Sobota 20-10-2018, imieniny Jana, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Samotność długodystansowca

 
Elbląg, Samotność długodystansowca Start w Elblągu (fot. Witold Sadowski)
Rek

- Jestem przygotowany i fizycznie, i psychicznie, ale czy dam radę to się okaże na trasie – mówił dziś (9 czerwca) rano Sławomir Ciężkowski, który płynąc kajakiem wyczynowym z Elbląga do Ostródy chce ustanowić rekord. – Będę walczył sam ze sobą. – Chłopak ma charakter, wolę walki więc szanse na powodzenie są duże – stwierdził trener.

24-letni Sławek Ciężkowski, zawodnik PKS Korona pływa głównie maratony. Jak sam przyznaje, 20 czy 25 kilometrów to dla niego żaden dystans. Ostatnio wygrał cross 40-kilometrowy i to jest dla niego coś. Myślał jednak o jeszcze dłuższej trasie.
     - Forma i zdrowie pozwalają mi właśnie teraz popłynąć 80 kilometrów z Elbląga do Ostródy – mówił nam tydzień temu. – Kajakiem wyczynowym jeszcze nikt nie pokonał tej trasy więc chcę być pierwszy. Może później ktoś będzie chciał spróbować pobić mój rekord.
     Przygotowywał się solidnie, dbał o dietę, kondycję fizyczną. Zrzucił kilka kilogramów, na treningach na wodzie spędzał długie godziny. Biegał po 10-20 kilometrów, potem siłownia. Dziś (9 czerwca) rano stawił się na przystani przy ul. Radomskiej.
     - Jestem optymistycznie nastawiony – przyznał jeszcze na lądzie. - Jestem przygotowany i fizycznie, i psychicznie, ale czy dam radę to się okaże na trasie (śmiech). Czy wytrzymam psychicznie, bo to będzie walka z samym sobą.
     - Będzie bardzo ciężko – mówił młody kajakarz. – O pierwsze 20-25 kilometrów jestem spokojny, bo to mój dystans. Takie crossy wygrywałem, wygrałem też „czterdziestkę”. Tu jednak trasa jest dużo dłuższa. Każde kolejne 10 kilometrów to będzie wykończenie organizmu.
     - Zobaczymy, jak się będziesz czuł w Miłomłynie – dodał tata Sławka (z synem na zdj. niżej), który będzie towarzyszył synowi na całej trasie, ale podróżując droga lądową, samochodem. - To będzie 15 kilometrów do mety. Zobaczymy, jaka będzie twoja kondycja i wola walki.

 


     O swojego podopiecznego jest spokojny trener Korony, Stanisław Chmielewski:- - Szanse na to, że uda mu się pokonać ten dystans w założonym czasie są bardzo duże. Sławek to jest taka osobowość, która zadziwia nas wszystkich od lat. Już jako dzieciak potrafił pływać na kajaku, na którym doświadczeni zawodnicy nie potrafili. Potem nie było go przez kilka lat, bo wybrał deskorolkę, ale wrócił, z czego bardzo się cieszę. Sławek nie jest tylko zawodnikiem, ale również mi pomaga, jeździ na obozy z młodszymi zawodnikami – kontynuował trener. - Ma świetny charakter i może Elbląg w końcu go dostrzeże. Chłopak ma kłopoty z pracą, ale jest wyjątkowy. Dobrze by było, żeby nie odszedł ze sportu. Teraz płynie do Ostródy i reklamuje dwa miasta: Ostródę i Elbląg. Może władze naszego miasta to dostrzegą i pomogą Sławkowi.
     - Ja go widzę na dłuższych dystansach, bo ma charakter – dodał Stanisław Chmielewski. - Za tydzień Mistrzostwa Polski długodystansowe w Augustowie. Jeżeli Sławek się zregeneruje to tam powinien być w czołówce.
     Póki co, po godzinie 8 rano Sławomir Ciężkowski wyruszył z Elbląga w kierunku Ostródy. Samotnie. W plecaku telefon komórkowy, napoje i batony. Warunki pogodowe, wydawałoby się wymarzone, na kajakową wyprawę, ale…
     - Takiej pogody nie lubię – przyznał tuż przed startem. – Lubię, jak jest kołderka z chmurek i tak 15-20 stopni. Ale płynę (śmiech).
     Sławek powinien przywitać Ostródę ok. godziny 18. Trzymamy kciuki!

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Gdzie jest nasz basen ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-09)
  • Sławomir na Mistrzostwach Polski w czołówce. .. Każdy kto wie jaki poziom prezentuje ten "zawodnik" wie, że sukcesem dla niego będzie to, że dopłynie do mety. Pozdrawiam XYZ
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sportowiec(2012-06-09)
  • Jeśli jesteś Sportowcu sportowcem to powinieneś szanować innych, którzy trenują i startują. Z tego co piszesz TU, wynika, że nie spełniasz jednego z koniecznych warunków aby tak się podpisywać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    prawdziwy fan(2012-06-09)
  • Ale z ciebie sportowiec sportowcu, na pewno kajakarz hahaha, ale jakoś nic o tobie nie słychać. Osobiście nie wiem jaki poziom prezentuje ten chłopak, ale na pewno ma charakter nie tak jak ty buraku co tylko krytykować potrafisz. Pomysł ma fajny, teraz tylko musi zrealizować swoje założenia. Powodzenia!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Internauta 777(2012-06-09)
  • Tylko napiszcie jak się chłopakowi udało bo chcemy wiedzieć, życzymy powodzenia :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-09)
  • SŁAWEK WIELKIE GRATULACJE WYCZYNU ! myśle że pociagniesz za sobą innych i że od dzisiaj bedzie to popularna próba walki z wysilkiem i czasem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Perico(2012-06-09)
  • trzymaj tak dalej dzisiaj ostroda a jutro kto wie moze lepiej niz kolumb
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bracki(2012-06-10)
  • nie patrz na nie dobre komentarze jestes soba i o to chodzi masz plynac asz doplyniesz tam do kad zmierzasz a ty sam wiesz gdzie pozdro i powodzenia dzis ostruda jutro kolumba pobijesz jestem z toba brat gruber dawaj atamanie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bracki(2012-06-10)
  • Masakra, chłop 20 lat, a jeszcze się nie nauczył po polsku pisać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-10)
  • Juz sama proba swiadczy o sile twojeg charakteru. Powodzenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-12)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Naszywka HERB ELBLĄGA
Ręcznik z haftem
Naszywki