Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Start przegrał w Koszalinie (piłka ręczna)

 
Elbląg, Start przegrał w Koszalinie (piłka ręczna) fot. Przemysław Cegielski
Rek

Szczypiornistki Kram Startu nie zdołały przełamać się w Koszalinie i również tam poniosły porażkę. Elblążanki miały świetny początek, bo prowadziły już 5:1, by ostatecznie przegrać 27:29. Nasza drużyna trzecie mecz z rzędu kończy bez punktów.

Dla obu zespołów był to bardzo ważny mecz. W poprzednich kolejkach zarówno Start jak i AZS musiały uznać wyższość rywali i dzisiejsze spotkanie miało przełamać serię porażek. Koszalinianki do tej pory zdołały pokonać drużyny z Jeleniej Góry i Kobierzyc, przegrały natomiast z Zagłębiem, Pogonią i Vistalem. Elblążanki również uległy lubiniankom oraz szczeciniankom i podobnie jak Akademiczki pokonały KPR Jelenia Góra, KPR Kobierzyce i dodatkowo Piotrcovię Piotrków Tryb. Po 5 ligowych kolejkach Start i Energa sąsiadowały ze sobą w ligowej tabeli. Zwycięstwo AZS pozwoliłoby mu wskoczyć do najlepszej szóstki, naszej drużynie z kolei dobić do górnej części tabeli.
     
     Wynik spotkania w Koszalinie otworzyła Magda Balsam, która dwie minuty później wyprowadziła EKS na prowadzenie 3:1. Razem z naszą skrzydłową, świetnie mecz rozpoczęła Sylwia Lisewska, która pewnie egzekwowała rzuty karne i w 8. minucie EKS miał cztery bramki przewagi (5:1). Niezadowolona z postawy swoich podopiecznych Anita Unijat poprosiła o przerwę w grze. Sugestie trenerki przyniosły pozytywny wydźwięk i Energa zaczęła odrabiać straty. Wyłączenie z rozegrania Sylwii Lisewskiej mocno utrudniło naszej drużynie kończenie akcji. Akademiczki wzmocniły obronę, a w ataku nie myliła się Romana Roszak i Valenina Nestsiaruk, które doprowadziły do wyrównania 5:5. Przestój elblążanek trwał aż siedem minut, aż w końcu przerwała go Dominika Grobelska. Pobudzone gospodynie szybko doprowadziły do kolejnego remisu, a chwilę później odskoczyły na dwa trafienia (8:6). W tym momencie o czas poprosił Andrzej Niewrzawa. Kolejne minuty to naprzemienne zdobywanie goli, koszalinianki utrzymywały jedno-dwubramkowe prowadzenie. W ostatnich minutach pierwszej połowy sędziowie odgwizdali dwa karne, nestety rzut Sylwii Lisewskiej obroniła Beata Kowalczyk, natomiast Klaudię Powagę pokonała Romana Roszak i na przerwę drużyny schodził przy wyniku 15:12 dla AZS.
     Druga połowa spotkania rozpoczęła się od celnego rzutu Joanny Wagi. W kolejnych minutach gra znowu toczyła się bramka za bramkę. Po trafieniach Ewy Andrzejewskiej, elblążanki zmniejszyły straty do dwóch goli, jednak chwile później gospodynie wykorzystały fakt, że między słupkami nie było bramkarki i znów miały trzy bramki więcej. Od 40. do 43. minuty na parkiecie dominowały nasze skrzydłowe, dzięki którym udało się doprowadzić do wyrównania, a po kolejnym golu Magdy Balsam, wyjść w końcu na prowadzenie 20:19. Chwilę później sytuacja na parkiecie się odwróciła. Błędy elblążanek wykorzystały koszalinianki i w 47. minucie prowadziły 22:20. Ciężar gry próbowała wziąć na swoje barki nasza kapitan, a do kontr dobrze biegała Magda Balsam. W 50. minucie było 23:23 i jak się później okazało był to ostatni remis w tym spotkaniu. Romana Roszak nie myliła się z linii 7. metra, na osiem podyktowanych w całym spotkaniu rzutów karnych miała stuprocentową skuteczność. Akademiczki utrzymywały dwubramkowe prowadzenie, jednak elblążanki dzielnie goniły wynik i pół minuty przed końcem spotkania miały jedno trafienie mniej. Na doprowadzenie do remisu naszej drużynie zabrakło już czasu, do tego faulowały i sędziowie podyktowali kolejny rzut karny dla gospodyń, a te nie zmarnowały danej im szansy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodyń 29:27.

 


     Energa AZS Koszalin - Kram Start Elbląg 29:27 (15:12)
     AZS
: Kowalczyk, Wiercioch - Roszak 9, Sądej 6, Michałów 5, Nestsiaruk 4, Stasiak 3, Tracz 1, Błaszczyk 1, Protsenko, Chmiel, Domaros, Kaczanowska, Izak.
     Start: Szywerska, Powaga - Balsam 6, Lisewska 6, Waga 5, Jędrzejczyk 3, Andrzejewska 3, Gerej 2, Grobelska 1, Świerżewska 1, Dankowska, Muchocka, Kwiecińska, Stokłosa, Szopińska.
     


     Kolejny ligowy mecz Start zagra 23 pażdziernia o godz. 17. Wtedy to zmierzy się przed własną publicznością z Vistalem Gdynia.
     

     
     
Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Artemia
karma kanarek
karma p. falista
Ochotka żywa