Poniedziałek 16-07-2018, imieniny Marii, Eustachego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Play Rzeźba kinetyczna na Modrzewinie Rzeźba kinetyczna na Modrzewinie

Remis Olimpii 2004 (piłka nożna)

 
Elbląg, Remis Olimpii 2004 (piłka nożna)
Rek

Kibice zgromadzeni na stadionie w Grajewie zobaczyli dobry mecz w wykonaniu vicelidera tabeli Warmii i Olimpii 2004 Elbląg. Nasza drużyna prowadziła po bramce Kamila Piotrowskiego. Gospodarze wyrównali w drugiej połowie i spotkanie zakończyło się remisem 1:1 (0:1). 

Już pierwsza akcja sobotniego meczu przyniosła bramkę żółto-biało-niebieskim. Gospodarze popełnili błąd przy wybijaniu piłki, przejął ją Kamil Graczyk i został sfaulowany w polu karnym przez bramkarza Warmii Krzysztofa Gieniusza. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Kamil Piotrowski i było 1:0. Olimpia 2004 mogła pójść za ciosem i zdobyć po chwili kolejnego gola. W zamieszaniu podbramkowym piłkę otrzymał Kamil Kopycki i strzelił z 7 metrów wprost w bramkarza miejscowych. Vicelider tabeli największe zagrożenie pod elbląską bramką stwarzał po stałych fragmentach gry. Tak było w 16 min. kiedy po rzucie rożnym minimalnie obok słupka główkował Bartosz Wierzbicki i po kolejnych dziesięciu minutach, kiedy Kamil Hrynowiecki z trudem obronił uderzenie z rzutu wolnego Konrada Kowalki.
     W drugiej połowie mecz nadal był wyrównany. W 53 min. gospodarze doprowadzili do remisu. Wierzbicki podał piłkę na lewą stronę boiska do Marcina Strzelińskiego, a ten wpadł w pole karne i strzałem w długi róg pokonał Hrynowieckiego. Żółto-biało-niebiescy mogli zdobyć drugiego gola. Najpierw po dośrodkowaniu Kopyckiego tuż obok słupka strzelił Adam Skierkowski, a chwilę później również obok bramki uderzył Daniel Komorowski. Miejscowi najlepszą okazję mieli w końcówce meczu, kiedy elbląski bramkarz okazał się lepszy w sytuacji sam na sam od Wierzbickiego.
     Olimpia 2004 zdobyła cenny punkt na boisku vicelidera. W kolejnej serii spotkań elblążanie podejmą Dąb Dąbrowa Białostocka.- Punkt szczególnie na wyjeździe cieszy, ale czujemy też lekki niedosyt. Już na początku meczu mogliśmy zdobyć kolejnego gola, ale byliśmy nieskuteczni i skończyło się na remisie. Na pewno zawiedzeni nie mogą być kibice, którzy zobaczyli dobry mecz- powiedział po meczu Dariusz Kaczmarczyk, trener Olimpii 2004.
     
     Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
     
     Warmia Grajewo – Olimpia 2004 Elbląg 1:1 (0:1)
     
Strzeliński 53 – Piotrowski 3
     
     Warmia: Gieniusz, Randzio, Domurat, Naliwajko, Kowalko, Górski (74' Chyliński), Kosiński, Arciszewski, Strzeliński, Wójcik (57' Krukowski), Wierzbicki
     Olimpia 2004: Hrynowiecki, Brzezicki, Molga, Szawara, Zieliński, Piotrowski, Anuszek (65' Skierkowski), Graczyk (75' Sierechan), Śmigielski, Kopycki, Komorowski (86' Czerniewski) 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wyprawka Szkolna
Szkolna Wyprawka
Pieczątki Trodat
Pieczątki Firmowe