Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Droga z pierwszeństwem przejazdu Droga z pierwszeństwem przejazdu

Traveland pokonany po raz drugi (piłka ręczna)

W piątek wieczorem, w meczu kontrolnym piłkarze ręczni Techtransu Darad pokonali olsztyński Traveland Społem 36:31 (22:14). To było już drugie zwycięstwo elblążan, beniminka ekstraklasy, nad olsztyńską drużyną, ósmą w ubiegłym sezonie w ekstraklasie. Wcześniej Techtrans wygrał z Travelandem 24:22 na turnieju o puchar prezydenta Olsztyna.

Początek piątkowego meczu miał wyrównany przebieg. W 8 min. po bramce Mariusza Babickiego notowano ostatni remis 4:4. Później elblążanie systematycznie powiększali przewagę bramkową, dominując nad rywalami skuteczną gra w obronie i pomysłowymi akcjami w ataku, kończonymi celnymi trafieniami. W 16 min., przy prowadzeniu elblążan 10:7, Mariusz Babicki nie wykorzystał rzutu karnego. W ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy spotkania elblążanie, grając bardzo dynamicznie, zdobyli siedem bramek, tracąc tylko dwie i zeszli na przerwę z przewagą ośmiu bramek.
     Po wznowieniu gry szczypiorniści Travelandu próbowali odrabiać straty. W 35 min. arbitrzy przerwali grę, bo poważnej kontuzji kolana doznał Mariusz Balawajder. Nie pomogły zabiegi klubowego lekarza, zawodnika karetką odwieziono do szpitala. W 44 min. po bramce Łukasza Marca elblążanie prowadzili 31:21 i wtedy trener Ludwik Fonferek wprowadził do gry zawodników rezerwowych. To pozwoliło drużynie z Olsztyna zniwelować rozmiary przegranej.
     - Moja drużyna dobrze zagrała w pierwszej połowie spotkania - ocenił elbląski szkoleniowiec. - W drugiej już tak nie było, być może wysokie prowadzenie spowodowało zmianę rytmu gry. Ze sparingu jestem zadowolony, bo potwierdził, że przygotowania do sezonu przebiegają właściwie. Zmartwieniem jest skręcenie kolana przez Mariusza. Wyniki badań w szpitalu określą skalę tej kontuzji. Obawiam się, że zawodnik może nie zgrać w kilku meczach - stwierdził Ludwik Fonferek.
     Techtrans Darad: Głębocki, Stankiewicz, Wróbel - Marzec 4, Cielątkowski 4, Borsukowicz 5, Balawajder, Korzeniowski F. 1, Januszewski, Dukszto 1, Janusiewicz 4, Sadowski 4, Fonferek 3, Malandy 2, Babicki 5, Gujski 3. Kary 4 min.
     Traveland Społem: Prorok, Wolański - Boneczko 2, Frelek 3, Bystram 3, Wasilenko 1, Maciejewski, Hegier, Krawczyk, Waśko 7, Zyśk 3, Garbacewicz 4, Boniecki, Kwiecień 1, Malewski 7. Kary 2 min.
     

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Oj skręcenie kolana to paskudna kontuzja, obawiam się że przerwa Balawajdera będzie dłuższa niż kilka tygodni. 3-6 tygodni trwa gojenie rany, pozniej rehabilitacja, jeśli przerwa będzie za krótka, to konsekwencje mogą być opłakane... oby nie wywierano na nim presji, że musi jak najszybciej wrócić! Proponuję od razu wysłać chłopaka do Warszawy do Carolina Medical Center... tam takie sprawy leczą najlepiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wujek dobra rada(2006-08-28)
Reklama