Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 17-01-2018, imieniny Antoniego, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Sylwia Matuszczyk zaprasza na mecz (piłka ręczna)

Rek

Piłkarki ręczne Startu już jutro zagrają o czwarte zwycięstwo w tym sezonie, a przeciwnikiem elblążanek będzie chorzowski Ruch. Mobilizacja w drużynie jest duża i niżej notowany rywal na pewno nie zostanie zlekceważony.

Remis z mistrzyniami, wygrana z wicemistrzyniami, pokonanie beniaminka z Kościerzyny oraz niewygodnego przeciwnika z Nowego Sącza, to bilans meczów dotychczas rozegranych przez EKS. Elbląska drużyna dawno nie miała tak dobrej passy i w jutrzejszym meczu będzie chciała ją kontynuować. Start ma na swoim koncie obecnie siedem punktów, tyle samo ma MKS Lublin, a o jeden więcej zgromadziła szczecińska Pogoń, która jest liderem rozgrywek. Jutrzejszy rywal EKS początek rozgrywek miał kiepski i zanotował porażki z Koszalinem, Gdańskiem, Lublinem, a wygrać zdołał jedynie z Piotrcovią. Przed sezonem chorzowska drużyna została mocno odmłodzona, zmiana zaszła również na stanowisku trenera. Dużym wzmocnieniem Ruchu wydaje się być pozyskanie Lidii Żakowskiej, która jeszcze w poprzednim sezonie reprezentowała barwy Startu. Rozgrywająca, po czterech kolejkach, jest liderką swojej drużyny, rzuciła aż trzydzieści bramek i zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji strzelczyń PGNiG Superligi kobiet. W naszej drużynie najwięcej bramek zdobyła Joanna Waga, która jest na miejscu piątym. W zeszłym sezonie ważnym ogniwem chorzowskiej drużyny była Zuzanna Ważna, jednak kontuzja barku uniemożliwiła jej granie w dotychczasowych meczach. Możliwe, że utalentowana rozgrywająca będzie gotowa pomóc swojej drużynie w starciu z naszą drużyną. Patrząc na dotychczasowe wyniki wydaje się, że murowanym faworytem do wygranej jest Start. Zawodniczki Andrzeja Niewrzawy wiedzą jednak, że pod żadnym pozorem nie mogą lekceważyć rywala - Musimy zagrać na sto procent skoncentrowane od początku do końca. Ruch to zespół nieobliczalny i nie do końca wiemy, czego możemy się po nim spodziewać. Jeżeli skupimy się na swojej grze w obronie i w ataku, to będzie dobrze powiedziała kapitan Joanna Waga.
     - Nastroje w naszej drużynie są pozytywne, psychika zawodniczek jest mocno zbudowana przede wszystkim zdobyciem punktu u mistrza Polski oraz ograniu wicemistrza. Dziewczyny coraz lepiej się rozumieją na parkiecie - dodała Justyna Stelina. - Musimy wygrać mecz z Chorzowem, potem mamy trzy tygodnie przerwy w rozgrywkach i dobrze, bo wyjazdy dały nam wszystkim we znaki. Do meczu z Chorzowem dziewczyny przystąpią zmobilizowane, co jest bardzo dobrą reakcją, bo nie lekceważą żądnego przeciwnika. Mają też świadomość, że w naszej młodej drużynie są jeszcze pewne braki, jest też serducho, które pomaga w pewnych sytuacjach, ale nie mogą sobie pozwolić w żadnym momencie na lekceważenie jakiegokolwiek przeciwnika. Na razie idzie nam rewelacyjnie i oby tak było jak najdłużej - podsumowała Justyna Stelina. Dla trenera Andrzeja Niewrzawy będzie to spotkanie z kolegą z okresu trenowania juniorek - W Nowym Sączu spotkałem się z koleżanką, z którą wielokrotnie rywalizowałem w juniorkach, a teraz przyjeżdża mój kolega, z którym grałem wiele meczów z Chorzowem, kiedy on trenował juniorki i w tym roku zdobył z nimi mistrzostwo Polski. Ruch to młody zespół oparty na wychowankach, wsparty kilkoma starszymi zawodniczkami. Na razie zdobyły tylko dwa punkty z Piotrcovią, ale dzielnie walczyły w Gdańsku. Sporą furorę w ich drużynie robi była zawodniczka Startu Lidia Żakowska. Naszym celem, jak w każdym meczu, są dwa punkty. Na pewno pokażemy walkę. Zespół jest przygotowany do tego meczu. Mamy problemy kadrowe, ale teraz praktycznie każda z drużyn je ma - podsumował szkoleniowiec EKS.
     Pod znakiem zapytania stroi występ w jutrzejszym meczu Ewy Andrzejewskiej, istnieje jednak jest duże prawdopodobieństwo, że zobaczymy ją na parkiecie. Po zapaleniu Achillesa odpoczywać jeszcze powinna Sylwia Lisewska. Szanse na więcej minut grania mają dostać młode zawodniczki naszej drużyny.
     Początek niedzielnego meczu w hali CSB o godz. 17. Wcześniej (14:30) na parkiet wybiegną szczypiorniści Wójcika, by w derbowym pojedynku zmierzyć się Warmią Olsztyn.
     
     Zachęcamy do obejrzenia zaproszenia na mecz nagranego przez klub kibica Startu oraz odwiedzanie profilu Start Elbląg TV na Youtube oraz profilu na Facebooku.
     


     Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa PortEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama