Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Runda wiosenna rozpoczęta (piłka nożna)

Elbląg, Runda wiosenna rozpoczęta (piłka nożna) Concordia była bezapelacyjnie lepsza od Warmii (Fot.AD)
Rek

W rozegranym awansem meczu rundy wiosennej III ligi Concordia wygrała na wyjeździe z Warmią Grajewo 2-0 (1-0). Elblążanie w przeciągu całego czwartkowego spotkania mieli przygniatającą przewagę, którą udokumentowali dwoma golami. Gospodarze często faulowali, zobaczyli dwie czerwone kartki i kończyli mecz w dziewięciu. Zobacz wyniki i tabelę III ligi. 

Spotkane Warmii z Concordią toczyło się praktycznie do jednej bramki. Już w 17 min. elblążanie prowadzili 1-0. Dośrodkowanie z prawej strony boiska Łukasza Andrychowskiego zamienił na bramkę Kamil Graczyk, który spokojnie przyjął piłkę w polu karnym i strzelił do siatki. Dalsza część pierwszej połowy to pojedynek pomarańczowo-czarnych z bramkarzem Warmii. Sytuacji „sam na sam” nie wykorzystali Sebastian Gryka, Tomasz Sambor, oraz Mateusz Szmydt, który przelobował bramkarza, lecz piłka przeleciała obok słupka.
     Jeszcze większą przewagę osiągnęli elblążanie w drugiej części meczu- Wymienianie sytuacji nie ma sensu, była ich tak olbrzymia ilość- powiedział po meczu trener Adam Boros. - Brakowało nam ostatniego podania, by wygrać większą liczbą bramek. Mieliśmy więcej miejsca na boisku po czerwonych kartkach dla przeciwników. W pierwszej połowie obrońca gości złapał za koszulkę wychodzącego na czystą pozycję Kamila Graczyka. W drugiej części meczu za drugą żółtą kartkę boisko opuścił kapitan Warmii. Po przerwie bramkę zdobyliśmy po rzucie rożnym i celnym strzale głową Mateusza Bogdanowicza, który z siedmiu metrów trafił w „krótki róg” bramki. Zagraliśmy osłabieni brakiem Jędrzeja Chyły, który ma pękniętą kość dłoni, oraz walczącego z urazem stopy Tomasza Wierciocha. Jest szansa, że Tomek zagra już w następnym meczu w niedzielę. Cieszymy się z trzech punktów- zakończył szkoleniowiec pomarańczowo-czarnych.
     W drugiej kolejce rundy wiosennej, a ostatniej która zostanie rozegrana awansem w 2010 roku Concordia w najbliższą niedzielę 14 listopada podejmie w Elblągu Promień Mońki. Początek spotkania o godz. 13.
     
     Concordia: Dratwa- Bogdanowicz, Ciesielski, Lepczak, Sorkowicz M., Andrychowski (55' Zielonka), Sambor, Florek, Graczyk, Gryka (85' Sorkowicz D.), Szmydt (72' Drewek). 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama