Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

29 listopada godz. 8.58 Odwilż - chowam narty! 29 listopada godz. 8.58 Odwilż - chowam narty!

Teraz trzeba wygrać (piłka ręczna)

W pierwszym meczu fazy play off piłkarki ręczne Startu Elbląg przegrały na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 18:21 (9:14). Jeśli Start myśli o awansie do półfinału, musi dwukrotnie pokonać swoje rywalki w rewanżu.

Pierwotnie mecz ten miał się odbyć w niedzielę 3 kwietnia. Elblążanki pojechały już nawet do Lubina, ale z powodu śmierci Jana Pawła II spotkanie zostało odwołane. I dopiero w minioną sobotę obu zespołom przyszło się spotkać w pierwszym meczu play off. Dla obu drużyn był to już trzeci mecz w tym sezonie. W dwóch poprzednich w rundzie zasadniczej notowaliśmy remisy 25:25 i 21:21. Tym razem o remisie nie mogło być mowy i tak też się stało. Zagłębie wygrało 21:18 i do awansu potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa.
     W sobotniej konfrontacji tylko w pierwszych minutach mieliśmy wyrównaną walkę. Po bramce Iwony Błaszkowskiej na tablicy notowaliśmy pierwszy i zarazem ostatni remis w tym meczu 1:1. Później 2-3 bramkową przewagę osiągnęły gospodynie. W końcówce pierwszej odsłony ich przewaga wzrosła nawet do pięciu oczek i na przerwę Start schodził ze stratą pięciu bramek 9:14.
     - Dziewczyny zagrały bardzo słabo, nie słuchały moich podpowiedzi, nie chciały też realizować przedmeczowych założeń - uważa Zdzisław Czoska. - Momentami wydawało się, że one są już myślami przy meczu rewanżowym. Pomyślały pewnie, że nawet jak tu przegrają, to wygrają dwa mecze w Elblągu, a to jest bardzo błędne myślenie. U nas będzie bardzo zacięta walka i nikt im zwycięstwa za darmo nie da.
     W drugiej połowie obraz gry nieco się zmienił. Gdy tylko elblążanki zaczęły grać bardziej agresywnie w obronie od razu przekładało się to na wynik meczu. W 40 min. Start przegrywał zaledwie dwiema bramkami 14:16. Podobna sytuacja miała miejsce w 50 min., kiedy to na tablicy widniał wynik 18:16 dla Zagłębia. Wydawało się, że elblążanki są jeszcze w stanie doprowadzić do remisu, ale znów podopieczne trenera Czoski zapomniały o obronie, co skrzętnie wykorzystały rywalki. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Zagłębia 21:18
     i w rywalizacji obu zespołów prowadzi Zagłębie 1:0. Do półfinału awansuje ten, zespół który jako pierwszy wygra dwa mecze. Kolejne spotkanie odbędzie się w Elblągu już w najbliższą niedzielę o godz. 18.00, ewentualnie trzeci mecz rozegrany zostanie dzień później, czyli w poniedziałek. W najbliższą środę elblążanki czeka wyjazdowy mecz Pucharu Polski z II-ligowym Lisem Kościerzyna.
     
     Zagłębie Lubin - Start Elbląg 21:18 (14:9)
     Zagłębie: Kubisztal, Tsvirko - Sztefan 3, Ciepłowska 4, Daszewska 1, Romańczukiewicz 2, Semeniuk, Kot 5, Kordić 3, Jakubowska 1, Jacek 1, Orzeszka 1.
     Start: Charłamowa, Ziajka - Lipska, Stelina 1, Pełka 1, Giejda, Koniuszaniec, Błaszkowska 4, Polenz 3, Szklarczuk 3, Korowacka 1, Olszewska 5, Migdaliowa.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To, ze przegralismy to sie w sporcie zdaża szczególnie, ze graliśmy na wyjeździe. Niepokoji mnie jednak seria porazek naszych dziewczyn bo to już 4 przegrana z rzędu. Mam nadzieje, ze dziewczyny zdaja sobie sprawe że kolejne mecze trzeba wygrać aby nie zaprzepascić całego sezonu. A pomysł aby drugi mecz rozgrywac w poniedziałek to nie wiem kto wymyslił???? Mam nadzieje jednak, że i w niedziele i w poniedziałek pokonamy Zagłębie i będziemy sie cieszyć z awansu do półfinału!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grzesiek(2005-04-11)
  • W sobote nie ma hali i dlatego mecze sa w niedziele i poniedzialek. W środe puchar z Koscierzyna co mam nadziej pozwoli na doszlifowanie formy (przez ostatnie tygodnie Start nie mial z kim zagrac sparingów). Poza tym zespół mimo dosc slabego meczu ulegl jedynie 3 bramkami. A jak mi wiadomo lekki udzial w tej przegranej mieli ........ . Ale nie wazne uwazam ze u siebie dwa razy pokonamy Zaglebie, bo w innym wypaku sport stal by sie nie sprawiedliwy. Zespół w tym roku naprawde zasługuje na medal bo widac ze jest to juz poukladany zespol, jedyne czego mu brakuje to dluższej ławki i to sie odbiło pod koniec rundy zasadniczej. Pozdrawiam i mam nadzieje ze hala bedzie pękać w szwach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    niki(2005-04-11)
  • Niki>> ja będę, a Ty :>
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SES(2005-04-12)
  • ja bym chcial byc ale niestety dystans mnie dzielac od elbląga uniemozliwa mi to :( !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    niki(2005-04-13)
  • Eee tam... Mieszkasz tylko troszkę dalej od Elbląga niż ja ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SES(2005-04-13)
  • w sumie racja tylko jakies 18.. dalej :) !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    niki(2005-04-13)
Reklama