Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Stracili pierwsze punkty (IV liga)

Elbląg, Stracili pierwsze punkty (IV liga) Piłkarze elbląskiej Olimpii zaledwie zremisowali w sobotę z Romintą Gołdap

Pierwsze punkty w rundzie wiosennej stracili piłkarze PKS Olimpii, którzy w sobotę zaledwie zremisowali z Romintą Gołdap 2:2. Elblążanie obie bramki stracili po kardynalnych błędach.

Po meczu trener Olimpii Andrzej Bianga stwierdził, że doszło do kuriozalnej sytuacji. Jego podopieczni rozegrali najlepszy mecz w rundzie wiosennej, a mimo tego stracili dwa punkty. Trener Bianga chwalił swoich zawodników za wolę walki i ambicje, ale jednocześnie ganił za niewykorzystane dogodne sytuacje, których w tym meczu elblążanie mieli sporo.
     Zresztą mało kto spodziewał się, że Olimpia pierwsze punkty w rundzie wiosennej straci właśnie na własnym boisku i to z niżej notowaną Romintą Gołdap.
     W pierwszej połowie przewaga gospodarzy była niepodważalna. Elblążanie byli zespołem zdecydowanie lepszym, grającym madrzej, dokładniej, ale niestety mało skutecznie. Doskonałych sytuacji nie wykorzystali m.in. Łukasz Nadolny, Bogusław Lizak czy Artur Chrzonowski. Goście natomiast od początku skupili się na grze obronnej czekając jedynie na kontrataki.
     Na pierwszą bramkę elbląscy kibice musieli czekać do 24 minuty. Wówczas to ładną akcję prawą stroną przeprowadził Daniel Czuk, który dośrodkował w pole karne, a tam najprzytomniej zachował się Tomasz Sambor, który uderzył bez zastanowienia i piłka ugrzęzła w bramce rywali. Wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, a kolejne bramki dla Olimpii to jedynie kwestia czasu. Niestety, w naszych szeregach panował zbyt duży chaos by myśleć o składnej akcji. A gdy ta sztuka udała się naszym piłkarzom to brakowało skuteczności. Podopieczni trenera Biangi w pierwszej połowie kilkakrotnie strzelali na bramkę Rominty, ale za każdym razem piłka szybowała daleko od światła bramki. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym, bo zaledwie jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy, a zgromadzeni na stadionie kibice liczyli, że sytuacja ta zmieni w drugiej połowie.
     I tak też się stało tylko, że chyba nikt nie spodziewał się, że sytuacja zmieni się na naszą niekorzyść. Zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry, niemal na środku boiska, faulowany był jeden z zawodników Rominty. Do piłki podszedł Daniel Omilianowicz, który z 40 metrów wykonał ni to uderzenie ni dośrodkowanie w nasze pole karne. Piłka leciała długo, a dla naszego bramkarza Krzysztofa Michałowskiego chyba zbyt długo. Nasz golkiper zamiast ją łapać, przyglądał się jedynie jak ta tuż za nim wpada do naszej bramki. Goście doprowadzili do remisu co zdumiało nie tylko kibiców, ale chyba nawet samych zawodników Rominty. Przyjezdni po zdobyciu bramki poczuli się pewniej i jednocześnie zwietrzyli szansę na osiągnięcie korzystnego wyniku. Niespełna kwadrans później piłkarze Rominty mieli kolejne powody do radości. Po rzucie rożnym kolejny błąd popełnili nasi obrońcy, którzy pozwolili dojść do piłki zawodnikowi gości, Karolowi Kościuchowi. Ten uderzył bez zastanowienia z pierwszej piłki i ku zdumieniu miejscowych kibiców Rominta prowadziła już 2:1.
     Strata bramki podziałała na gospodarzy jak zimny prysznic. Niespełna dwie minuty później w polu karnym faulowany był Artur Chrzonowki i sędzia podyktował rzut karny, który pewnie na bramkę zamienił Adam Cicherski. Od tego momentu na murawie przeważali już elblążanie, którzy raz po raz stwarzali groźne sytuacje pod bramką rywala. Niestety, za każdym razem brakowało skutecznego wykończenia. Kiedy wreszcie do bramki rywali trafił Chrzonowski do akcji wkroczył sędzi boczny, który dopatrzył się pozycji spalonej naszego zawodnika i bramki nie uznał. Warto podkreślić, że bramka ta była zdobyta jak najbardziej prawidłowo. W ostatnich minutach kibice oglądali huraganowe ataki Olimpii na bramkę rywali, ale na zdobycie zwycięskiego gola gospodarzom zabrakło już czasu. Mecz zakończył się remisem, który dla Olimpii jest niczym porażka.
     
     PKS Olimpia Elbląg - Rominta Gołdap 2:2 (1:0)
     1:0 - Sambor (24), 1:1 - Omilianowicz (48), 1:2 - Kościuch (63), 2:2 - Cicherski (64.- karny).
     
     Olimpia: Michałowski - Cicherski, Chrzonowski, Miller (69. Korzeb), Kitowski, Czuk, Gut, Sambor, Ciesielski (86. Gładek), Nadolny (52. Wiercioch), Lizak.
     Rominta: Kołowerzo - Kościuch, Górski, G. Nowak, Kowalewski, Kołodziej, Orłowski, Marcin Nowak, Omiljanowicz (75. Brzozowski) Mościński, Michał Nowak.
     
