Środa 17-10-2018, imieniny Ignacego, Wiktora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Mistrz parkowania Mistrz parkowania

Rzuty wolne sposobem na Olimpię

 
Elbląg, Rzuty wolne sposobem na Olimpię Olimpia zdołała strzelić jedną bramkę (fot. Anna Dembińska)
Rek

W trzecim sparingu przed rundą wiosenną Olimpia Elbląg przegrała z Bałtykiem Gdynia 1:2 (0:0). O porażce żółto-biało-niebieskich zadecydowały dwa rzuty wolne wykorzystane przez gdyński zespół. Bramkę dla Olimpii strzelił Jakub Bojas w 49 minucie spotkania. Zobacz fotoreportaż.

To był już trzeci mecz rozgrywany przez Olimpię Elbląg w ciągu tygodnia. Na boisku przy ul. Skrzydlatej pojawił się zespół, z którym sparingi żółto-biało-niebiescy grają od kilku lat. Rok temu w przerwie zimowej było 3:1, a bezpośrednio po barażach o II ligę Olimpia „rozstrzelała” gdyński zespół aż 6:1. W 2015 r. w przerwie zimowej elbląski zespół pokonał gdyńskiego rywala 3:2, podczas przerwy letniej było 2:0. Bałtyk zajmuje obecnie piątą pozycję w swojej grupie III ligi ze stratą dwóch punktów do lidera.
     Tradycyjnie podczas sparingów trener Adam Boros wysłał na boisko dwie „jedenastki”. W pierwszej połowie spotkania, kiedy na boisku przebywał potencjalnie silniejszy skład żółto-biało-niebieskich, to Olimpijczycy dyktowali warunki spotkania. Dobra gra w obronie nie pozwalała gdynianom na stworzenie groźnych sytuacji bramkowych. Z kolei piłkarzom Olimpii brakowało skuteczności w grze. Ostrzeliwanie gdyńskiej bramki rozpoczął w 2. minucie Damian Szuprytowski, jednak bramkarz Bałtyku złapał piłkę. I tak, niestety, kończyły się akcje elbląskiego zespołu: udaną interwencją bramkarza lub niecelnym strzałem. Mimo to pierwsza połowa mogła się podobać: szybkie tempo meczu, fajna gra w obronie. Zabrakło wisienki na torcie czyli bramek. Najbliżej szczęścia był Łukasz Pietroń w 32. minucie, po strzale którego piłka odbiła się od poprzeczki.
     Gola dla Olimpii kibice doczekali się w 49. minucie. Ładną akcję w szybkim tempie zakończył Jakub Bojas. I wówczas tempo meczu siadło. Bałtyk coraz częściej zaczął przebywać na połowie gospodarzy. Kluczem do zwycięstwa gości okazały się dwa rzuty wolne. Najpierw w 64 minucie szans Mikołajowi Jóźwiakowi (broniącemu w II połowie bramki Olimpii) nie dał szans Kewin Wesołowski wykorzystując rzut wolny z 20 metrów. A w 78. minucie również z rzutu wolnego z około 30 metrów bramkarza gospodarzy pokonał Wojciech Zyska. Olimpia próbowała zdobyć bramkę wyrównującą, jednak bez rezultatu. - W drugiej części spotkania było nas stać tylko na jedną lub dwie płynne akcje. Druga połowa toczyła się statycznie, w wolnym tempie, dużo błędów, mało operowania piłką. Ale jesteśmy na takim etapie przygotowań, że na pewne rzeczy trzeba patrzeć przez pryzmat zmęczenia – Adam Boros, trener Olimpii zrecenzował grę swojej drużyny.
     W elbląskim zespole wciąż trwają poszukiwania zawodnika, który wzmocniłby rywalizację w grupie młodzieżowców. Dziś na drugą połowę wyszedł testowany Grzegorz Gulczyński z Rozwoju Katowice. Swoją szansę w pierwszej części spotkania dostał też wychowanek olimpijskiej akademii Bartosz Szymanowski, który na boisku zaprezentował się bardziej przyzwoicie. - Na chwilę obecną z testowanych zawodników najkorzystniej wypadł Wiktor Patrzykąt [grał w meczu z Chojniczanką – przy. red.]. Będziemy się zastanawiali i podejmiemy pierwsze rozmowy z jego klubem. Na razie trudno powiedzieć, co z tego wyniknie – zdradził Adam Boros. - Jeszcze na pewno pojawią się nowi zawodnicy i będziemy chcieli z tego grona wybrać tych, którzy będą najbardziej wartościowi.
     
     Olimpia Elbląg – Bałtyk Gdynia 1:2 (0:0)
     
1:0 - Bojas 49 min., 1:1 - Wesołowski 64 min., 1:2 - Zyska 78 min.
     
     Olimpia (I połowa): Tułowiecki – Pietroń, Kubowicz, Wenger, Bukacki, Szymanowski, Sokołowski, Ressel, Szuprytowski, Piceluk, Kolosov.
     Olimpia (II połowa): Jóźwiak – Lisiecki, Wenger, Niburski, Balewski, Maciążek, Gulczyński, Danowski, Bojas, Kolosov, Bartkowski.
     
     Kolejny sparing Olimpia rozegra w środę w Stężycy, gdzie rywalem żółto-biało-niebieskich będzie Drutex-Bytovia Bytów. W następna sobotę przy ul. Skrzydlatej elbląski zespół podejmie Sokoła Ostróda. Mecz rozpocznie się o godz. 14.
     


     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem