Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Spłynęli Dzikuską

 
Elbląg, Spłynęli Dzikuską fot. nadesłane
Rek

Pewnie każdy elblążanin zna tę rzeczkę, zwaną Dzikuską lub Kumielą, wijącą się od Bażantarni, przez Dolinkę i dalej na Zatorze, wpadającą do rzeki Elbląg. Nie każdy jednak wie, że tą rzeczką, przy wysokim, wiosennym stanie wody, można spłynąć kajakiem.

Właśnie dziś, w piękną, słoneczną niedzielę na początku marca członkowie klubu kajakowego WIR w Elblągu postanowili to sprawdzić. Dwóch instruktorów i czterech młodych adeptów kajakarstwa wystartowało w Bażantarni. Dalej „przenioska” na jazie koło basenu i jeszcze jedna na wodospadach w parku Dolinka (swoją drogą, pewnie znajdzie się śmiałek, który wodospady przepłynie bez wysiadania z kajaka). Następnie przez rejony ulic: Związku Jaszczurczego, Malborskiej do osiedla Zatorze i rzeki Elbląg, tędy do klubu kajakowego przy ulicy Radomskiej.

 


     Ciekawym wrażeniem jest wiosłowanie przez Elbląg, gdy widzi się tyle zdumionych twarzy, ogląda miasto z zupełnie innej, wodnej perspektywy. Rzeczka dostarcza wiele emocji dzięki bystremu nurtowi, mostkom i naturalnym przeszkodom.
     Ten ciek wodny jest spływny tylko wiosną lub po obfitych opadach deszczu. Na pewno warto poczekać na taką okazję.

Jerzy Sukow
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama