Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Lao Che Lao Che

Start Elbląg lepszy od Koszalina (piłka ręczna)

 
Elbląg, Start Elbląg lepszy od Koszalina (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Szczypiornistki EKS w ostatnim meczu dzisiejszego dnia pokonały Energę Koszalin 27:25. Aż piętnaście bramek naszej drużynie rzuciły dwie byłe zawodniczki Startu Hanna Sądej oraz Katarzyna Kołodziejska. Jutro elblążanki zmierzą się z wicemistrzyniami Polski.

Sobotnie mecze przyniosły wiele zaskakujących rozstrzygnięć. Gdańszczanki pokonały Chinki, za to z Azjatkami przegrały Gdynianki. Nasza drużyna uległa dziś minimalnie mistrzyniom Polski, koszalinianki z kolei zremisowały z Vistalem. Przed meczem Startu z Energą, obie drużyny miały na swoim koncie po dwa punkty i obie równie mocno chciały wyjść z bezpośredniego starcia zwycięsko. Start miał okazję grać z podopiecznymi Edwarda Jankowskiego na turnieju w Gdańsku i wtedy nasze zawodniczki wygrały 25:23. Warto przypomnieć, że ze Startu do Koszalina odeszła Hanna Sądej, Katarzyna Kołodziejska oraz Monika Michałów (Aleksandrowicz), do Elbląga z Koszalina przeniosła się natomiast Sylwia Matuszczyk oraz Paulina Muchocka.
     
     Elblążanki fatalnie rozpoczęły mecz i od stanu 1:1 przez kolejnych osiem minut nie potrafiły celnie rzucić do bramki strzeżonej przez Beatę Kowalczyk. Koszalinianki z kolei kończyły praktycznie wszystkie ataki pozycyjne oraz kontrataki. W grze Startu panował chaos, podania były niedokładne i piłka wpadała w ręce rywalek. Przy stanie 1:5 o czas poprosił Andrzej Niewrzawa. Po wznowieniu elblążanki zacieśniły obronę i zmuszały koszalinianki do błędów, a same odrabiały straty. W 13. minucie do siatki trafiła Sylwia Matuszczyk (4:5) i o czas poprosił trener Akademiczek. Na prowadzenie naszą drużynę wyprowadziła Aleksandra Jędrzejczyk, a kolejną kontrę wykończyła Magda Balsam. Od stanu 1:5 Start wyszedł na prowadzenie 7:5. Po 11 minutach bez gola, do siatki trafiła była zawodniczka Startu Hanna Sądej, przerywając przestój Energii. Nasze zawodniczki zaczęły popełniać błędy w ataku i koszalinianki doprowadziły do wyrównania, a w 24. minucie wyszły na dwubramkowe prowadzenie. Chwilową niemoc naszej drużyny przerwała Aleksandra Jędrzejczyk (9:10). Od tego czasu trwała naprzemienna wymiana ciosów i na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 12:12.
     Drugą połowę lepiej rozpoczęły Akademiczki. Do siatki trzykrotnie trafiła Hanna Sądej, na szczęście z linii 7. metra nie myliła się Joanna Waga. Elblążanki grały aktywnie w obronie i do wyrównania 16:16 doprowadziła Aleksandra Dankowska. Pięć minut później przyjezdne wyszły na jednobramkowe prowadzenie i o czas poprosił Andrzej Niewrzawa. Po przerwie elblążanki dwukrotnie pomyliły się w ataku i AZS odskoczył na dwie bramki. Trzy gole Sylwii Lisewskiej, w tym dwa z linii 7. metra dały naszej drużynie remis. Blok wspomnianej rozgrywającej wykorzystała w kontrze Balsam i Start wyszedł na prowadzenie 22:21 w 50. minucie meczu. Niestety nasza drużyna długo nie cieszyła się z prowadzenia, bowiem dwukrotnie do siatki trafiła Hanna Sądej. Osiem minut przed końcem meczu o czas poprosił trener Niewrzawa. Chwilę później trzecią dwuminutową karę otrzymała jedna z koszalinianek i okres gry w przewadze nasza drużyna wykorzystała rzucając dwie bramki. Gdy siły na parkiecie się wyrównały EKS nie zwolnił tempa. Piłkę świetnie rozgrywała Joanna Waga, która swoimi podaniami na skrzydło myliła rywalki, a do siatki trafiała Aleksandra Jędrzejczyk i Start prowadził 27:24. Wynik meczu na 27:25 ustanowiła Hanna Sądej, która w całym meczu rzuciła aż 9 bramek.
     
     Paulina Muchocka - Zawsze ciężko gra się przeciwko swojej byłej drużynie, chociaż obecna drużyna z Koszalina mocno się zmieniła i z mojego zespołu została tylko Asia Chmiel, Dorota Błaszczyk i Iza Czarna. Zaczęło się niezbyt dobrze dla nas, ale spokojnie poukładałyśmy swoją grę, szczególnie w obronie. Od początku do końca walka była niesamowita i właśnie o to chodzi, bo po to jest okres przygotowawczy. Jak zwykle pograły prawie wszystkie zawodniczki i cieszy to, że każda z nas ma kilka minut, żeby się zaprezentować. Do ligi mamy jeszcze dwa tygodnie, jednak już teraz wygrane cieszyły. Nie jest to jednak jeszcze taki czas, kiedy kładziemy tylko i wyłącznie na to nacisk.

  fot. Anna Dembińska fot. Anna Dembińska


     Start Elbląg - Energa Koszalin 27:25 (12:12)
     Start
: Szywerska - Waga 5, Balsam 5, Jędrzejczyk 5, Lisewska 4, Matuszczyk 3, Dankowska 2, Muchocka 2, Kwiecińska 1, Szopińska, Pinda, Romanowicz, Gerej, Hawryszko, Świerżewska.
     Energa: Kowalczyk, Wiercioch - Sądej 9, Kołodziejska 6, Michałów 2, Trawczyńska 2, Nestsiaruk 2, Roszak 1, Stasiak 1, Chmiel 1, Błaszczyk 1, Budnicka, Kaczanowska, Domaros, Nowicka.
     
     Wyniki sobotnich meczów:
     
Energa Koszalin - Vistal Gdynia 22:22
     Łączpol Gdańsk - reprezentacja Chin 36:32
     MKS Lublin - Start Elbląg 26:25
     Vistal Gdynia - reprezentacja Chin 28:35
     Łączpol Gdańsk - MKS Lublin 21:39
     Start Elbląg - Energa Koszalin 27:25
     
     Tabela po dwóch dniach przedstawia się następująco:
     
1. Lublin - 8 punktów
     2. Chiny - 5 punktów
     3. Elbląg - 4 punkty
     4. Gdynia - 3 punkty
     5. Gdańsk - 2 punkty
     6. Koszalin - 2 punkty
     
     Jutro ostatni dzień turniejowych zmagań:

     10.00 Łączpol Gdańsk - Energa Koszalin
     11.45 MKS Lublin - reprezentacja Chin
     13.30 Vistal Gdynia - Start Elbląg
     15.00 zakończenie turnieju i wręczenie nagród
     Wstęp na wszystkie mecze jest bezpłatny.
     

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne I-D TOKYO
Okulary przeciwsłoneczne DEFRAME
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI