Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Sparringi trzecioligowców (piłka nożna)

W piątek i w sobotę (30 i 31 stycznia) mecze kontrolne rozgrywali nasi trzecioligowcy. Olimpia zmierzyła się w Kwidzynie z trzecioligowym Rodłem i po golach Krzysztofa Biegańskiego oraz Antona Kolosova wygrała 2:0. Concordia w Gdyni uległa 0:5 liderowi III ligi pomorskiej Bałtykowi.

Olimpia bardzo szybko rozpoczęła strzelanie goli w Kwidzynie, bo już w 3. minucie bramkarz gospodarzy musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Akcję lewą flanką przeprowadził Karol Styś, dokładnie zacentrował futbolówkę w pole karne, tam Biegański uprzedził golkipera Rodła i strzałem głową otworzył wynik. Po stracie gola miejscowi zwarli nieco szyki, ale przewaga w dalszym ciągu należała do Olimpii. Goście z Elbląga dominowali w środku pola, rozgrywali akcje, prowadzili grę, ale brakowało wykończenia. Strzały Mateusza Kołodziejskiego, Kamila Kopyckiego i Pawła Nowackiego bądź mijały bramkę, bądź udanie interweniował kwidzyński bramkarz. Cała pierwsza część meczu toczyła się pod dyktando żółto-biało-niebieskich, gospodarze ani razu poważniej nie zagrozili bramce strzeżonej przez Krzysztofa Hyza.
     W chwilę po rozpoczęciu drugiej części pierwszą, w dodatku najgroźniejszą, sytuację stworzyli gospodarze, ale Sontowski z 4 metra nie trafił w bramkę, przenosząc futbolówkę nad poprzeczką. Nie minęły cztery minuty gry w drugiej połowie, a olimpijczycy zdobyli drugiego gola. Tym razem dokładnym dośrodkowaniem z prawej strony boiska popisał się Wojciech Kitowski, do futbolówki w pełnym biegu dopadł Ukrainiec Anton Kolosov i uderzeniem z powietrza, z pierwszej piłki w długi róg, podwyższył prowadzenie. Z każdą kolejną minutą mecz wyglądał podobnie jak w pierwszej odsłonie – elblążanie doskonalili grę w ataku pozycyjnym, wymieniali pomiędzy sobą mnóstwo podań, a zawodnicy Rodła próbowali z rzadka przerywać akcje Olimpii i kontratakować. Taka taktyka nie przyniosła jednak oczekiwanych przez nich efektów i mecz zakończył się dwubramkowym zwycięstwem lidera III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej.
     
     Trener o meczu
     Tomasz Wichniarek (trener Olimpii) - Zagraliśmy dobrze, chłopacy realizowali przedmeczowe założenia, co na nierównym i błotnistym boisku, nie było wcale łatwe. Najważniejsze, że nie doznaliśmy poważniejszych urazów, w zasadzie tylko Mateusz Roszak odczuł mocniej ten mecz, ale po jego zejściu z boiska w 80. minucie nakazałem grę do końca w 10-tkę, bo przecież takie sytuacje mogą się zdarzyć w lidze i trzeba być na nie przygotowanym. Nie zagrali dziś kontuzjowany Paweł Jurgielewicz (wraca do treningów w najbliższy wtorek) i Radosław Kuć, który ma na dniach podpisać umowę z nami, a dziś załatwiał formalności w Gdyni – powiedział Wichniarek.
     
     Rodło Kwidzyn – Olimpia Elbląg 0:2 (0:1)
     0:1 - Biegański (3.), 0:2 - Kolosov (49.)
     Rodło: Wielgus – Łubek, M. Świokło, P. Świokło, Graczyk, Laszkiewicz, Górski, Sontowski, Duszyński, Gawroński, Pruszkowski. Ponadto zagrali: Markiewicz, Jaworski, Rutka, Maluchnik, Domański, Sowiński
     Olimpia: Hyz – Laskowski, Kitowski, Treszczotko, Stawiński, Kopycki, Kowalczyk, Nowacki, Styś, Kołodziejski, Biegański. Ponadto zagrali: Dratwa, Chmielecki, Roszak, Kuczkowski, M. Anuszek, Hajman, Kolosov
     
     0:5 Concordii
     Concordia podobnie jak Olimpia rozegrała dotychczas dwa mecze kontrolne, ale nie zdołała odnieść jeszcze zwycięstwa. Po remisie w pierwszym spotkaniu 1:1 z rezerwami Lechii Gdańsk, tym razem zespół Lecha Strembskiego przegrał wysoko 0:5 w Gdyni z Bałtykiem. Biało-niebiescy, lider III ligi pomorskiej, nie mieli żadnych problemów z pokonaniem beniaminka III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej, a kwestię rozstrzygnęli już do przerwy, aplikując pomarańczowo-czarnym trzy gole. Wszystkie bramki w pierwszej połowie zdobył Łukasz Nadolny (wychowanek i były zawodnik Olimpii Elbląg), który skompletował klasycznego hattricka.
     
     Tomczyk nie pomógł
     Po raz pierwszy w barwach Concordii zagrał inny wychowanek rywala zza między Olimpii, Michał Tomczyk, który trafił na Krakusa na zasadzie transferu definitywnego. Oba kluby w ostatni piątek doszły do porozumienia i 18-letni napastnik będzie swoją przygodę z piłką kontynuował w Concordii. Niestety dla samego zawodnika, podobnie jak i całej drużyny, nie był to udany debiut.
     
     Teraz z Młodą Lechią
     Kolejnym sparring partnerem Concordii będzie zespół Lechii Gdańsk grający na co dzień w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Spotkanie zaplanowano na 4 lutego na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Gdańsku.
     
     Bałtyk Gdynia – Concordia Elbląg 5:0 (3:0)
     1:0, 2:0, 3:0 - Nadolny, 4:0 - Kudyba, 5:0 - Skórka
     Bałtyk: Chamera (Grubba) - Andrychowski (Siezieniewski), Wróbel, Martyniuk, Litwinko (Kozerkiewicz), Pięta (Radzimski), Lis (Gmiński), Pietrzyk (Przybyszewski), Adamus (Peta), Nadolny (Kudyba), Szudrowicz (Skórka)

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • conca sie oslabila co mnie martwi, oni chyba nie chca awansowac do 2 ligi bo boja sie ze nei sprostaja wymogom organizacyjnym. .. tylko w takim razie po co nam taki klub ktory boi sie awansowac? nie lepiej zeby jego sponsorzy dali akse na reczna albo na lokalnego rywala?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    aethg(2009-02-01)
  • Sponsorzy, a przede wszystkim miasto, które w głównej mierze finansuje tą zbieraninę z Krakusa i zabawę dla paru panów, którzy bez tego nie wiedzieliby, co mają począć w życiu. Niech ktoś wreszcie przejrzy na oczy, pójdzie po rozum do głowy i dokona sensownego przesunięcia środków, tak żeby zbudować silny klub piłkarski, który mógłby być wizytówkę Elbląga, a nie rozpieprzać środki publiczne na prawo i lewo. Dość finansowania amatorki! Decydenci - przestańcie wyrzucać pieniądze w błoto.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obeznany w temacie(2009-02-01)
  • Zgadzam się po co nam tak concordia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wafel(2009-02-01)
  • a jaki sklad Concordii ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    arash(2009-02-01)
  • sklad wegla i papy! 11 nibyzawodnikow kogo obchodzi sklad konkordi dajcie spokoj wstyd o tym pisac w ogole
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    norweG(2009-02-01)
  • www. elstadion. blogspot. com
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    one(2009-02-02)
  • Lepiej wygrać 2:0 z przeciętniakiem III ligi jakim jest Rodło Kwidzyn. .13 miejsce. .wygraną Olimpii można uznać za sukces. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lol2(2009-02-02)
Reklama