Sobota 18-08-2018, imieniny Heleny, Ilony
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Techtrans jedną bramką

Jak do tej pory bardzo dobrze wiedzie się piłkarzom ręcznym II-ligowego Techtransu Darad Elbląg w tegorocznych rozgrywkach. W ubiegłą sobotę podopieczni Grzegorza Czapli odnieśli czwarte z rzędu zwycięstwo, tym razem pokonując w meczu wyjazdowym Patię Buk 23:22 (11:10).

W sobotnim meczu przeciwko Patii Buk w barwach Techtransu zabrakło Wożniaka i Minkiewicza. Szczególnie brak tego drugiego zawodnika widoczny był w grze elbląskiej ekipy. Mimo osłabienia przez pierwszy kwadrans gry przewaga należała do gości. W 15. min. elblążanie prowadzili 7:4. Niestety w kolejnych minutach znacznie lepiej na parkiecie radzili sobie szczypiorniści Patii, którzy w ciągu dziesięciu minut doprowadzili do wyrównania 9:9. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do piłkarzy Techtransu. Najpierw bramkarz Zenon Korzeniowski obronił rzut karny, a na kilka sekund przed ostatnim w tej połowie gwizdkiem sędziego Laskowski zdobył bramkę dla Techtransu. Po pierwszych 30. min. elblążanie prowadzili różnicą jednej bramki.
     Po zmianie stron praktycznie do 45. min. utrzymywała się jednobramkowa przewaga gości 17:16. Od tego momentu gospodarze przyspieszyli grę oraz uszczelnili obronę. W efekcie pięć minut później prowadzili już 19:17. Elblążanie szybko uporządkowali grę i w 53. min. ponownie doprowadzili do wyrównania 20:20. Minutę później arbitrzy posłali na ławkę kar trzech zawodników Techtransu: Roszkowskiego, Lewandowskiego i Stypułkowskiego. Mimo osłabienia podopieczni Grzegorza Czapli pokazali, że potrafią walczyć nawet w osłabieniu. Najpierw w 56. min. Długosz po raz kolejny doprowadził do wyrównania 21:21, a na minutę przed końcem meczu po dwóch trafieniach Roszkowskiego elblążanie uzyskali dwubramkowe prowadzenie. Już w tym momencie wiadome było, że punkty pojadą do Elbląga. Na kilka sekund przed ostatnią syreną celnym rzutem popisał się zawodnik gospodarzy ustalając tym samym wynik meczu na 23:22 dla gości.
     
     Techtrans Darad zagrał w składzie: Korzeniowski, Szczepanik - Roszkowski 8, Laskowski 5, Długosz 7, Lewandowski 1, Czapla 2, Stypułkowski, Lanarczyk, Ł. Janowicz, B. Janowicz, Januszewski
     
     Komplet wyników 4. kolejki: Nielba Wągrowiec - Tęcza Kościan 25:31, Jurand Ciechanów - Aluminium Konin 20:18, Huragan Morąg - Komandor Bydgoszcz 25:24, Cuiavia Inowrocław - Bosman Gwardia Koszalin 25:30, Patia Buk - Techtrans Darad Elbląg 22:23, Orlen II Płock - Victoria Bartoszyce (spotkanie nie odbyło się, gdyż zespół z Bartoszyc jadąc na mecz uległ wypadkowi samochodowemu; zostanie rozegrane w innym terminie)

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Płyn Hayne
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne CHRISTIAN LACROIX