Poniedziałek 22-04-2019, imieniny Łukasza, Leona
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Remis trampkarzy

 
Elbląg, Remis trampkarzy
fot. Małgorzata Skutnik

W hicie kolejki Ekstraklasy Trampkarzy lider Olimpia zmierzyła się wiceliderem Naki Olsztyn. Mecz zakończył się podziałem punktów.

- Zmierzyliśmy się ze świetnie dysponowanym przeciwnikiem. Bardzo dobrze operowali piłką w środku pola, gdzie w pierwszej połowie stworzyli kilka dobrych okazji do strzelenia gola. Pierwsza próba od razu okazała się skuteczna i po składnej akcji całego zespołu w 4 min. wyszli na prowadzenie. - poinformował trener Olimpii Bohdan Konarzewski współpracujący z Rafałem Starzyńskim.
     Olimpia w początkowych minutach miała problemy z wymianą podań i ze stworzeniem sytuacji bramkowych. Naki skutecznie zneutralizował poczynania żółto-biało-niebieskich. Do przerwy zespół z Olsztynaprowadził 1:0.
     - W drugiej połowie to my przejęliśmy inicjatywę. Nasze akcje zaczęły się zazębiać. Lepiej wymienialiśmy podania, wyprowadzaliśmy szybsze akcje skrzydłami. - dodał trener Konarzewski.
     Olimpia potwierdziła lepszą grę strzelając bramkę. Dawid Winiarski zagrał wzdłuż bramki gdzie czekał Szymon Grączewski, który przed oddaniem strzału okiwał jeszcze obrońcę Naki i uderzył nie do obrony. Żółto-biało-niebiescy nadal dominowali. Mateusz Wiśniewski w dogodnej sytuacji zdążył minąć bramkarza, ale uderzył zbyt lekko i obrońcy Naki wybili piłkę zmierzającą do pustej bramki. Ostatecznie więcej goli nie oglądaliśmy.
     - Podsumowując remis zasłużony, w którym można pokusić się o stwierdzenie, że oba zespoły nie zdobyły jednego punktu lecz stracili dwa. - zakończył trener Olimpii.
     
     Olimpia - Naki Olsztyn 1:1
     Bramka dla Olimpii: Grączewski
     
     Olimpia: Sadowski, Redesiuk, Kaczmarzyk, Kruczyński, Kozak, Klemens, Gorzycki, Berdyczko, Wiśniewski, Sokół, Winiarski
     Ponadto zagrali: Grączewski, A.Łąpieś, Płaza, Tatara
     
     
Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia klasyczna