Sobota 23-06-2018, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Szlakiem Energi (kolarstwo)

Do Elbląga zawitała dziś grupa amatorów turystyki rowerowej, która od soboty przemierza północną i centralną Polskę, odwiedzając po drodze oddziały koncernu Energa. Kolarze są oczywiście jego pracownikami, a w taki rajd wyruszyli już po raz trzeci. W osiem dni przejadą aż 900 km!

Rajdy rowerowe pracowników Energi weszły na stałe do kalendarza imprez sportowych koncernu. Przed dwoma laty kolarze przejechali na rowerach 550 km na trasie Kalisz-Karpacz-Kalisz, punktem kulminacyjnym wyprawy był wówczas grupowy wjazd na Śnieżkę. Rok temu amatorska drużyna kolarzy z kaliskiego oddziału koncernu przebyła 700 km, jadąc wzdłuż polskiego wybrzeża Bałtyku, od Świnoujścia do Krynicy Morskiej. Jak poradzą sobie z tegorocznym wyzwaniem?
     - Kilka miesięcy przygotowywaliśmy się do rajdu „Szlakiem Energi”. Sukces imprezy w minionych latach pozwala nam wierzyć, że i tym razem znajdziemy dość sił, by sprostać niełatwej trasie - mówi Paweł Czarny, jeden z organizatorów imprezy.
     - Trenowaliśmy po wiele godzin dziennie, chwilami czuliśmy się jak zawodowi kolarze - wspomina Andrzej Kubiak, współorganizator rajdu. - Damy radę! - dodaje z przekonaniem. Warto wspomnieć, że amatorów kolarstwa prowadzi jedynie zapał i satysfakcja z pokonywania własnych słabości. Żaden z nich nie był związany z kolarstwem zawodowym. Średnia wieku kolarzy wynosi ok. 40 lat.
     W sobotę, 3 czerwca rowerzyści przejechali 160-kilometrowy odcinek z Kalisza do Płocka. Potem przez Toruń, Olsztyn, Elbląg, Gdańsk i Słupsk pojadą do Koszalina, gdzie w kolejną sobotę, 10 czerwca nastąpi oficjalne zamknięcie wyprawy. Na trasie spędzą ok. 100 godzin.
     W poprzednich latach pogoda była kapryśna, niektóre etapy rajdu cykliści z Energi pokonywali w strugach ulewnego deszczu. Jednak, jak mówią, są gotowi na wszystko i pogoda ich nie pokona.
     W czwartkowy poranek kolarzy-energetyków pożegnają koledzy z Elbląga. Wyjazd grupy zaplanowano na godz. 9 spod siedziby Energi przy ul. Elektrycznej. Kolarzy czeka wyjątkowo jak na nich krótki etap - 70 km do Gdańska.
     

Mira Stankiewicz – Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Ubezpieczenia OC i AC
Samochody używane HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Volkswagen