Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żuczek Żuczek

Start nadal w grze (piłka ręczna)

 
Elbląg, Start nadal w grze (piłka ręczna) Paulina Wasak zdobyła 6 bramek w meczu z Chorzowem (fot. Anna Dembińska)
Rek

W 38. minucie sobotniego pojedynku Ruch prowadził ze Startem czterema golami i wydawało się, że ma mecz pod kontrolą. Elblążanki zagrały jednak rewelacyjnie w ostatnich dwudziestu minutach, wygrały 26:21 (9:12) i nie straciły szansy na grę w play-offach. Zobacz zdjęcia.

Pierwsza połowa meczu należała do „niebieskich”. Chorzowianki sprawiały bardzo dobre wrażenie szczególnie w obronie. Start miał problemy ze sforsowaniem agresywnie grającej defensywy przyjezdnych, a że nie potrafił wykorzystywać sytuacji po kontratakach przegrywał. Ślązaczki zagrały bardzo dobrze szczególnie między dziesiątą, a piętnastą minutą pojedynku. W tym czasie wypracowały czterobramkową przewagę, której pilnowały w dalszej części gry. W ataku brylowała znana elbląskim kibicom Kinga Polenz. Dobrze rzucała z drugiej linii Natalia Lanuszny, a gdy Agnieszce Kordunowskiej udawało się odbić piłkę padała ona łupem stojących „na kole” chorzowianek i lądowała w naszej bramce. Elblążanki nie trafiały z dogodnych sytuacji, nie wykorzystywały karnych. Dopiero w końcówce nasza drużyna grając w przewadze po trafieniach Agnieszki Wolskiej i Pauliny Wasak odrobiła część strat i przegrywała do przerwy 9:12.
     W drugiej połowie przez osiem minut nadal utrzymywała się trzy-cztero bramkowa przewaga chorzowianek. Od tego momentu kibice zobaczyli jednak zupełnie inny Start, który totalnie zdominował rywala. W bramce świetnie broniła Agnieszka Kordunowska. Grająca na prawym skrzydle Agnieszka Szlija wyłączyła z gry Kingę Polenz. Elblążanki grały bardzo dobrze w obronie, trafiały też seriami w ataku. Bardzo dobre zawody rozgrywała Iveta Matouskova, która przepychając się na kole stwarzała miejsce do rzutów dla koleżanek z drużny. W ostatnich dwudziestu dwóch minutach meczu Ruch zdobył zaledwie sześć goli, a nasza drużyna trafiła aż czternaście razy. W 56 min. po kolejnej bramce Katarzyny Cekały, Start prowadził już 26:19 i było wiadomo, że punkty zostaną w Elblągu. W końcówce kary dwóch minut otrzymały Wolska i Szlija, co pozwoliło Ślązaczkom zmniejszyć rozmiary porażki.
     Sobotnie zwycięstwo pozwala elblążankom i ich kibicom, którzy wspaniale wspierali w sobotę drużynę, nadal wierzyć w awans do play-offów. Zgodnie z przewidywaniami zakończyły się inne sobotnie pojedynki. Pewnie wygrały Piotrcovia oraz KSS Kielce. Punkty straciły akademiczki z Wrocławia przegrywając u siebie z SPR Lublin.
     
     Powiedzieli po meczu:
     Janusz Szymczyk (trener Ruchu)-
Przegraliśmy na własne życzenie. Po pierwszej połowie byłem pełen optymizmu. W drugiej odsłonie nie zagrała kontuzjowana Małgorzata Krzymińska i to jedyne usprawiedliwienie dla naszego zespołu. Start nie grał rewelacyjnie, to my zagraliśmy słabo i w tym upatruję przyczyn porażki.
     Grzegorz Gościński- Te dziewczyny naprawdę umieją grać w piłkę ręczną. Wygraliśmy, jesteśmy nadal w grze, a teraz przed nami jeszcze trudniejsze zadanie. Zagramy z aktualnym mistrzem Polski, Zagłębiem. Dzisiaj w końcówce zagraliśmy bardzo dobrze. Trudno kogoś wyróżnić, bo zawsze przegrywa i wygrywa cały zespół.
     
     Zobacz tabelę PGNiG Superligi.
     
     Start Elbląg – Ruch Chorzów 26:21 (9:12)
     

     Start: Kordunowska, Kędzierska, Frąckiewicz, Szlija 2, Szott 1, Matouskova, Sądej, Cekała 8, Wolska 4, Janaczek 5, Aleksandrowicz, Wasak 6, Konefał, Szulc, Jałoszewska, Maksymiuk.
     Ruch: Wąż, Karwat, Pieniowska, Jasinowska 7, Lanuszny 4, Jasińska 1, Lesik 1, Polenz 7, Brymerska, Krzymińska, Samol, Kempa, Rodak, Rzeszytek 1. 
     
     Wyniki pozostałych meczów:
     Piotrcovia Piotrków Tryb. - Finepharm Polkowice 40:25, KSS Kielce – Pogoń Szczecin 31:21, AZS AWF Wrocław – SPR Lublin 23:28, KPR Jelenia Góra – Politechnika Koszalin 22:23, Zagłębie Lubin – Vistal Łączpol Gdynia 19:28. 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • bravo!!!!!szkoda, że nie moglem być.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    E PIERWSZY(2012-02-11)
  • jak grają te zawodniczki, które powinny to są efekty. Wyższe zawodniczki powinny częściej odpoczywać to nie będzie źle
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    .kibic.(2012-02-11)
  • Jeżeli udałoby się utrzymać taką grę jak w ostatnich 22 minutach, to jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Brawo dziewczyny, dziękujemy. Czekamy co będzie dalej i wierzymy, że będzie dobrze. Co do Matouskovej, jeżeli ona zagrała dobre zawody to ja byłem na innym meczu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    TPA(2012-02-11)
  • Gra w końcówce super całej drużyny. Matouskova bardzo pożyteczna. nawet jak nie rzuca to w obronie nie do przepchnięcia, a w ataku dzięki niej mogły rzucać wbiegające. Brawo dla Kordunowskiej dużo piłek obroniła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-11)
  • No to jestem w szoku dziewczyny wreszcie zagrały w 2 połowie do tej pory jakoś sił nie starczało no jeśli są postępy to i moje uwielbienie dla zespołu coraz większe będzie :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wytrwały kibic(2012-02-11)
  • Jest organizowany wyjazd do Jeleniej Góry?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic Startu(2012-02-11)
  • jak nawet awansujemy i wpadniemy w playoffach na SPR, Vistal lub Zaglebie to i tak znow bedzie przegrana, i to w szatni jeszcze przed meczem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-11)
  • TPA jesli Ty znasz się na piłce to ja królewicz jestem. Dzięki Matouskovej zrobiło sie dużo miejsca dla pozostałych (zabierała ze sobą min. 2 zawodniczki) a dziewczyny to wykorzystaly. .. Gdzie była Sądej? Co z Aleksandrowicz. .. To jakaś katastrofa. .. Tak czy inaczej brawo dziewczyny!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-11)
  • w jednym z poprzednich artykulow pisalem kto sie nadaje do gry w Starcie, a kogo mozna wywalic i rzeczywiscie te, o ktorych mowilem ze sie nadaja jak widac rzucily 95% bramek
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-11)
  • Pierwsza połowa porażka! Nieskuteczność ogromna Cekała, Wasak i te karne:( Druga połowa diametralnie inna? Ma rację autor artykułu jak i osoba w jednym z komentarzy, że Matuskova zagrała dobry mecz. W obronie była praktycznie nie do przejścia, a w ataku absorbowała dwie zawodniczki, ułatwiając grę w rozegraniu. Bardzo dobrze spisywała się w bramce Kordunowka no i Janaczek jak zwykle na wysokim poziomie. Wolska powoli wraca do formy i może na Zagłębie zdąży :) Reszta drużyny średnio lub słabo. Tak w dużym skrócie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    byłem(2012-02-11)
  • gratulacje. tylko tak dalej. .. . szkoda jednak punktów z 1 rundy, teraz byłoby spokojniej. ale jedziemy do przodu :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    uzi(2012-02-11)
  • Królewicz, gratuluje awansu społecznego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    TPA(2012-02-11)
Reklama