Niedziela 09-12-2018, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Rośnie przewaga lidera (piłka nożna)

Liderujący rozgrywkom ligi okręgowej Błękitni Orneta systematycznie powiększają przewagę nad resztą stawki. W ostatniej kolejce punkty zgubił wicelider Barkas Tolkmicko, który na własnym boisku zaledwie zremisował z Orłem Janowiec Kościelny.

Fatalna kolejka gospodarzy
     Tylko Unia Susz w ostatniej kolejce zainkasowała komplet punktów, grając jako gospodarz. W pozostałych siedmiu spotkaniach bądź notowano remisy, bądź z pełnej puli punktowej cieszyli się goście.
     
     Bezproblemowa wygrana lidera
     Przewodzący tabeli zespół Janusza Buczkowskiego nie miał większych problemów z pokonaniem na wyjeździe Grunwaldu Gierzwałd, wygrywając efektownie 5:2. Grający o utrzymanie w lidze gospodarze nie stanowili większego zagrożenia dla dobrze grających Błękitnych i przez większą część meczu nie byli równorzędnym przeciwnikiem dla ornecian. Ci mogli pokusić się o jeszcze efektowniejszą victorię, ale w 80. minucie gospodarzy uratował słupek po uderzeniu Kamila Kuczkowskiego. Błękitni od początku rundy prezentują dobrą formę i wydaje się, że chyba nikt nie stanie im na przeszkodzie w wywalczeniu promocji do IV ligi.
     Grunwald Gierzwałd - Błękitni Orneta 2:5 (1:3)
     0:1 - Kobierski (17.), 0:2 - Zajączkowski (35.), 1:2 - Budzich (39.), 1:3 - Stankiewicz (44.), 1:4 - Czerniewicz (61.), 2:4 - Sieński (85.), 2:5 - Dublanka (87. k.)
     
     Remis Barkasu z Orłem
     Niestety, powoli staje się tradycją, że Barkas, zwłaszcza w pierwszych połowach meczów, razi nieskutecznością. Nie inaczej było i w spotkaniu z Orłem Janowiec Kościelny, kiedy to w pierwszych 45 minutach żadna z trzech znakomitych akcji w trójkącie Jernat - Filipowicz - Niesiobędzki nie zakończyła się strzeleniem gola. Goście ograniczyli się do defensywy i gry z kontry, za to byli dużo bardziej precyzyjni od gospodarzy. Inna sprawa, że w sukurs przyszedł im arbiter, który w 34. minucie puścił grę pomimo podwójnego spalonego, na którym znajdowali się zarówno asystent Szypulski, jak i zdobywca gola Trochimowicz.
     
     Ogromna przewaga, tylko jeden gol
     W drugiej połowie jeszcze większa, wręcz przytłaczająca przewaga Barkasu przyniosła zaledwie jednego gola i to dopiero w doliczonym czasie gry. W 92. minucie bramkę na wagę punktu zdobył Jacek Pszczołowski, który uderzył piłkę głową po dośrodkowaniu Przemysława Brzezińskiego z rzutu rożnego. Nic więc dziwnego, że po zakończeniu meczu swojego niezadowolenia i wielkiego rozczarowania nie krył trener Barkasu Paweł Karpowicz, który niekorzystnego wyniku spotkania upatrywał również w tendencyjnym, jego zdaniem, sędziowaniu.
     - Uważam, że sędzia Paweł Brzeziński był bardzo źle przeciw nam nastawiony, pokazał nam aż pięć żółtych i jedną czerwoną kartkę. Goście nie przebierali w środkach, bo mieli na to przyzwolenie sędziego. Teraz jedziemy do Stawigudy bez trzech podstawowych, wykartkowanych zawodników. Mam taką zasadę, że zawsze po meczu dziękuję arbitrom, tym razem tego nie zrobiłem, bo uważam, że pan z gwizdkiem przeszkadzał nam, jak tylko mógł. Gol dla Orła z ewidentnego spalonego, a apogeum tego stronniczego sędziowania miało miejsce w końcówce, gdy gwizdkiem przerywana była każda dobrze zapowiadająca się nasza akcja. Uważam, że rozjemca nie panował nad sytuacją na boisku, a skupił sie na jakichś bzdurnych animozjach wyniesionych z ligi halowej, karał zawodników Barkasu jak popadnie, chyba dlatego, że ma jakieś zatargi z niektórymi graczami z ELH, dlatego tu pokazywał swoja wyższość, gwiżdżąc wydumane faule i szastając kartkami. Co by nie było, nawet przy takiej postawie arbitra powinniśmy wykorzystać chociaż dwie ze stworzonych sytuacji i ten mecz wygrać. Pragnę podziękować jedynie publiczności, która nas gorąco dopingowała i zawsze dodaje nam siły w najtrudniejszych momentach. Niestety, dziś to bicie głową w mur dało tylko jednego gola i jeden punkt.
     
     Barkas Tolkmicko - Orzeł Janowiec Kościelny 1:1 (0:1)
     0:1 - Trochimowicz (34.), 1:1 - Pszczołowski (90.+2)
     Barkas: Humla - Bieliński, Osiak, Grabowski, Jakimczuk (75. Pszczołowski), Rutkowski (82. Kolibowski), Jernat, Brzeziński, Mostowiec, Niesiobędzki (80. Polanin), Filipowicz (58. Pichla)
     
     Pozostałe wyniki i strzelcy goli w 20. kolejce ligi okręgowej gr. II warmińsko-mazurskiej:
     
     Unia Susz - Wel Lidzbark Welski 4:0 (2:0)
     1:0 - Żuber (32.), 2:0 - Furmański (44. k.), 3:0 - Szagała (50.), 4:0 - Szczepański (74.)
     
     Olimpia Olsztynek - Ewingi Zalewo 1:3 (0:2)
     0:1 - Świerszcz (23.), 0:2 - Frygier (38.), 0:3 - Radecki (78.), 1:3 - Kolek (89.)
     
     Ossa Biskupiec Pomorski – Iskra Narzym 0:1 (0:0)
     0:1 - T. Nadarzyński (55.)
     
     GLKS Jonkowo - GLKS Miłakowo 1:2
     
     Drwęca Nowe Miasto Lubawskie Warmiak Łukta 1:2 (1:1)
     0:1 - Lewkowicz (5. k.), 1:1 - Piceluk (15.), 1:2 - Lewkowicz (58.)
     
     Osa Ząbrowo - GKS Stawiguda 1:1 (0:1)
     0:1 - Żurański (36.), 1:1 - Bieżyca (51.)
     
     Mecze zaległe:
     Orzeł Janowiec Kościelny - Ossa Biskupiec Pomorski 1:1 (0:0)
     1:0 - Kulesza (55. sam.), 1:1 - Kulesza (85.)
     
     Wel Lidzbark Welski - Osa Ząbrowo 2:0 (0:0)
     1:0 - Mendalka (55. k.), 2:0 - Stefański (67.)
     
     Zobacz tabele
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • proszę redaktora tego artykułu o zapoznanie się z przepisami piłki nożnej albo zmianę branży. nie ma czegoś takiego jak podwójny spalony, na spalonym może być tylko jeden zawodnik
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-04-22)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywki
Naszywka GODŁO
Naszywka HERB ELBLĄGA
Polar z haftem