Wtorek 18-12-2018, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Sportowe podsumowanie roku 2014: siatkówka

 
Elbląg, Sportowe podsumowanie roku 2014: siatkówka fot. Anna Dembińska
Rek

Kontynuujemy cykl sportowych podsumowań kończącego się roku. Po piłce nożnej i ręcznej przyszedł czas na kolejny sport drużynowy - siatkówkę.


     Orzeł Elbląg

     
     Orzeł zagrożony spadkiem do III ligi
     Rok 2014 elbląski Orzeł rozpoczął w nie najlepszych nastrojach. Podopieczne Andrzeja Jewniewicza po 9 kolejkach z dorobkiem sześciu punktów zajmowały przedostatnie miejsce i były zagrożone spadkiem do niższej ligi. Do końca rundy zasadniczej pozostało elblążankom sześć meczów i w zasadzie każdy był walką o być albo nie być. Rzeczywistość okazała się brutalna. W pierwszym pojedynku styczniowym elblążankom przyszło się zmierzyć z liderem i jak się okazało, były bez szans. Niespodziewanie w kolejnym Orzeł pokonał wicelidera, dzięki czemu morale drużyny wzrosło. Dobrą passę udało się utrzymać także w kolejnych meczach, co pozwoliło Orłowi opuścić strefę spadkową. Decydujący okazał się ostatni mecz z imiennikiem z Malborka. Siatkarki z Elbląga niestety przegrały 2:3 i musiały walczyć o utrzymanie w lidze z sopockim Treflem. Na tym etapie rozgrywek rywalizacja toczyła się do trzech zwycięstw. Podopieczne Andrzeja Jewniewicza nie zdołały ani razu wygrać z sopociankami.
     Mimo trzech porażek, elblążanki w dalszym ciągu nie wiedziały, jaki będzie ich dalszy los, bowiem trzeba było czekać na decyzję Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Kilka miesięcy później okazało się, że związku ze zmianami, m.in. na najwyższym szczeblu siatkarskich rozgrywek, żadna z II-ligowych drużyn nie została zdegradowana.
     
     Zaskakująco dobre wyn
iki
     Orzeł Elbląg przystąpił do sezonu 2014/2015 w mocno przebudowanym składzie. Z poprzedniego roku pozostało jedynie sześć zawodniczek, skład zasiliło aż trzynaście nowych. Drużynę nadal prowadził Andrzej Jewniewicz, a wspomagać go miał szkoleniowiec elbląskiego klubu Truso Wojciech Samulewski. Władze klubu doszły do wniosku, że jedyną szansą na uratowanie drużyny jest współpraca z elbląskim Siatkarskim Ośrodkiem Sportowym. Wszystkie zawodniczki, które wcześniej tam trenowały, przeszły razem ze szkoleniowcem do Orła. Należy dodać, że wszystkie młode siatkarki są z rocznika 1998, a najstarsza siatkarka w drużynie ma 22 lata. Cel drużyny był jasny - utrzymać się w drugiej, powiększonej do 10 zespołów, lidze.
     Ligowe rozgrywki Orzeł rozpoczął od dwóch porażek. Pierwsze zwycięstwo odniosł dwa tygodnie później nad Szkołą Mistrzostwa Sportowego z Polic. Elblążanki poszły za ciosem i wygrany kolejne mecze. Dobra passę naszej drużyny przerwał dopiero silny Chemik z Polic. Podopieczne Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego, mimo iż nie ugrały chociażby punktu, zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. Młode siatkarki grały bardzo ambitnie i nie przestraszyły się bardziej doświadczanych rywalek.
     Na zakończenie pierwszej rundy elblążanki gładko pokonały APS Rumia i z szesnastoma punktami na koncie uplasowały się na czwartym miejscu. Rundę rewanżową, która rozpoczęła się już tydzień po poprzednim meczu, Orzeł rozpoczął od ważnego zwycięstwa nad zespołem z Malborka. Potem przyszła porażka, której nie należy się jednak wstydzić, bo z najmocniejszą drużyną w grupie - Atomem Trefl II Sopot.
     Elblążanki z meczu na mecz prezentowały się coraz lepiej, dobrze funkcjonował atak, blok oraz obrona, która w poprzednim sezonie była słabym punktem drużyny. Siatkarki zakończyły rok 2014 zwycięstwem, które umocniło je na czwartym miejscu. Należy podkreślić, że wyniki drużyny są dużo lepsze niż w poprzednim sezonie. Jeśli elblążanki w dalszym ciągu będą grać na podobnym poziomie, to mogą sprawić ogromną niespodziankę i walczyć o miejsca 1-4. Orzeł wraca na ligowe parkiety 10 stycznia. Tego dnia zmierzy się przed własną publicznością z SMS Police.
     
     Mistrzostwa Świata w piłce Siatkowej na Siedząco

  fot. Anna Dembińska fot. Anna Dembińska


     Blisko pół tysiąca zawodników i zawodniczek z dwudziestu krajów m.in. z Polski, Rosji, Ukrainy, Anglii, ale i z Japonii, Egiptu, Iranu czy Maroka przyjechało do Elbląga, by walczyć o medale podczas Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Na Siedząco, które odbyły się w czerwcu 2014 roku. Wśród nich znalazła się męska i żeńska reprezentacja Polski, które po raz pierwszy reprezentowały nasz kraj w tego typu imprezie. W meczu otwarcia mistrzostw Polacy odnieśli historyczny sukces pokonując Algierię 3:0. Gorzej poszło natomiast paniom, które przegrały swój pierwszy pojedynek z Finlandią. Szkoleniowiec kobiecej reprezentacji nie ukrywał, że jego drużyna nie ma najmniejszych szans na sukces na tej imprezie, a kapitan Ewa Waleris podkreślała, że turniej jest dla nich okazją do nauki i jednocześnie zaszczytem, że mogą się zmierzyć m.in. z wicemistrzem olimpijskim - reprezentacją USA.
     Dla męskiej kadry, która jest dużo bardziej doświadczona od żeńskiej, małym sukcesem było urwanie seta Chińczykom. Biało-czerwoni bardzo chcieli też zrewanżować się Holendrom za porażkę na mistrzostwach Europyh. Niestety i w tym starciu rywal okazał się mocniejszy. Podopieczni Bożydara Abadzijewa jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw zapowiadali, że ich ambitnym celem jest walka o miejsce ósme. Ostatecznie Polacy uplasowali się na pozycji dwunastej, podobnie Polki. Najlepszą żeńską reprezentacja okazała się kadra Chin, męską natomiast Bośnia i Hercegowina.
     Organizacja Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Na Siedząco, a wcześniej Mistrzostw Europy, była dużym sukcesem Integracyjnego klubu Sportowego „Atak”. Mimo że na trybunach nie było kompletu widzów, a ogólnopolskie media tylko wspomniały o elbląskiej imprezie, organizatorzy byli bardzo chwaleni przez światowe związki. Atak nie spoczął na laurach i postawił zorganizować kolejne mistrzostwa, tym razem na plaży. W lipcu w Sztutowie odbędą się mistrzostwa świata w siatkówce plażowej osób niepełnosprawnych.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Myślę, że tekst dotyczący bardzo dobrej 2 części roku dla siatkarek II-ligowego Leclerca Orła ma pewną nieścisłość, która jest jednak bardzo ważna!To nie władze klubu Orzeł "doszły do wniosku. .. "!Pomysł był wyłącznym dziełem trenera Jewniewicza, który zaproponował współpracę W. Samulewskiemu oraz przekonał do tej koncepcji sponsora. Zaaprobowała to trener Ola Pietrulewicz, której wychowanki prowadzi aktualnie trener Samulewski oraz pozostali trenerzy Siatkarskiego Ośrodka i Truso. No i jakie są efekty tej współpracy widać gołym okiem. W końcu chyba wszyscy zrozumieli, że współpraca prowadzi do właściwych rezultatów!Poparcie Prezesa Leclerca i pozostałych sponsorów-bez których niestety mielibyśmy tylko ligi amatorskie-powinno spowodować, że ten młody zespół będzie perspektywą na najbliższe lata!Powodzenia i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!! DWŻ
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2014-12-31)
  • BRAWO. .. .. młode, ambitne zdolne i lokalne. .. .super. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2014-12-31)
  • jest tutaj trochę nieścisłości. .. " jest współpraca z elbląskim Siatkarskim Ośrodkiem Sportowym" współpraca jest ale z MIĘDZYSZKOLNYM KLUBEM SPORTOWYM TRUSO ELBLĄG i nie ma w Polsce takiego programu, projektu jak ww. Jest natomiast projekt SIATKARSKICH OŚRODKÓW SZKOLNYCH.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obcyxxx(2014-12-31)
  • obcyxxx-masz rację jeżeli chodzi o program i nazewnictwo dotyczące SOS-ów ale błąd p. Redaktor jest tak naprawdę nieważny!Istotą sprawy jest dogadanie się trenerów i współpraca Orła i MKS Truso!Tylko w taki sposób można zapewnić młodzieży elbląskiej możliwość rozwoju tutaj na miejscu a nie szukanie klubów poza Elblągiem!Czas najwyższy żeby wszyscy to zrozumieli!Wyniki już są przyzwoite a myślę, że będzie jeszcze lepiej. W artykule nie ma ostatnich tegorocznych występów a w dniach 28-30 grudzień aż trzy zespoły czyli młodziczki i kadetki MKS Truso oraz II-liga Orła startowały z powodzeniem na Noworocznym turnieju w Malborku!Gratulacje! DWŻ
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2014-12-31)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z Londynem
Obraz na dibond 260x60 cm - Słoneczniki
Fototapety z dmuchawcami
Fototapety z mostami