Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tak bardzo chciałabym fruwać. Tak bardzo chciałabym fruwać.

Techtrans odrabia straty (piłka ręczna)

 
Elbląg, Techtrans odrabia straty (piłka ręczna) fot. AD
Rek

W meczu 14 kolejki I ligi mężczyzn szczypiorniści Techtransu pokonali na wyjeździe drużynę WKS Grunwald Allegro Poznań 25:23. Dwa punkty trafiły do Elbląga i w ostatecznym rozrachunku mogą okazać się niezwykle cenne.

Spotkanie celnym strzałem rozpoczęli gospodarze. Chwilę później Kamil Dukszto doprowadził do remisu 1:1. Kolejne minuty gry to zacięta walka bramka za bramkę. Co chwilę na tablicy wyników widniał remis, żaden z zespołów nie potrafił wypracować przewagi. W 22. minucie spotkania na tablicy było 10:9 dla Grunwaldu. Elblążanie nie odpuścili i po rzutach Jakuba Fonferka oraz Macieja Dawidowskiego objęli prowadzenie 11:10. Ostatnie trzy minuty gry były bardzo zacięte. Wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem, jednak w ostatnich sekundach do siatki rywali trafił Tomasz Maluchnik ustanawiając wynik na 13:12 na korzyść Techtransu Elbląg. Dobrą dyspozycją w drużynie gospodarzy wykazał się najlepszy strzelec ligi Krzysztof Martyński, który w pierwszej części spotkania zdobył 6 punktów.
     Początek drugiej połowy również był bardzo wyrównany. W 36. minucie, po rzutach Macieja Dawidowskiego oraz Kamila Dukszto, elblążanie odskoczyli na dwie bramki 16:14. Przez kolejne dwie minuty gry udało się powiększyć przewagę do trzech bramek. W tym momencie gra Techtransu się załamała. Poznaniacy wykorzystali to i zdobyli cztery punkty pod rząd, z czego aż trzy zdobył Damian Krystkowiak. Gospodarze wyszli na jednobramkowe prowadzenie 19:18. W ostatnich 10 minutach gry elblążanie mądrze rozgrywali piłkę, nie pozwolili już rywalowi uciec na więcej niż jedną bramkę. Dwie minuty przed końcem pojedynku było 23:22 dla podopiecznych Ludwika Fonferka. Poznaniacy usilnie dążyli do wyrównania, próbowali kryć „każdy swego”. W 59. minucie rzut karny wykorzystał Damian Krystkowiak, dając tym samym Grunwaldowi szanse na remis w spotkaniu. Elblążanie nie pozwolili jednak na to. Zwycięstwo Techtransu przypieczętował w ostatniej minucie Grzegorz Szczepański ustanawiając wynik spotkania na 25:23 dla Elbląga.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
Jerzy Kruszewski (kierownik Techtransu) – spodziewaliśmy się, że będzie to bardzo wyrównany mecz. Rywal wysoko postawił poprzeczkę, cała pierwsza połowa była bardzo wyrównana, padło dwanaście remisów. W drugiej połowie gra bardziej układała się po naszej myśli, ale gospodarze odrobili straty, zrobił się remis 19:19 i walka zaczęła się od początku. Udało nam się w osłabieniu odrobić dwie bramki, co nam się rzadko zdarza. Był to dla nas bardzo ważny mecz, musimy za wszelka cenę łapać punkty na wyjeździe by zapewnić sobie utrzymanie w I lidze. Drużyna, po turnieju o Puchar Prezydenta, nabrała pewności siebie i wiarę, że możemy z każdym wygrać. Widać to na boisku, jest inna atmosfera, zawodnicy wiedzą, że potrafią dobrze grać.
     Ludwik Fonferek (trener Techtransu) – pierwsza połowa była bardzo wyrównana, żaden z zespołów nie mógł uzyskać przewagi. Nam się udało wygrać końcówkę i odskoczyć na jedną bramkę. Musieliśmy szukać rozwiązania na drugą połowę, żeby przełamać remisowy wynik. Udało nam się to przez zmianę rozgrywających. Rozsądna końcówka w wykonaniu naszych zawodników, przeprowadzenie kilku umówionych akcji zakończonych bramkami dało nam zwycięstwo. Grunwald był trudnym przeciwnikiem, bardziej doświadczonym. Niemniej nasz praca procentuje i chyba po raz pierwszy udało nam się tak rozsądnie zagrać końcówkę meczu. Drugi mecz dobrze w bramce grał Mateusz Zimakowski. Skuteczności w bramce brakowało nam w pierwszej rundzie, wtedy wynosiła ona około 20 procent, teraz powyżej 40. Zdecydowanie lepiej gramy w obronie, jak również solidniej i skuteczniej w ataku pozycyjnym.
     
     Grunwald Poznań – Meble Wójcik Techtrans Elbląg 23:25 (12:13)
     
Grunwald Poznań: Tarko, Kulczyński - Krystkowiak 11, Martyński 7, Adamczak 4, Draszkiewicz 1, Guraj, Kaczmarek, Koligat, Tyc, Wachowiak, Koch, Sobański.
     Meble Wójcik Techtrans Elbląg: Zimakowski, Krawczyk, Rycharski - Dawidowski 6, Dukszto 5, Michałów 4, Perwenis 3, Fonferek 2, Szczepański 2, Maluchnik 1, Rutkowski 1, Spychalski 1, Długosz, Grablewski, Lipczyński, Wasilenko.
     
     Kolejne spotkanie elblążanie rozegrają 11 stycznia o godz. 19 na hali CSB przy ul Grunwaldzkiej. Ich przeciwnikiem będzie drużyna Orlen Wisła II Płock, która z dorobkiem czterech punktów zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne GENNY
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
Okulary przeciwsłoneczne DEFRAME
Okulary korekcyjne EVA MINGE