Wtorek 26-03-2019, imieniny Emanuela, Teodora
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Siatkarze pną się w ligowej tabeli

 
Elbląg, Siatkarze pną się w ligowej tabeli
fot. Anna Dembińska

Zawodnicy Heatlh Revolution zrewanżowali się kolejnemu przeciwnikowi za porażkę z pierwszej rundy. Tym razem elblążanie pokonali SMS Ostróda 3:2 i awansowali na czwarte miejsce w III-ligowej tabeli.Zobacz więcej zdjęć.

2019 rok jest dla elbląskich siatkarzy szczęśliwy, bo na cztery rozegrane spotkania, tylko raz musieli uznać wyższość rywala. Elblążan pokonał jedynie wicelider III-ligowych rozgrywek z Olsztyna, a Volley Lidzbark Warmiński, Masuria Volley Giżycko i KSD Energoutil okazali się słabsi od Health Revolution. Efektem dobrej dyspozycji naszych siatkarzy jest coraz wyższa pozycja w tabeli. Po niedzielnym (17 lutego) zwycięstwie nad SMS Ostróda elblążanie wskoczyli na miejsce czwarte. W pierwej rundzie ostródzianie bez większych problemów rozprawili się z naszą drużyną, zatem celem był kolejny rewanż. Elblążanie realizowali założenia, mogli odprawić rywala do domu bez straty seta, jednak skończyło się na zwycięstwie 3:2.
     Nasi siatkarze nieźle rozpoczęli niedzielny pojedynek i szybko odskoczyli na kilka punktów. Po dwóch dobrych akcjach prowadzili 10:5. Przez długi czas walka toczyła się praktycznie punkt za punkt, rywale nie byli w stanie zminimalizować strat do mniej niż pięciu punktów. Elblążanom nie wszystko wychodziło perfekcyjnie, jednak przyjezdni również popełniali błędy i przegrali pierwszego seta 17:25.
     Druga partia zaczęła się bardzo wyrównanie, na tablicy wyników wielokrotnie widniał remis, po raz ostatni przy stanie po 12. W kolejnych akcjach ostródzianie mylili się raz za razem, atakując poza pole gry lub w siatkę. Zawodnicy Heatlh Revolution prowadzili 17:13 i wydawało się, że bezpiecznie dograją seta. Od stanu 20:16, elblążanie dwa razy zaatakowali w taśmę, zostali zablokowani, nie wybronili ataku i mieliśmy remis po 20. W końcówce lepsi byli gospodarze, wygrywając 25:22.
     Trzeci set rozpoczął się od popsutych zagrywek po obu stronach. Chwilę później miejscowi odskoczyli na 5:3, jednak rywale wyrównali na 7:7. W kolejnych akcjach sporo punktów padało po błędach przeciwnika, jednak to elblążanie minimalnie prowadzili. Gdy ostródzianie zdobyli dwa punkty z rzędu, tablica wyników wskazywała 19:20 i o przerwę poprosił grający trener Łukasz Nejdrowski. Po wznowieniu oba zespoły popełniały błędy, jednak po ataku Rafała Guzowskiego udało się wyjść na prowadzenie 23:22. Niestety dwa dobre bloki przyjezdnych i skuteczny atak spowodowały, że to oni cieszyli się z wygrania trzeciej partii 25:23.
     Podbudowani wygraniem seta ostródzianie, dobrze rozpoczęli kolejną partię i nasi siatkarze musieli gonić wynik. Popsute ataki spowodowały, że rywale odskoczyli na cztery oczka. Od wyniku 8:12, naszym siatkarzom praktycznie nic nie wychodziło, ostródzianie zdobyli aż siedem punktów, tracąc tylko jeden i odskoczyli już na dziesięć punktów. Gospodarzom udało się postawić kilka bloków, jednak przewaga była zbyt duża. Przyjezdni wygrali 25:14 i wyrównani stan rywalizacji na 2:2.
     Przez długi czas w tie-breaku nie można było wskazać, która z drużyn ma większe szanse na zwycięstwo, bo aż ośmiokrotnie na tablicy wyników widniał remis, po raz ostatni było 10:10. Dwa błędy ostródzian, dwa dobre ataki Piotra Dawida i elblążanie byli o krok od zwycięstwa. Rywale zbliżyli się na dwa punkty, jednak udało się postawić szczelny blok i zakończyć piątego seta zwycięstwem 15:12.
     
     Health Revolution Elbląg - SMS Ostróda 3:2 (25:17; 25:22; 23:25; 14:25; 15:12)
     Health Revolution:
Nejdrowski, Gliwa, Laskowski, Strzyżewski, Dawid, Guzowski, Miąsko (l), Markowski (l), Myśliński, Górka, Góralski, Kłos, Lamp, Masny.
     
     2 marca elblążanie zagrają zaległy wyjazdowy mecz z Team Cresovia Górowo Iławeckie.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

okulary korekcyjne Agatha Ruiz de la Prada
Soczewki kontaktowe ALCON Air Optix Aqua
Bezpłatne badanie wzroku
Okulary przeciwsłoneczne Henko