Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

To zawodowcy

Elbląg, To zawodowcy Jedna z wczorajszych konkurencji - zawodnicy podpłynęli kajakami pod kladkę na rzece Elbląg i musieli się na nią wspiąć (fot. WS)

Cztery zespoły, każdy liczący czterech zawodników, wyruszyły wczoraj (21 października) na trasę Masters w ramach Mistrzostw Polski Adventure Racing 2010. Zmagały się z deszczem, nadal mkną na przekór silnym podmuchom wiatru. Pływają kajakami, biegają po lesie, jeżdżą na rowerach i na rolkach. Zobacz fotoreportaż.

Trasa Masters to trudniejszy i dłuższy odcinek MP Adventure Racing. Zespoły, które się zgłosiły to zawodowcy, świetnie przygotowani miłośnicy sportu. Trafił się jednak jeden debiutant.
     - Na start zgłosiła się czteroosobowa drużyna, która potraktowała start bardziej jako zabawę – mówi Paweł Fąferek, dyrektor zawodów. – To ludzie, którzy pomagają nam przy organizacji zawodów. Zrezygnowali po kajakach. Jednak na tyle im się spodobało, że kolejnych edycjach imprezy chcą wystartować na trasie Speed.
     Pozostałe trzy zespoły nadal są w trasie. Wczoraj były kajaki (do przepłynięcia 37,5 km), biegi na orientację, w tym jeden długi po terenie Wysoczyzny Elbląskiej (nocny). Zawodnicy jeździli też na rolkach. To wszystko w deszczu i przy silnym wietrze.
     - Dziś pogoda nie jest już taka zła – mówi Paweł Fąferek. – Jeśli nie pada, jest przewidywalna. Zawodnicy mogą się ciepło ubrać, a mają bardzo dobrą odzież termiczną.
     Na prowadzeniu utrzymuje się zespół nr 1, w którym jednym z zawodników jest Igor Błachut, dziennikarz stacji Eurosport.
     - To zawodowiec – mówi Paweł Fąferek. – Bardzo profesjonalnie podchodzi do rywalizacji. Różne dyscypliny uprawia zawodowo, uczestniczył w wielu imprezach sportowych, tę również traktuje bardzo poważnie.
     Czas rywalizacji na trasie Masters to 56 godzin. To mordercze zmaganie się z własnymi słabościami, trudnymi dyscyplinami i z pogodą, która nie rozpieszcza zawodników.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • mosty sa po to aby samochod mogl przejechac a nie zeby skakac z nich na linach a gdzie policja byla ja sie pytam ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    johnson(2010-10-22)
  • Czy taka "zabawa" nie narusza integralności konstrukcji mostu? Kiedyś za takie coś można było słony mandat zapłacić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ormowiec(2010-10-22)
  • no tak jak chlopak skoczyl do kanalu bo mu bylo duszno to dostal mandat a tu prosze kilka osob chcialo sie pobawic i zrobili z mostu skocznie a co gdyby tak linka sie przerwala i co kto by wine poniosl ?? bezsensu nie gadajcie mi tu ze to zawodowcy no i co most to most powinni ich ukarac mandatem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    stereotypowiec(2010-10-22)
  • czy wasze komentarze nie naruszył waszej prostej konstrukcji mózgu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    g.(2010-10-22)
  • 4/5 mieszkancow naszego miasta to spoleczniaki co by tylko na psiarnie dzwonily. .. a ten to a ten tamto. .. zeby tylko sami sie nie zdziwili jak ktos ich sprzeda bo watpie ze wszystko co robia jest zgodne z prawem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-10-22)
  • super sprawa, szkoda, że z pracy urwać się nie mogę, żeby pokibicować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-10-22)
  • "zrobili z mostu skocznie a co gdyby tak linka sie przerwala i co kto by wine poniosl ??" skoro nie masz dziecko o czymś pojęcia to się nie wypowiadaj. liny alpinistyczne to nie są jakieś zwykłe sznurki. na jednej linie może wisieć sobie wiele osób na raz. widziałem kiedyś test który pokazał że na dobrej jakości linie można śmiało zawiesić średniej wielkości auto.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    esrdtf(2010-10-22)
  • Zal mi tych głupich społeczniaków powyżej, co by tylko na policję dzwonili
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    do kilku pustaków powyżej(2010-10-22)
  • seram na was i na wasze zycie kture w 50% sklada sie z portelu; p a takich sportow nie powinno byc w miescie koniec kropka a ty jak zyczysz mi przypalu to na bank trzymasz z psem bananie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    husarztejokolicy(2010-10-23)
Reklama