UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Szlem w ekstraklasie

 
Elbląg, Szlem w ekstraklasie
Bogusław Gierulski wraz z ESBS Vitas Elbląg gra w ekstraklasie brydża (fot. Michal Skroboszewski)

Na ręku cztery piki, pięć kierów, ale same blotki. Trochę lepiej jest w treflach (as, dama i walet) i dwa kara (król raczej coś weźmie). Nie ma się nad czym zastanawiać, tylko czekać co powie partner. Tak wygląda początek licytacji brydżowej. Od tego sezonu elbląscy brydżyści rywalizują w ekstraklasie brydża, po pierwszej serii gier są na szóstym miejscu w tabeli.

Prapoczątków elbląskiej ekstraklasy brydża należy szukać w... Poznaniu. W sezonie 2016/17 RAL Poznań z Bogusławem Gierulskim w składzie zdobył mistrzostwo Polski. W następnym sezonie obowiązywała zasada „bij mistrza”. Rywale RAL-u bili tak skutecznie, że poznańska drużyna spadła do pierwszej ligi.
     - W drużynie RAL było więcej chętnych do grania niż miejsc. Spadliśmy z ekstraklasy i zdecydowaliśmy się ustąpić miejsca w drużynie innym – wyjaśniał Bogusław Gierulski, brydżysta i jeden ze spirytus movens elbląskiej drużyny.
     Tymczasem do ekstraklasy awansowała inna poznańska drużyna. Awansowała, ale grać na najwyższym szczeblu nie chciała.
     - Z różnych powodów, także finansowych – mówił Bogusław Gierulski.
     To nie jest tani sport, bo samo wpisowe do ekstraklasy wynosi 5 tys. zł. Do tego dochodzą koszty zakwaterowania w hotelu, różnego rodzaju opłaty. Miejsce poznaniaków postanowił wykorzystać Bogusław Gierulski z kolegami i przenieść drużynę do Elbląga. Formalności zostały załatwione i ESBS Vitas Elbląg mógł przystąpić do gry.
     W ekstraklasie brydżowej gra 16 zespołów z całej Polski. Podczas dwóch zjazdów rozgrywa się mecze systemem każdy z każdym, kolejny zjazd to już play – offy i bezpośrednia walka o mistrzostwo lub utrzymanie.
     W tym sezonie zjazdy zaplanowano w Starachowicach. Na pierwszym zjeździe (odbył się w październiku) drużyny rozegrały pierwszych osiem meczów, ESBS aktualnie zajmuje szóstą pozycję.
     - Ta pozycja pokazuje naszą realną siłę. W tym sezonie chcemy zakwalifikować się do play – offów i wejść do półfinałów rozgrywek o mistrzostwo Polski – zdradził Bogusław Gierulski.
     Łatwo na pewno nie będzie. Trzonem ESBS jest para Bogusław Gierulski – Jerzy Skrzypczak, która w tym roku zdobyła tytuł m.in. mistrza Ameryki Południowej oraz brązowy medal mistrzostw świata w Orlando. Skład uzupełniają brydżyści z doświadczeniem w turniejach rangi światowej. Rywale także „sroce spod ogona nie wypadli” i mogą się pochwalić podobnym doświadczeniem. Przed elblążanami jeszcze styczniowy zjazd w trakcie którego rozegrają siedem meczów. Pierwszych osiem zespołów zagra play-offy o mistrzostwo Polski, pozostałe będą walczyć o utrzymanie.
     Jak wyglądają rozgrywki?
     Jednocześnie rozgrywa się osiem meczów. Wszyscy grają tym samym układem kart, w związku z tym potrzebne są na tyle duże pomieszczenia, aby brydżyści nie przeszkadzali sobie wzajemnie. A w tym samym czasie gra się na 16 stołach. Brydżowy team liczy sześć osób: cztery osoby w dwóch parach rozgrywają mecz, po przerwie można wymienić dwie osoby w dowolnej konfiguracji. Pary rozlokowane są tak, że zawodnicy tej samej drużyny grają po przeciwnych osiach. Gra się na tzw. „impy”, a punkty zdobywa się porównując różnicę pomiędzy wynikami tego samego rozegrania. Następnie wg specjalnej tabeli przelicza się wyniki tak, aby suma punktów wyniosła 20. Co ciekawe wyniki można podawać w ułamkach i tak np. ESBS wygrał z Synergią Lublin 14,26 do 5,74 (w impach 67 do 47).
     - Przy tym samym układzie kart jedna para rozegra kontrakt 2 karo, a druga 3 bez atu. A to jest różnie potem punktowane – wyjaśniał elbląski brydżysta.
     Co ciekawe, czasami opłaca się przegrać rozdanie.
     - W sytuacji, kiedy przeciwnik za naszą porażkę otrzyma mniej punktów niż za swoje zwycięstwo. W sytuacji, kiedy druga para naszej drużyny ugrała kontrakt, to mimo naszej porażki, drużyna może zdobyć punkty – precyzuje Bogusław Gierulski.
     Sam mecz jest też wyzwaniem dla zawodników. Rozgrywa się 24 rozdania podczas dwóch „segmentów”. Po 12 rozdaniach jest przerwa, w trakcie której można wymienić dwóch zawodników. Na rozegranie jednego segmentu zawodnicy mają 110 minut. I to jest ta łatwiejsza część. W play – offach liczba partii rozegranych w meczu rośnie, wszystko po to, aby mistrza Polski wyłonić jak najbardziej sprawiedliwie. Podczas październikowego zjazdu w piątek i w sobotę elblążanie rozegrali po trzy mecze, niedziela była dniem „odpoczynku”, kiedy nasi brydżyści zagrali tylko z dwoma rywalami.
     - Stosuje się różne techniki relaksacyjne, każdy ma swój sposób na odpoczynek. Dopingu nie ma, nie istnieje taka substancja, która poprawiłaby pracę mózgu tak długo, aby można było odnieść z tego jakąś korzyść podczas turnieju – wyjaśniał Bogusław Gierulski.
     Przed elbląską drużyna jeszcze jeden zjazd ligowy, a potem walka w play – offach. Elblążanie chcieliby także, aby w przyszłości ekstraklasowe zjazdy zorganizować w Elblągu. Brydżowe środowisko naszego miasta kilkakrotnie udowodniło, że jest w stanie zorganizować duże zawody. Na razie elblążanie grają w różnych turniejach nie tylko w Elblągu. Okazji do zagrania 3 bez atu nie brakuje.
     
     Skład ESBS Vitas Elbląg: Bogusław Gierulski, Apolinary Kowalski, Cezary Krzemiński, Wojciech Olański, Jacek Romański, Jerzy Russyan, Jerzy Skrzypczak, Vytautas Vainikonis
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini