Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Remisowe derby (piłka ręczna)

W czwartej kolejce ekstraklasy piłki ręcznej mężczyzn, w derbowym pojedynku drużyn z Warmii i Mazur nie wyłoniono zwycięzcy. W hali Urania Traveland Społem Olsztyn zremisował 28:28 w środę z Techtransem Darad z Elbląga.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. W 13 min. najskuteczniejszy snajper elblążan i ekstraklasy Mariusz Gujski z rzutu karnego doprowadził do remisu 7:7. Gospodarze dążyli do zwycięstwa, a ich trener wprowadził do gry drugiego bramkarza Marcina Proroka, który grał jak w transie, wybijając rzuty elblążan. W 19 min. po kontrze olsztynian i bramce Marka Rozporskiego, oni objęli prowadzenie 10:7. Trener Ludwik Fonferek wziął czas, by przerwać dobrą passę w grze Travelandu. Poskutkowało, bo w 27 min. Gujski rzucił kontaktową bramkę i gospodarze prowadzili 13:12. Do końca pierwszej połowy toczył się bój bramka za bramkę. Wynik tej części spotkania to 15:14 dla olsztynian.
     Po przerwie elblążanie przypuścili szturm na bramkę Travelandu. Do 36 min. oni punktowali rywali, a bramki w kolejności rzucali Maciej Borsukowicz, Mariusz Gujski, Jakub Fonferek, Filip Korzeniowski i ponownie po indywidualnej akcji Fonferek. Po tej skutecznej kanonadzie i dobrej postawie w obronie na tablicy było 15:19 dla elblążan. Gospodarze wzięli się wtedy solidniej do pracy i zaczęli odrabiać straty bramkowe. W 50 min. po bramce Marcina Malewskiego z karnego było już tylko 25:23 dla elblążan. Cztery minuty później Borsukowicz nie wykorzystał rzutu karnego, a olsztynianin Boneczko doprowadził do remisu 26:26. W 56 min. po bramkach Łukasza Marca i Damiana Malandego Techtrans prowadził 28:26. Olsztynianie zaczęli grać strefą 2 - 4 i wybili elblążan z rytmu. Kontaktową bramkę zdobył Piotr Frelek, a Łukasz Cielątkowski nie wykorzystał karnego. W chwilę później do bramki Travelandu nie trafił Jakub Fonferek, natomiast skutecznie rzucił na remis 28:28 olsztynianin Waśko. Szanse na zwycięską bramkę miały obie drużyny. W 60 min. do bramki Travelandu nie trafił Cielątkowski, na 19 sekund przed końcem meczu rzut karny Marcina Malewskiego obronił Marcin Głębocki, a na kilka sekund przed końcową syreną bramkarz gospodarzy Wolański wybronił rzut Macieja Borsukowicza.
     Remisowy, derbowy pojedynek toczył się w sportowej atmosferze, a mecz był ciekawym i pełnym emocji widowiskiem.
     W ocenie trenerów
     Gienadij Kamielin, trener Travelandu: - Derby zakończyły się sprawiedliwym podziałem punktów. Moim piłkarzom poprawiło się samopoczucie i wierzę, że drużyna ma kryzys za sobą. Przerwa w rozgrywkach pozwoli na regenerację sił i wyleczenie kontuzji moich zawodników.
     Ludwik Fonferek, trener Techtransu Darad: - Remis nie krzywdzi żadnej z drużyn. Gdyby nie momenty przestojów w grze, mogliśmy to spotkanie wygrać. Druga połowa lepsza w naszym wykonaniu, lecz w końcówce meczu zabrakło moim zawodnikom sił. Zbyt krótko trwała regeneracja po niedzielnym meczu.
     Składy drużyn
     Techtrans Darad: Głębocki, Wróbel - Marzec 7, Cielątkowski 2, Perwenis 1, Borsukowicz 1 F. Korzeniowski 2, Gujski 9, J. Fonferek 3, Babicki, Malandy 3. Kary: 14 min. Trener Ludwik Fonferek.
     Traveland: Wolański, Prorok - Bystram, Maciejewski, Krawczyk, Frelek 7, Waśko 4, Zyśk 3, Kwiecień 3, Rozporski 3, Malewski 5, Boneczko 3. Kary: 12 min. Trener Gienadij Skamielin.
     Wyniki pozostałych spotkań: AS-BAU Śląsk Wrocław - Azoty Puławy 30:30 (12:15), MMTS Kwidzyn - Olimpia Piekary Śląskie 21:25 (10:13), Vive Kielce - Piotrkowianin Piotrków Tryb. 34:24 (18:7), MKS MBM Zagłębie Lubin - SPR AMD Chrobry Głogów 34:24 (14:13), Wisła Płock - SPR BRW Stal Mielec 30:19 (14:10).
     

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama