Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 17-01-2018, imieniny Antoniego, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Puchar Starosty pojechał do Sopotu (koszykówka)

Elbląg, Puchar Starosty pojechał do Sopotu (koszykówka)

Z okazji Dnia Niepodległości w Pasłęku rozegrano turniej koszykówki juniorów o Puchar Starosty Elbląskiego. W finale Prokom Trefl Sopot pokonał MKS Truso 68:61 i zdobył główne trofeum turnieju.

Podopieczni trenera Tomasza Szuszkiewicza, koszykarze MKS Truso Elbląg, z powodzeniem wystartowali w pierwszym dniu turnieju. Wysoko, bo 78:43 (17:5, 24:9, 19:14, 18:15) pokonali gospodarzy Polonię Pasłęk. Najskuteczniej w tym pojedynku rzucali Szymon Czurakowski - 15 punktów, Łukasz Budek - 14 i Tomasz Lipski - 13. W drugim meczu, decydującym o awansie do finału elblążanie wygrali z Basketem z Kwidzyna 67:59 (14:18, 21:11, 14:13, 18:17). Tym razem najlepszymi snajperami w Truso byli Przemysław Gieda - 17 punktów, Szymon Czurakowski - 13 i Kacper Koniczek - 11.
     Drugiego dnia turnieju elblążanie w finale zmierzyli się z drużyną Prokomu Trefl z Sopotu, prowadzoną przez elblążanina Janusza Kociołka. Rywale Truso to obiecujący i imponujący wzrostem koszykarze, ściągnięci do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sopocie z całego kraju. Mecz miał wyrównany przebieg. Najskuteczniej dla zwycięzców rzucał Norbert Samson - 18 pkt., a dla pokonanych Przemysław Gieda - 16 pkt.
     - Jestem zadowolony z postawy chłopców w turnieju - mówi Tomasz Szuszkiewicz. - Zagrali na miarę swoich możliwości, bez kontuzjowanego Prokurata. Jesteśmy w trakcie budowy nowego zespołu juniorów i taki sprawdzian w walce z dobrymi zespołami był nam potrzebny.
     

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama