Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Start kończy I rundę

 
Elbląg, Start kończy I rundę fot. Anna Dembińska
Rek

Piłkarki Startu czeka ostatni mecz pierwszej rundy PGNiG Superligi. Zespół Andrzeja Niewrzawy liczy na zwycięstwo przed przerwą, jednak nie będzie o nie łatwo, bo do Elbląga przyjedzie bardzo dobrze spisującą się w tym sezonie Energa AZS Koszalin - Mamy młody, nieobliczalny zespół. Wygrałyśmy z Lublinem, więc czemu nie miałybyśmy wygrać też z Koszalinem - powiedziała Patrycja Świerżewska.

Dobiega końca pierwsza runda rozgrywek PGNiG Superligi. Elblążanki rozegrały dziesięć spotkań, ze zmiennym szczęściem. Najwięcej radości piłkarkom i kibicom przyniosła wygrana z mistrzem Polski, niedosyt natomiast można było mieć po meczu z Piotrcovią, czy Koroną. Ostatnim przeciwnikiem naszej drużyny przed przerwą będzie Energa AZS Koszalin. Zespół Anity Unijat radzi sobie w bieżących rozgrywkach nad wyraz dobrze. Energetyczne ogrywały większość niżej notowanych drużyn różnicą kilku bądź kilkunastu bramek, a i te z górnej szóstki musiały się z nimi bardzo namęczyć. Koszalinianki pierwszą porażkę poniosły w 5. kolejce, kiedy to dopiero po rzutach karnych, przegrały w Lublinie z MKS. Druga porażka przydarzyła się dwa tygodnie później w Lubinie. Ostatni ligowy mecz Akademiczki rozegrały dziesięć dni temu, w Szczecinie z Pogonią, zakończony ich zwycięstwem. W miniony weekend zespół zmuszony był pauzować, po tym jak z ligi wycofała się gdyńska Arka. Koszalinianki mają zatem na swoim koncie siedem zwycięstw i jedynie dwie porażki, dzięki czemu zajmują drugie miejsce w ligowej tabeli. Nasza drużyna natomiast ma na swoim koncie pięć zwycięstw i cztery porażki. Jak już wcześniej wspomnieliśmy dużo wiary naszym piłkarkom dodała wrześniowa wygrana z MKS Lublin. Potem niestety nie udało się urwać punktu żadnemu zespołowi z górnych rejonów tabeli. Być może zmieni się to po jutrzejszym pojedynku z brązowymi medalistkami mistrzostw Polski. - Oczywiście z tyłu głowy mamy mecz, w którym grałyśmy z Koszalinem o medal - powiedziała Hanna Yashchuk. - Można powiedzieć, że ten zespół nam w jakiś sposób nie leży, ale zawsze pojedynki z nimi są ciekawsze, niż z zespołami, z którymi łatwo się wygrywa. AZS ma swoje problemy kadrowe, kontuzjowana jest Romana Roszak. Czasami jest jednak tak, że jak lider wypada ze składu, to dla zespołu jest to dodatkowa motywacja. Nie zwracamy jednak na to uwagi, robimy swoje i przygotowujemy się do spotkania. Łatwo nie będzie. Zapraszamy i zachęcamy do przyjścia na mecz, będzie nam potrzebna pomoc kibiców - dodała rozgrywająca EKS. Z kolei trener Andrzej Niewrzawa podkreślił, że Energa jest pretendentem do medalu - Jestem czwarty rok w Elblągu, obserwuje rywali i widzę, ze Koszalin ma zespół najbardziej stabilny jeśli chodzi o skład. Gra kolejny rok stałym składem, co sezon się wzmacnia. Mieli szóste miejsce, potem piąte, rok temu trzecie. Przed sezonem tak po cichu był to mój faworyt do zdobycia mistrzostwa Polski. To zespół najbardziej doświadczony, ograny, mający w swoim składzie reprezentantki Polski. Czeka nas bardzo trudne zadanie - podsumował szkoleniowiec Startu.
     Przed bezpośrednim pojedynkiem zespoły dzieli osiem punktów i cztery miejsca w ligowej tabeli. Po piętach naszej drużynie depcze Korona Kielce, która ma tylko dwa punkty mniej i przed przerwą chciałaby wskoczyć do pierwszej szóstki. Żeby tak się jednak stało, porażkę z koszaliniankami musiałyby ponieść elblążanki, natomiast kielczanki musiałyby pokonać Zagłębie. Sytuacja ta jest raczej mało realna, jednak nie można jej wykluczyć. Start przystąpi do środowego meczu z Energą w optymalnym składzie. Początek spotkania w Hali Sportowo-Widowiskowej przy al. Grunwaldzkiej o godz. 18.
     
     Zobacz tabelę PGNiG Superligi kobiet.
     
Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

OKOWOKO s.c.
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI