Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 17-11-2017, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W drogę W drogę

Start przegrał w Chorzowie (piłka ręczna)

 
Elbląg, Start przegrał w Chorzowie (piłka ręczna)
Rek

Niestety bez punktów wrócą z Chorzowa szczypiornistki Startu. Elblążanki dość niespodziewanie przegrały z ostatnim w tabeli Ruchem 21:23 (10:13). 

Pierwsze punkty Ruchu
     Przed spotkaniem wielu kibiców zastanawiało się iloma bramkami nasza drużyna pokona Ruch. Wszystkie poprzednie pojedynki z drużyną z Chorzowa były jednak zacięte i nie inaczej było w środę. Nasza drużyna nie poradziła sobie z ambitnie grającymi gospodyniami. Ślązaczki w siódmym rozegranym spotkaniu zdobyły pierwsze punkty w tym sezonie.
     
     Zdecydowała końcówka pierwszej połowy

     Początek środowego spotkania nie był zaskoczeniem. Po dość długo utrzymującym się remisie Start wyszedł na prowadzenie i wydawało się, że kontroluje mecz. Nasze zawodniczki jeszcze w 24 min. wygrywały jednym golem, ale zagrały słabiej w końcówce pierwszej odsłony. W sześć minut Start zdobył tylko jedną bramkę, stracił aż pięć i schodził na przerwę przegrywając 10:13.
     
     Nieudana pogoń

     W drugiej części meczu co zrozumiałe elblążanki ruszyły do odrabiania strat. W bramce Ruchu kapitalnie spisywała się Paulina Kozieł. Chorzowianki długo pilnowały przewagi, ale na pięć minut przed końcem przyjezdne doprowadziły do remisu 20:20. Niestety w końcówce skuteczniejsze okazały się „niebieskie” i to one cieszyły się z końcowego sukcesu. Warto nadmienić, że w dzisiejszym pojedynku po raz pierwszy drużynę Ruchu poprowadził Michał Pastuszko, który zastąpił na trenerskiej ławce Zdzisława Wąsa. Nowy szkoleniowiec Ruchu zaliczył więc bardzo udany debiut.
     
     Przerwa i Piotrcovia

     Nasze zawodniczki mogą żałować straconych w Chorzowie punktów i niewykorzystanej szansy na awans w ligowej tabeli. Przed nami przerwa na mecze reprezentacji, a po nich Start podejmie we własnej hali Piotrcovię Piotrków Trybunalski.
     
     
     Ruch Chorzów - Start Elbląg 23:21 (13:10) 

     
     Start: Kędzierska, Sielicka — Sądej, Waga 5, Cekała, Wolska 5, Janaczek, Jędrzejczyk, Aleksandrowicz, Klonowska, Karwecka, Jałoszewska, Zoria 3, Grzyb 5, Koniuszaniec 3.

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Grały jak nigdy a przegrały jak zawsze?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 4
    (2013-10-16)
  • Jaki wstyd. !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 4
    (2013-10-16)
  • Już się kompleksiarze zlatują, jest żer dla polactwa. A Start powoli, ale do przodu w końcu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 10
    hd(2013-10-16)
  • Oj tam nie ma co się zalamywac raz do roku to i kura pierdnie :-) teraz będzie tylko lepiej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 6
    liseeek1(2013-10-16)
  • żenada po co nam taki klubik smieszny co sam siebie nie szanuje w tej żałośnie słabej lidze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 12
    dominator13(2013-10-16)
  • Już dupki i fajansiarze się odzywają. Żałosne dzieci neostrady. Ch. .. z wynikami, Starcie jesteśmy z Wami!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 4
    Starter(2013-10-16)
  • A przed nami jeszcze porazka z Łączpolem i Zaglebiem, moze chociaz z ta słabą Piotrcovią powalczą, puki co graja na takim samym poziomie jak w zeszłym sezonie, mimo tego że do klubu przyszły dwie reprezentantki Polski i dobra rozgrywająca.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 3
    obserwatorstart(2013-10-16)
  • Bylem kiedyś w Chorzowie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    TonyHalik(2013-10-16)
  • Nie będę krytykował dziewczyn tylko dam dobre rady zresztą tak utytułowany trener sam powinien wiedziec co zrobic żeby takich wpadek unikac. Potencjał w tej drużynie jest ale cos nie tak jest z wiarą w swoje mozliwości. Przede wszytkim niezrozumiałe jest dla mnie jak taka zawodniczka jak Aleksadrowicz może nie rzucic żadnej barmki w Chorzowie. Na treningu takie zawodniczki jak Aleksndrowicz, Wolska, Karwecka, Szymańska (jak wyleczy kontuzję) powinny do znudzenia rzucac na bramkę aż wyrobią automatyzm, którego szczególnie Aleksadrowicz brakuje. Po drugie Panie trenerze mamy wąska ławkę ale trzeba z niej korzystac żeby utrzymac tempo gry przez cały mecz, szczególnie potrzeba zmian do gry w obronie nawet z takim Olkuszem było widac że pierwsza siódemka po pewnym czasie nie grała już z takim zaangażowaniem jak na poczatku. Po trzecie musimy grac szybciej i dokładniej oraz nie popełniac tak wielu błędów w kontrataku czyli jednym słowem mówiąc praca, praca i jeszcze raz praca na treningu a może w końcu zaczniemy grac tak jak powinniśmy. Z tego co czytam Chorzowianki pokazały walecznośc i wyrwały to zwycięstwo Startowi dlaczego nasze zawodniczki nie pokazały charakteru na takim samym poziomie ponieważ umiejetności powinny miec większe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    Pg(2013-10-17)
  • śmiechu warte!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    H(2013-10-17)
  • trenerzy się kur. .. odzywają :/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    pizza(2013-10-17)
  • zgadzam się z tym co wcześniej ktoś napisał o Aleksandrowicz i wymianie zawodniczek do obrony żeby wszystkie zawodniczki miały jakieś zadania w meczu i gra, żeby była szybsza cały czas na gazie Panie Parecki grasz jak Smuda jednym składem i to się zemści przy kontuzjach i jakością gry pod koniec meczu tak jak to było w Chorzowie. % minut do końca, dochodzimy na remis i chorzowianki nam odjeżdzają strzelając 3 a nasze jedną bramkę. Aleksandrowicz to typ Beileckiego a nam potrzeba w ataku damskiego Jureckiego. W ataku na LP niech gra JAnaczek albo Szymańska jak wróci po kontuzji a ALeksandrowicz na środek obrony i czasami do ataku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 2
    (2013-10-17)
Reklama