     Komplet wyników 25. kolejki: Orlęta Reszel - MKS Korsze 3:1 (1:1), Olimpia Elbląg - Rominta Gołdap 2:2 (1:0), Polonia Pasłęk - Motor Lubawa 1:1 (0:1), Start Działdowo - Granica Kętrzyn 1:0 (1:0), Mrągovia Mrągowo - Ewingi Zalewo 4:0 (3:0), Huragan Morąg - Tęcza Biskupiec 4:1 (1:1), Sokół Ostróda - Victoria Bartoszyce 2:2 (1:2), Mazur Ełk - Zamek Kurzętnik 1:1 (0:0), Jeziorak Iława - Warmiak Łukta 3:1 (1:0).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • katastrofa Michalowski!!!!!! Bianga daj sobie juz spokoj z tym trenowaniem bo nic nie wniosles i nie wniesiesz do gry zespolu!!! Adam Boros by to poukladal ale po co nie chcieliscie go a teraz sie wypnie od was!!!! smieszni dzialacze!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    samkolana(2005-05-02)
  • Bianga swietna zmiane zrobiles przy stanie 1-1!!!!!!!!! masz wyczucie gosciu!!!!!! zrezygnuj!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    masulo(2005-05-02)
  • 3 liga buehehehhehe z taka gra!!!!!!! nadolny pomylka, chrzanowski czas na emeryture juz, czuk Ty od grania jestes a nie od komentowania !!!!!!! paranoja zespolu!! caly ten zespol rozpedzic!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    junior(2005-05-02)
  • CZUK SUPER WZMOCNIENIE JEDNA DORZUTKA W MECZU PRAWY POMOCNIK O RANY!!! lizak chrzanowski czas odejsc!! wstarczy!!!!! 3 metr chrzanowski i na cmentarz!! tragedia!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bolus(2005-05-02)
  • I CO JEST DZIALACZE OLIMPII ADAMA BOROSA NIE CHCIELISCIE NO TO MACIE SMIECH NA SALI !!!! ANDRZEJ BIANGA DUZO MUSI SIE UCZYC OD ADAMA BOROSA!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PRAWDA(2005-05-02)
  • III liga i "A" klasa poszły w piz..! ale niefart i wstyd!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    g.l.(2005-05-02)
  • jak sie czyta takich "znawców" to się nóż w kieszeni otwiera... wielcy kibice, którzy nawet nazwisk swoich piłkarzy nie znają. Dajcie sobie spokój (a w zasadzie daj człowieku)To, że Borosowi się udało z juniorami (notabene super rocznikiem), to jeszcze nic takiego, co predystynowało by go do prowadzenia Olimpii. Olimpia jako klub i kibice, to dużo większe wymagania i oczekiwania, niż 5 ligowa kapela z Tolkmicka. Nawet jeśli uda się im awansować, to żadna sztuka, bo z ludźmi którzy przyszli z Elbląga (a w Olimpii byli za słabi), to ten awans z tej cienkiej ligi i ja bym "wywalczył". A Olimpia zaczyna powoli wchodzić w grę i bardzo szkoda, że po najlepszym meczu w rundzie (a był on najlepszy, bo widziałem wszystkie) straciliśmy punkty. Szkoda bardzo. Tak samo jak szkoda tego, że tego awansu chce trener, kilku piłkarzy i kibice. Nikt więcej. Począwszy od zarządu, a skończywszy na paru panach piłkarzach... to jest najsmutniejsze z całej tej imprezy :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic Olimpii(2005-05-02)
  • KIBIC OLIMPII TO WYMIEN NAZWISKA PILKARZY KTORZY NIE CHCA AWANSOWAC!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WYMIEN(2005-05-02)
  • Każdy kto się bardziej interesuje wie o jakich pilkarzy chodzi... Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cie, w moim sercu O(L)IMPIA i na dobre i na ZŁE...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    LUK(2005-05-03)
  • Najlepszy mecz w rundzie. HA HA HA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-05-03)
  • braniewo i iława już mogą chłodzić szampany, a my?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fijoł(2005-05-03)
  • kibic olimpii. sluchaj chyba duzo w Managery grasz... ciekawe jak Ty bys zalatwil tych pilkarzy... trener ktory ma jakas marke w E-gu i okolicach moze wiecej. Popatrz kto gral w Palseku ... Ci co nie chcieli ich w E-gu ale za to jak dupe im pare razy zloili to az rece skladaly sie do oklaskow. Nie wiem jak ma teraz w Tolkmicku ale w Pasleku grali dobrze... nie powinienes im niczego ujmowac sami ponoscie krzywdy za wasz klub a nie wiazecie trenera ktory w chwili obecnej nie ma z tym nic wspolnego... aaa i rob awf czy cokolwiek bo w juniorach trenera nie maja.... taki kozak jestes ze kazdego mozesz poprowadzic... moze bedzie z Ciebie Manager roku ! to z CM pewnie wiesz o co chodzi " specÓ ".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-05-03)
Reklama