Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Truso w finale (siatkówka)

Elbląg, Truso w finale (siatkówka)

Kolejny krok w stronę II ligi zrobiły siatkarki Truso Elbląg. W barażowym turnieju półfinałowym podopieczne Andrzeja Jewniewicza z kompletem zwycięstw zajęły pierwsze miejsce. Teraz czeka je jeszcze finał ze zdecydowanie silniejszymi rywalkami.

W swoim pierwszym meczu Truso pokonało 3:0 UKS Ósemkę Siedlce choć wynik praktycznie nie odzwierciedla przebiegu meczu. Tylko w pierwszym secie elblążanki były zespołem zdecydowanie lepszym, grały dobrze w obronie, a ich ataki sprawiały wiele problemów przyjezdnym. Ostatni remis 3:3 mieliśmy na początku seta, później natomiast bardzo szybko wzrastała przewaga Truso, które ostatecznie wygrało 25:14. Jak się później okazało tak łatwe zwycięstwo lekko rozluźniło elblążanki, co odbiło się czkawką w kolejnych dwóch setach.
     - Praktycznie każdy zespół, który szybko i łatwo wygrywa np. w koszykówce pierwszą kwartę czy w siatkówce pierwszego seta ma później problemy z dobrą grą - stwierdził po piątkowym meczu trener Truso Andrzej Jewniewicz. - Zawsze łatwa wygrana powoduje siłą rzeczy jakieś psychiczne rozprężenie, któremu uległy także moje zawodniczki, ale na pewno nie można tu mówić o zlekceważeniu rywalek. Zresztą ekipa z Siedlec po pierwszym secie przystosowała się do naszej gry, zaczęła walczyć i wykorzystywać swoje walory.
     W drugim secie nie było już tak łatwo jakby się mogło wydawać po przebiegu pierwszej odsłony tego pojedynku. Przyjezdne zaczęły grać coraz lepiej, częściej wykorzystywały silną zagrywkę, przez co mecz się bardzo wyrównał. Ilekroć siatkarki Ósemki odskakiwały na dwa, trzy punkty, to za moment następowała riposta gospodyń i znów mieliśmy remis. Przy stanie 15:15 Anna Ciołek popisała się ładnym atakiem i Truso wyszło na prowadzenie. Za moment asa serwisowego zagrała Anna Rogińska i przewaga zwiększa się do dwóch punktów. Kiedy wydawało się, że Truso pójdzie za ciosem, ponownie do głosu doszły przyjezdne, które najpierw wyrównały 17:17, by za moment wyjść na prowadzenie 20:17. Końcówka seta należała jednak już do elblążanek. Ponownie udanym atakiem popisuje się Ciołek i Truso prowadzi 23:22. Całego seta kończy bardzo ładnym atakiem Rogińska i gospodynie wygrywają 25:22.
     Trzeci set tego pojedynku był najbardziej wyrównany i dramatyczny. Podobnie jak w secie drugim na początku kilka razy mieliśmy remisy, a później górą były siatkarki z Siedlec. To one lepiej rozgrywały akcje, kończąc je atakami najlepszej swojej atakującej Patrycji Klekotki. Kiedy w końcówce seta Ósemka wyszła na prowadzenie 23:19 o czas poprosił trener Truso. Jego uwagi poskutkowały i kolejne cztery punkty z rzędu zdobyły już elblążanki doprowadzając do stanu 23:23. Dwudziesty czwarty punkt dla Truso zdobyła Izabela Szpiter-Jaskółka, a cały mecz zakończyła asem serwisowym Kamila Okołowska.
     - Jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa i to 3:0 - stwierdził po meczu trener Andrzej Jewniewicz. - Nie trenowaliśmy w tym składzie ani razu i cieszę się, że dziewczyny zagrały w tak doświadczony sposób. Moje podopieczne w tym spotkaniu stanęły na wysokości zadania za co chciałem im bardzo podziękować.
     Po sobotnim zwycięstwie Ósemki Siedlce nad Jedynką Łomża 3:1 w niedzielę elblążankom wystarczyło wygrać zaledwie jednego seta, by zając pierwsze miejsce w półfinale. Podopieczne Andrzeja Jewniewicza dokonały tego już w pierwszym secie gładko pokonując rywalki 25:15. Świadomość pewnego awansu do finału wprowadziła w szeregi Truso rozluźnienie, które wykorzystały rywalki. W drugim secie lepsze okazały się przyjezdne wygrywając 25:19. Trzecia partia tego meczu to ponownie wyrównana walka, jednak w końcówce lepsze okazały się elblążanki wygrywając 26:24. Niestety podopieczne trenera Jewniewicza w czwartym secie zagrały mało skutecznie, a na dodatek popełniały zbyt dużo błędów. Przegrały tego seta 19:25 i o losach meczu miała zadecydować ostatnia odsłona tego pojedynku. Piąty set rozpoczął się od prowadzenia gości 3:0. Chwilę później Jedynka prowadziła nawet 6:2, ale o czas poprosił elbląski szkoleniowiec. Jego reprymendy poskutkowały i w kolejnych minutach górą były elblążanki doprowadzając do remisu 8:8. Niestety po raz kolejny częste niezrozumienie się poszczególnych zawodniczek sprawiło, że Jedynka wygrywała już 14:11, ale bardzo zacięta i emocjonująca końcówka należała już do elblążanek. Gospodynie zdobyły pięć punktów z rzędu wygrywając tego seta 16:14, a cały mecz 3:2. Do turnieju finałowego awansowało Truso Elbląg i Ósemka Siedlce.
     
      Zespół Truso zagrał w składzie: Izabela Szpiter-Jaskółka, Małgorzata Biernacka, Aleksandra Pietrulewicz, Kamila Okołowska, Mira Stankiewicz, Anna Ciołek, Katarzyna Jankowska, Monika Szczypska, Anna Rogińska, Katarzyna Kurkiewicz, Małgorzata Jaworska, Monika Lewandowska.
     
      Wyniki spotkań turnieju półfinałowego: MKS Truso Elbląg - UKS Ósemka Siedlce 3:2, UKS Jedynka Łomża - UKS Ósemka Siedlce 1:3, MKS Truso Elbląg - UKS Jedynka Łomża 3:2.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Brawo. brawo... swietna atmosfera. swietna walka, ale pod koniec piatego seta w niedziele tracilem juz wiare ze nasze wygraja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kielich(2003-03-17)
  • I to jest urok siatkówki !Nie trać wiary Kielich zbyt latwo.Tu na miejscu bylo nieżle , ale na turniej we wrocłwaiu dopiero beda nerwy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pił/k/a(2003-03-19)
  • Po tym co przeczytalam doszlam do wniosku ze Timebreak byl bardzo emocjonujacy, zaluje, ze do niego niedoczekalam...:-) Ale ciesze sie z wyciestwa.!! I miejmy nadzieje ze wejdziemy do II ligii! trzymam kciuki:-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mloda_siatkareczka(2003-03-20)
Reklama