Czwartek 20-09-2018, imieniny Eustachego, Euzebii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ogólna za pętlą tramwajową... Ogólna za pętlą tramwajową...

Rozpoczęły świetnie, jednak na liderki to za mało (siatkówka)

 
Elbląg, Rozpoczęły świetnie, jednak na liderki to za mało (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

II-ligowy MKS Truso był skazany na porażkę w starciu z liderem rozgrywek ze Stargardu. Jeszcze żadnej drużynie nie udało się pokonać zawodniczek Spójni, jednak nasze siatkarki walczyły ambitnie i nawet urwały im seta.

Przed 5. kolejką II-ligowych rozgrywek nasza drużyna miała na swoim koncie jedno zwycięstwo i trzy porażki i raczej mało kto mógł się spodziewać przełamania i urwania chociażby punkty kolejnym rywalkom. Zawodniczki ze Stargardu rozpoczęły sezon rewelacyjnie, wygrywając wszystkie mecze, w tym aż cztery bez straty partii. Tylko siatkarki UKŻPS Kościan urwały rywalkom seta i, co jest ogromnym zaskoczeniem, zrobiły to także podopieczne Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego. Nasza drużyna, ze względu na mecze kadetek, pojechała do Stargardu w okrojonym składzie, bo tylko dziesięcioosobowym.
     Elblążanki rewelacyjnie rozpoczęły mecz. Przy zagrywce Diany Dąbrowskiej zdobyły aż osiem punktów z rzędu. Były asy serwisowe, trudne zagrywki oraz kilka szczelnych bloków. Siatkarki Truso kontrolowały wynik i nie pozwoliły rywalkom na całkowite odrobienie strat i tym samym wygrały pierwszego seta 25:20. Po zmianie stron podrażnione zawodniczki Spójni od pierwszych akcji chciały pokazać, że są mocniejsze. Gospodynie znalazły słaby punkt elblążanek i sporo punktów zdobyły zagrywką. Nasze siatkarki nie mogły złapać kontaktu i przegrały 19:25. W trzecim secie to gospodynie znów szybko wyszły na prowadzenie. Od stanu 19:8, elblążanki zaczęły odrabiać straty i doszły na cztery punkty (21:17). Dobry moment gry przerwał Truso szkoleniowiec Spójni, a po przerwie nasze siatkarki zepsuły zagrywkę i miejscowe już dograły partię na swoją korzyść (25:17). Podobnie było w czwartym secie. Stargard odskoczył na sprawą dobrej zagrywki i siatkarkom Truso ciężko było dogonić rywala. Była walka i kilka ciekawych akcji, jednak górą były miejscowe, które ostatecznie wygrały 25:14 i cały mecz 3:1.
     
     Andrzej Jewniewicz - Pierwszy raz w tym sezonie jestem zadowolony, mimo tego że przegraliśmy. Było bardzo dużo walki, a pierwszy set był najlepszy, jaki do tej pory rozegraliśmy w II lidze. Dziewczyny zagrały bardzo fajny mecz. Nie jestem trenerem, który po porażce za trzy punkty chwali zawodniczki, ale teraz zasłużyły na to. Dziewczyny nie pękły, fajnie powalczyły. Sędzia, który dwa tygodnie temu był na naszym meczu powiedział, że nasz zespół wyglądał zupełnie inaczej niż w meczu z Policami. Bardzo dobrze grała rozgrywająca Diana Dąbrowska. Kłaniały się nasze stałe błędy, bo przegraliśmy przyjęciem zagrywki. W Spójni są dziewczyny z bardzo trudną zagrywką, a jedna z bardzo regularną, rotacyjną, mocną, ze spadającą piłką w 8-9 metr i bardzo ciężko było nam przyjąć. We wszystkich innych elementach byliśmy równymi zespołami. Przyjęcia zagrywki nie można wytrenować w kilka tygodni, ten proces musi trochę potrwać.
     
     KS Spójnia Stargard - Truso Elbląg 3:1 (20:25; 25:19; 25:17; 25:14)
     Truso:
Dąbrowska D., Grochowska, Rafalska, Frąckiewicz, Głowacka, Matejko, Bartnicka (l), Dąbrowska N., Malczewska, Litwin.
     
     Kolejny mecz Truso rozegra przed własną publicznością 12 listopada z Czarnymi Słupsk.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna III