Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Remis w Ornecie (IV liga)

Po jednym punkcie wywalczyły w minionej kolejce zespoły Polonii Bart-Ex Pasłęk i Błękitnych Orneta. Nie powiodło się natomiast Ewingom Zalewo, które uległy 3:4.

Bardzo ważny punkt wywalczyli broniący się przed spadkiem Błękitni Orneta. Bezbramkowy remis z czołowym zespołem IV ligi, a takim właśnie jest Jeziorak Iława, pozwala Błękitnym mieć nadzieję na utrzymanie. Nie wiedzie się natomiast Polonii Bart-Ex Pasłęk która zaledwie zremisowała 1:1 z Tęczą Biskupiec. Bez punktów powrócili natomiast z wyjazdu do Kętrzyna piłkarze Ewingów Zalewo przegrywając 3:4.
     
     Polonia Bart-Ex Pasłęk - Tęcza Biskupiec 1:1 (1:0)
     1:0 - P. Borysiewicz (3.), 1:1 - Janeczko (64. - karny)
     Nadal dobrej formy z rundy jesiennej nie mogą złapać piłkarze pasłęckiej Polonii. W sobotę zaledwie zremisowali z niżej notowaną Tęczą Biskupiec i był to już dziesiąty mecz z rzędu bez zwycięstwa. Początek pojedynku nie zapowiadał jednak, że pasłęczanie stracą punkty. Już w 3 min. po dośrodkowaniu z głębi pola piłkę do bramki rywali posłał Piotr Borysiewicz. Gospodarze w tej części meczu byli zespołem przeważającym, jednak co z tego, skoro nie potrafili wykorzystać dogodnych sytuacji, jak chociażby tej z końcówki pierwszej połowy, kiedy Jarosław Licznerski przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości. W drugiej połowie nie mający nic do stracenia rywale zaatakowali z większym animuszem. Opłaciło im się to dopiero w 64 min., kiedy po faulu w polu karnym Jacka Gawrsia na Sławomirze Jarząbku sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę pewnie na bramkę zamienił Daniel Janeczko i mieliśmy remis 1:1. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i tym samym Tęcza wywalczyła jeden punkt na trudnym terenie rywala.
     
     Błękitni Orneta - Jeziorak Iława 0:0
     Mało kto spodziewał się, że broniący się przed spadkiem Błękitni zdołają nawiązać równorzędna walkę z czołowym zespołem IV ligi. Okazało się jednak, że to właśnie gospodarze w całym meczu byli zespołem zdecydowanie lepszym i bliższym zwycięstwa. W Jezioraku zabrakło aż sześciu podstawowych zawodników co na pewno miało wpływ postawę Błękitnych. Ornecianie mieli zdecydowanie więcej okazji do zdobycia goli, ale zawodziła skuteczność. Doskonałych okazji do zdobycia gola nie wykorzystali m.in.: Marcin Osiński, Rafał Mianowski oraz Kamil Gołębiewski. Jeziorak tylko raz zagroził bramce gospodarzy. Było to w drugiej połowie kiedy Wojciech Figurski w dogodnej sytuacji posłał piłkę nad bramką. Remis i podział punktów można uznać za sukces gospodarzy.
     
     Granica Kętrzyn - Ewingi Zalewo 4:3 (2:2)
     1:0 - Kowalewski (21.), 1:1 - Wernicki (27.), 2:1 - Kłosowski (30.), 2:2 - Wierzba (44.), 3:2 - Makowski (56. samobójcza), 3:3 - Zakierski (77.), 4:3 - Kowalewski (79.)
     Bardzo zacięty i emocjonujący przebieg miał mecz pomiędzy Granicą i Ewingami. W pierwszej połowie gospodarze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, jednak za każdym razem zespół trenera Leszka Strembskiego zdołał wyrównać. Pierwsza bramka padła w 21 min. po strzale Pawła Kowalewskiego przy dużym udziale obrońców gości. Sześć minut później mieliśmy remis za sprawą Daniela Wernickiego. Ewingi z remisu cieszyły się jednak tylko trzy minuty, gdyż znów błąd ich obrońców wykorzystał Andrzej Kłosowski i Granica prowadziła 2:1. Na minutę przed przerwą do remisu doprowadził Krzysztof Wierzba. Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Znów jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze tym razem jednak bramkę samobójczą zdobył Makowski. Losy meczu rozstrzygnęły się w przeciągu trzech minut. Najpierw w 77 min. po bramce Zakierskiego mieliśmy trzeci remis, jednak dwie minuty później po raz drugi na listę strzelców wpisał się Kowalewski i trzy punkty pozostały w Kętrzynie.
     
     Komplet wyników 31. kolejki: Mazur Ełk - Start Działdowo 4:2 (2:1), Polonia Lidzbark Warmiński - Motor Lubawa 1:2 (1:1), Płomień Znicz Biała Piska - MKS Korsze 1:4 (0:2), Mrągovia Mrągowo - Huragan Morąg 3:1 (2:0), Warmia i Mazury Olsztyn - Warmia Olsztyn 6:0 (3:0), Orlęta Rema Reszel - Sokół Ostróda 5:5 (3:2), Błękitni Orneta - Jeziorak Iława 0:0, Polonia Bart-Ex Pasłęk - Tęcza Biskupiec 1:1 (1:0), Granica Kętrzyn - Ewingi Zalewo 4:3 (2:2).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama