Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Traveland pokonany po raz drugi (piłka ręczna)

W piątek wieczorem, w meczu kontrolnym piłkarze ręczni Techtransu Darad pokonali olsztyński Traveland Społem 36:31 (22:14). To było już drugie zwycięstwo elblążan, beniminka ekstraklasy, nad olsztyńską drużyną, ósmą w ubiegłym sezonie w ekstraklasie. Wcześniej Techtrans wygrał z Travelandem 24:22 na turnieju o puchar prezydenta Olsztyna.

Początek piątkowego meczu miał wyrównany przebieg. W 8 min. po bramce Mariusza Babickiego notowano ostatni remis 4:4. Później elblążanie systematycznie powiększali przewagę bramkową, dominując nad rywalami skuteczną gra w obronie i pomysłowymi akcjami w ataku, kończonymi celnymi trafieniami. W 16 min., przy prowadzeniu elblążan 10:7, Mariusz Babicki nie wykorzystał rzutu karnego. W ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy spotkania elblążanie, grając bardzo dynamicznie, zdobyli siedem bramek, tracąc tylko dwie i zeszli na przerwę z przewagą ośmiu bramek.
     Po wznowieniu gry szczypiorniści Travelandu próbowali odrabiać straty. W 35 min. arbitrzy przerwali grę, bo poważnej kontuzji kolana doznał Mariusz Balawajder. Nie pomogły zabiegi klubowego lekarza, zawodnika karetką odwieziono do szpitala. W 44 min. po bramce Łukasza Marca elblążanie prowadzili 31:21 i wtedy trener Ludwik Fonferek wprowadził do gry zawodników rezerwowych. To pozwoliło drużynie z Olsztyna zniwelować rozmiary przegranej.
     - Moja drużyna dobrze zagrała w pierwszej połowie spotkania - ocenił elbląski szkoleniowiec. - W drugiej już tak nie było, być może wysokie prowadzenie spowodowało zmianę rytmu gry. Ze sparingu jestem zadowolony, bo potwierdził, że przygotowania do sezonu przebiegają właściwie. Zmartwieniem jest skręcenie kolana przez Mariusza. Wyniki badań w szpitalu określą skalę tej kontuzji. Obawiam się, że zawodnik może nie zgrać w kilku meczach - stwierdził Ludwik Fonferek.
     Techtrans Darad: Głębocki, Stankiewicz, Wróbel - Marzec 4, Cielątkowski 4, Borsukowicz 5, Balawajder, Korzeniowski F. 1, Januszewski, Dukszto 1, Janusiewicz 4, Sadowski 4, Fonferek 3, Malandy 2, Babicki 5, Gujski 3. Kary 4 min.
     Traveland Społem: Prorok, Wolański - Boneczko 2, Frelek 3, Bystram 3, Wasilenko 1, Maciejewski, Hegier, Krawczyk, Waśko 7, Zyśk 3, Garbacewicz 4, Boniecki, Kwiecień 1, Malewski 7. Kary 2 min.
     

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Oj skręcenie kolana to paskudna kontuzja, obawiam się że przerwa Balawajdera będzie dłuższa niż kilka tygodni. 3-6 tygodni trwa gojenie rany, pozniej rehabilitacja, jeśli przerwa będzie za krótka, to konsekwencje mogą być opłakane... oby nie wywierano na nim presji, że musi jak najszybciej wrócić! Proponuję od razu wysłać chłopaka do Warszawy do Carolina Medical Center... tam takie sprawy leczą najlepiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wujek dobra rada(2006-08-28)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czytnik kart kryptograficznych
Domena funkcyjna .com.pl
Konto poczty elektronicznej
Hosting WWW START