Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żuczek Żuczek

Truso przegrało pierwszy mecz (piłka ręczna)

 
Elbląg, Truso przegrało pierwszy mecz (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Na inauguracje 1/8 finału Mistrzostw Polski juniorek w piłce ręcznej Truso wysoko przegrało z mocną drużyną Słupi Słupsk. W niedzielę elblążanki powalczą o awans do kolejnej rundy z Politechniką Koszalin.

Tuż przed pojedynkiem Truso ze Słupią oficjalnie oddano do użytku nowy parkiet, którego remont trwał dwa miesiące. Zdecydowanym faworytem tego meczu były przyjezdne, które nie tylko występują I lidze, ale również wraz z kwidzyńskim zespołem zdominowały rozgrywki ligi pomorskiej, w której gra również Truso.
     
     Obie drużyny nie najlepiej rozpoczęły spotkanie. Gospodynie oddawały niecelne rzuty, lub przekraczały linię pola bramkowego. Pierwsza bramka padła dopiero w 5. minucie spotkania z rąk przyjezdnych, które chwilę później, po szybkim kontrataku, prowadziły już 2:0. Przed kolejną stratą gola uchroniła naszą drużynę Alicja Klarkowska broniąc rzut karny. Niemoc strzelecką Truso przełamała w 9. minucie meczu Maria Michalska, a gola kontaktowego (2:3) rzuciła Paulina Romanowicz. Przez kolejne siedem minut elblążanki nie mogły przedrzeć się przez twardą defensywę Słupi, nawet grając w przewadze. Rywalki w tym czasie rzuciły trzy bramki z rzędu i tablica wyników wskazywała 2:6. W 18. minucie elblążankom udało się przerwać akcje przyjezdnych i wyprowadzić kontratak, który wykończyła Daria Gerej, a kolejnego gola dorzuciła Maria Michalska. W dalszej części meczu gospodynie miały sporo problemów z atakiem pozycyjnym, czego nie można powiedzieć o słupszczankach. Sędziowie kilkukrotnie odgwizdywali zawodniczkom Jerzego Ringwelskiego obronę w polu oraz faule w ataku. Ostatnią bramkę w pierwszej połowie rzuciła Aleksandra Iwan, która była również autorką trzech poprzednich goli dla Truso. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 8:14.
     
     Druga połowa rozpoczęła się dość wyrównanie. Co prawda pierwsze dwa trafienia zanotowały przyjezdne, jednak kolejne dwa rzuciły gospodynie. Od 38. minuty meczu na parkiecie zaczęły dominować zawodniczki ze Słupska, które zdobyły aż siedem bramek pod rząd. Gospodynie faulowały w ataku, wielokrotnie myliły się przy podaniach, a bezpośrednią czerwoną kartkę za faul ujrzała Patrycja Markowska. Po dziesięciu minutach bez bramki w końcu trafiła Magdalena Szatkowska, a zaraz po niej kolejnego gola dorzuciła Maria Michalska i dwa Wiktoria Żukowska. W 50. minucie tablica wyników wskazywała 15:24. Chwilę później w elbląskiej bramce zameldowała się Martyna Szulc, która obroniła rzut karny. Do końca meczu drużyny naprzemiennie zdobywały bramki. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Słupi 28:19.

  fot. Anna Dembińska fot. Anna Dembińska


     Jerzy Ringwelski - Słupia to dwukrotny mistrz Polski młodziczek i juniorek młodszych. W dzisiejszym meczu i tak był mały postęp, bo w lidze pomorskiej przegraliśmy z nimi aż dziewiętnastoma bramkami. To jest zespół, który gra w tym składzie w I lidze. Przez ostatnie dwa miesiące graliśmy bez kleju, ponieważ w IV LO nie można go używać i dziś było widać tego efekt. Kwestia awansu rozstrzygnie się w niedzielę w meczu z Koszalinem. Nie tak dawno wygraliśmy z nim pięcioma bramkami. Teraz gramy u siebie i mamy szansę wygrać. W tym roku graliśmy w lidze pomorskiej, m.in. tam gdzie gra Słupsk, Kwidzyn, Conrad Gdańsk, czy Vistal Gdynia. Gra w lidze pomorskiej była dużo lepsza, niż w II lidze i zajęliśmy w niej czwarte miejsce.
     
     Truso Elbląg - Słupia Słupsk 19:28 (8:14)
     Truso
: Klarkowska, Szulc - Iwan 5, Michalska 4, Gerej 4, Szatkowska Magdalena 2, Żukowska 2, Markowska 1, Romanowicz 1, Hawryszko, Gorząch, Dudkiewicz, Szatkowska Małgorzata, Czarnecka, Bajraszewska.
     Słupia: Siwiec - Wiśniewska 7, Firkowska 6, Trawczyńska 4, Budnicka 3, Lisiecka 3, Domaros 2, Dominiał 1, Kowalczuk 1, Kaczanowska 1, Hajka, Ślusarczyk, Koperkiewicz, Smutek.
     
     Elblążanki drugie spotkanie zagrają w niedzielę (25 stycznia) w hali MOS przy ul. Kościuszki o godz 11, a ich rywalem będzie Politechnika Koszalin.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama