Piątek 22-06-2018, imieniny Pauliny, Tomasza
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Birukt wsród mew Birukt wsród mew

Szanse małe, ale są (tenis stołowy)

Elbląg, Szanse małe, ale są (tenis stołowy) Artur Rubinstein

W pierwszym meczu barażowym o utrzymanie się w I lidze tenisiści stołowi Mlexera Polcotex Elbląg ulegli w Rybniku tamtejszemu Elektrykowi 3:7. Mimo porażki elblążanie są dobrej myśli i zapowiadają ostrą walkę w rewanżu i odniesienie zwycięstwa.

Pierwszy mecz barażowy o utrzymanie się w I lidze pokazał, że będzie to bardzo trudne zadanie. Porażka może nie byłaby aż tak wysoka, gdyby lepiej zagrali na drugim stole Kinal i Laskowski. Obaj elbląscy zawodnicy nie zdobyli w tym meczu ani jednego punktu. Mimo że Elektryk to dobry i doświadczony zespół, to elblążanie do końca nie tracą nadziei.
     - To, że przegraliśmy pierwszy mecz 3:7 nie przekreśla jeszcze naszych szans na odrobienie strat - powiedział po meczu kapitan Mlexera Ryszard Grzelak. - Z całą pewnością walka toczyła się będzie do końca, a o wyniku dwumeczu mogą zadecydować nawet małe punkty z poszczególnych setów. Na pewno nie składamy broni i powalczymy o utrzymanie.
     Pierwsze gry pojedyncze ułożyły się po myśli gospodarzy. Rubinstein niespodziewanie przegrał z Przybylikiem 1:3, a Grzelak po zaciętej walce musiał uznać wyższość Zwolińskiego przegrywając 2:3. Na drugim stole tylko Krzysztof Laskowski nawiązał walkę minimalnie przegrywając z Piecowskim 2:3, natomiast Suchy gładko pokonał Kinala 3:0. Tak wiec po pierwszych grach goście prowadzili już 4:0.
     W deblu sytuacja była już trochę lepsza. Para Grzelak/Rubinstein gładko wygrała z deblem gospodarzy Przybylik/Suchy i zdobyła dla elblążan pierwszy punkt w tym meczu. Bliscy wygranej byli także Kinal i Laskowski. Elbląska para prowadziła już nawet 2:0, jednak w trzecim secie przy stanie 9:6 coś zaczęło szwankować w grze zawodników Mlexera. Przegrali kolejne trzy sety z rzędu i cały mecz 3:2.
     Najlepiej elbląski zespół zaprezentował się w drugiej turze gier singlowych. Punkty zdobyli Rubinstein i Grzelak, jednak porażki doznali Kinal i Laskowski, co spowodowało, że mecz zakończył się dość wysokim zwycięstwem gospodarzy 7:3.
     Mecz rewanżowy odbędzie się w najbliższą sobotę 27 kwietnia w sali ZSZ nr 1 przy ul. Zamkowej.
     
     Wyniki poszczególnych gier (na pierwszym miejscu zawodnicy Elektryka): Przybylik - Rubinstein 3:1 (11, 9, -11, 5), Zwoliński - Grzelak 3:2 (6, -6, 10, -6, 3), Piecowski - Laskowski 3:2 (8, 4, -3, -3, 8), Suchy - Kinal 3:0 (8, 7, 4), Przybylik/Suchy - Grzelak/Rubinstein 0:3 (-5, -7, -6), Zwoliński/Piecowski - Kinal/Laskowski 3:2 (-9, -9 11, 6, 5), Przybylik - Grzelak 0:3 (-5, -2, -5), Zwoliński - Rubinstein 1:3 (10, -8, -9, -7), Piecowski - Kinal 3:1 (-9, 6, 6, 10), Suchy - Laskowski 3:0 (6, 6, 8)

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Polar z haftem
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Czapka z nadrukiem