Sobota 23-06-2018, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Kanał z widokiem na ... "park" Kanał z widokiem na ... "park"

Rozjechali Legię (piłka ręczna)

Elbląg, Rozjechali Legię (piłka ręczna)

W pierwszym swoim meczu w tym sezonie piłkarze ręczni II-ligowego Techtransu Darad Elbląg wręcz rozgromili beniaminka Legię Chełmża wygrywając 32:22 (17:7). Tym samym nasi szczypiorniści udowodnili, że poważnie myślą o awansie do I ligi.

Sobotni mecz pomiędzy Techtransem Darad a Legią Chełmża był spektaklem jednego aktora. Na parkiecie dominowali elblążanie, którzy ani na moment nie oddali inicjatywy rywalom. Różnica klas pomiędzy obiema drużynami była widoczna gołym okiem, a zwycięstwo Techtransu mogło być jeszcze bardziej okazalsze.
     - Może mecz nie był zbyt piękny, ale na pewno nie brakowało w nim walki - powiedział po ostatnim gwizdku sędziego trener elblążan Marek Worownowicz. - Mogliśmy wygrać znacznie wyżej, ale specjalnie nie chciałem tego robić, gdyż znam psychikę swoich zawodników i wiem, że mogłoby to wpłynąć na nich negatywnie. Gdybyśmy wygrali wysoko moim chłopcom wydawać by się mogło, że już są najlepsi i nie ma na nich mocnych, a takie podejście źle wróży w kolejnych meczach. Lepiej trzymajmy się założonych planów by wygrywać z wszystkimi, ale nie za wszelką cenę jak największą różnicą bramek. Czy wygra się dwiema czy dziewięcioma bramkami, to i tak punkty zdobywa się tylko dwa.
     Tylko w pierwszych minutach sobotniego meczu goście nawiązali równorzędną walkę. Wprawdzie w 4. min elblążanie prowadzili już 3:0, ale chwila dekoncentracji sprawiła, że pięć minut później goście zdołali wyrównać 3:3. Od tego momentu przewaga Techtransu zaczęła systematycznie wzrastać i po kwadransie gry gospodarze prowadzili 7:4. Prawdziwy atak Techtransu nastąpił między 19 a 29 min gry. W ciągu dziesięciu minut zespół Marka Woronowicza zdołał rzucić osiem bramek nie tracąc przy tym żadnej i tuż przed przerwą przewaga elblążan wzrosła do dziesięciu bramek. W końcówce tej części gry oba zespoły zdobyły jeszcze po bramce i na przerwę Techtrans schodził z przewagą dziesięciu oczek 17:7.
     W drugiej odsłonie meczu gra się bardziej wyrównała, a momentami była dość agresywna. Elblążanie starali się wypełniać wszelkie zadania taktyczne nakreślone prze trenera, natomiast goście bardzo często uciekali się do fauli nie mogąc inaczej powstrzymać rozpędzonych zawodników gospodarzy. W tej części gry przewaga naszego zespołu oscylowała w granicach 8-10 bramek. W 41. min na desperacki atak zdecydował się bramkarz gości który wyszedł ze swojego przedpola i z piłką powędrował aż pod naszą bramkę. Szybko jednak został skarcony przez elblążan, a dokładnie przez bramkarza Lisowskiego, który pięknym i precyzyjnym rzutem przez całe boisko umieścił piłkę w pustej bramce gości. W końcówce meczu rozluźniony już zespół Techtransu zaczął popełniać coraz więcej prostych błędów, ale nie zdołali wykorzystać tego zawodnicy Legii. W zespole gości najskuteczniejszym zawodnikiem był Wódniak, który w całym meczu zdobył aż czternaście bramek. Ostatecznie mecz zakończył się dziesięciobramkowym zwycięstwem elblążan, a gra naszych zawodników może napawać optymizmem przed kolejnymi meczami z silniejszymi już rywalami.
     
     Techtrans Darad Elbląg - Legia Chełmża 32:22 (17:7)
     
     Techtrans Darad: Korzeniowski, Lisowski 1 - Minkiewicz 3, Roszkowski 4, Stypułkowski 6, Januszewski 4, Lenarczyk 6, Babicki 1, Balawaider 2, Saramak 1, Deuter 2, Poźoga 1, Pierepienko 1, Rydel.
     
     
     Komplet wyników 1. kolejki: Bosman Gwardia Koszalin - Cigna Bydgoszcz 28:20, Hetman Gniew - PKS PR Włocławek 38:18, AZS Politechnika Gdańsk - Borowiak Czersk 28:20, Techtrans Darad Elbląg - Legia Chełmża 32:22. Pauzowała Cuiavia Inowrocław.
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety ze zwierzętami
Fototapety z Italią
Fototapeta fizelinowa 400x148x cm - Most Golden Gate
Fototapety z Paryżem