce w turnieju.
     Natomiast w najważniejszych pojedynkach imprezy obyło się bez niespodzianek. W finale spotkały się dwa zespoły z Bośni i Hercegowiny i lepszy okazał się SPID Sarajewo, pokonując OKI Fantomi 3:0. W meczu o trzecie miejsce rosyjski Rodnik Jakaterinburg pokonał zespół z Finlandii KSI Kotka 3:1.
     - To były wspaniałe cztery dni i muszę przyznać, że nawet nie spodziewaliśmy się, iż będzie to tak pięknie wyglądało - uważa Tomasz Woźny, prezes IKS Atak i organizator zawodów. - Spodziewaliśmy się, że mecze będą bardzo dobre, ale przy tak wspaniałej publiczności wyglądało to wszystko rewelacyjnie. Podsumowując, muszę powiedzieć, że była to jedna wielka feta i czterodniowe wesele. Szczerze mówiąc, nie wierzyłem do końca, że tyle osób może przychodzić codziennie na halę i obserwować zawody. Ale to chyba też dlatego, że takich imprez sportowych, na takim poziomie i to jeszcze darmowych, w Elblągu jeszcze nie było. Puchar Europy dopiero się zakończył, a my już myślimy o kolejnych imprezach. W przyszłym roku mamy Mistrzostwa Polski zarówno w siatkówce na siedząco, jak i na stojąco. Zresztą tych imprez będzie jeszcze więcej, bo zarówno federacji polskiej jak i europejskiej podoba się nasza organizacja i będą zlecali nam przeprowadzenie wielu zawodów.
     
     Wyniki Pucharu Europy:
     
     Finał:
     OKI Fantomi - SPID Sarajewo 0:3 (8:25, 22:25, 22:25)
     o miejsce 3:
     KSI Kotka - Rodnik Jakaterinburg 1:3 (20:25, 21:25, 25:23, 11:25)
     o miejsce 5:
     Piremon - TSV Bayer 04 Leverkusen 3:1 (25:23, 20:25, 25:20, 25:22)
     o miejsce 7:
     S.C. Bartje - Slavutych 1:3 (18:25, 23:25, 27:25, 22:25)
     o miejsce 9:
     SVK Lidzas Livanis - IKS Atak Elbląg 0:3 (25:27, 20:25, 13:25)
     o miejsce 11:
     IOK Zagrzeb - Start Warszawa 1:3 (25:18), 12:25, 24:26, 20:25)
     
     Zespół gwiazd: najlepiej serwujący - Asim Medic (SPID), atakujący - Dimitrij Hordienko (Rodnik), rozgrywający - Peter Westerhof (S.C. Bartje), blokujący - Vejiz Sabic (OKI), libero - Przemysław Gronkiewicz (Atak), najwszechstronniejszy - Laszlo Szabo (Piremon).
     

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama