Niedziela 22-07-2018, imieniny Marii, Magdaleny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Start zawalczy o finał Challenge Cup (piłka ręczna)

 
Elbląg, Start zawalczy o finał Challenge Cup (piłka ręczna) fot. facebook Club Balonmano Remudas Isla de Gran Canaria
Rek

Już dziś o godz. 13:30 szczypiornistki Startu zmierzą się w Hiszpanii w miejscową drużyną Rocasa Gran Canaria. Stawką pojedynku jest awans do finału Challenge Cup. Transmisję ze spotkania będzie można śledzić na stronie internetowej Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej.

Drużyna Andrzeja Niewrzawy pierwszy pojedynek z Hiszpankami przegrała 24:25. Jednobramkowa strata nie przesądza w zasadzie o niczym, a nasza drużyna na pewno nie stoi na straconej pozycji i ma duże szanse na finał Challenge Cup. Elblążanki w meczu u siebie nie pokazały się z najlepszej strony. Słabo funkcjonowała druga linia, szwankowała także skuteczność. Na pewno duży wpływ na wynik końcowy miał okrojony skład, na parkiecie zabrakło młodzieżowych reprezentantek Polski. W dzisiejszym pojedynku młode zawodniczki Startu będą miały okazję zagrać. Wydaje się, że EKS ma spore szanse na pokonanie wiceliderek ligi hiszpańskiej. Ubiegłotygodniowy mecz w Koszalinie wygrany siedmioma bramkami pokazał, że elblążanki są w dobrej dyspozycji, świetnie w nim zagrała Sylwia Lisewska.
     Start wyleciał na Wyspy Kanaryjskie w piątek i tego samego dnia odbył pierwszy trening. Nie zabrakło także chwili na regenerację, tak potrzebną przy nagromadzeniu meczów. Dla obu drużyn udział w półfinałach jest historycznym osiągnięciem, dlatego też stawka dzisiejszego pojedynku jest ogromna. - Zagramy na maksimum swoich możliwości. Uważam, że to spotkanie jest do wygrania, chcemy awansować do finału i tworzyć historię tego klubu - mówiła Aleksandra Jędrzejczyk. - Trochę już poznaliśmy Hiszpanki i w rewanżu może być nieco łatwiej. Pierwszy mecz z Navarro przegraliśmy, ale już wiemy jak nie należy jej rzucać - dodał Andrzej Niewrzawa. Zapowiada się bardzo emocjonujący i zacięty pojedynek, a fani elbląskiej drużyny będą mogli śledzić jego przebieg na stronie internetowej Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej. Początek meczu o godz. 13:30.
     Na zwycięzce czeka już turecki Kastamon Genclik, który dwukrotnie pokonał HC Karpaty. Warto przypomnieć, że na etapie 1/16 finału Challenge Cup Zagłębie Lubin dwukrotnie przegrało z tureckim klubem (39:43 i 24:30) i odpadlo z dalszych rozgrywek.
     

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czapka z nadrukiem
Ręcznik z haftem
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA