Piątek 22-06-2018, imieniny Pauliny, Tomasza
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Połączenie 20:16 Połączenie 20:16

Truso wygrywa na inaugurację II ligi (siatkówka)

 
Elbląg, Truso wygrywa na inaugurację II ligi (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Siatkarki MKS Truso Elbląg świetnie rozpoczęły zmagania w II lidze. Młode podopieczne Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego potrzebowały czterech setów w pojedynku z Enea PTPS Piła, by odnieść pierwsze zwycięstwo w sezonie. Zobacz zdjecia z meczu.

Od tego sezonu już nie Orzeł a Truso będzie reprezentował Elbląg w II lidze siatkówki. Drużynę złożoną z bardzo młodych zawodniczek prowadzić będzie Andrzej Jewniewicz i Wojciech Samulewski. Debiutanckie starcie z Enea PTPS Piła potoczyło się w dobrym kierunku, nasze siatkarki bez większych problemów wygrały dwa pierwsze sety i mogły zakończyć pojedynek już w trzecim, jednak przegrały go na przewagi. Na szczęście w kolejnej partii elbląska drużyna udowodniła, że to ona zasługuje na zwycięstwo.
     Początek seta to wyrównana walka, do stanu 6:6. Trzy błędy po stronie przyjezdnych pozwoliły elbląskiej drużynie na złapanie dystansu punktowego. Pilanki błyskawicznie straty odrobiły i zaraz na tablicy wyników znów widniał remis, tym razem po 10. Co nasze zawodniczki odskakiwały, to rywalki zaraz dochodziły. Po raz ostatni w tej partii mieliśmy remis po 14. W kolejnych akcjach Truso zdobyło pięć punktów z rzędu i były już blisko wygrania pierwszego seta. As Darii Rafalskiej, a potem ataki Julii Głowackiej oraz Gai Mackiewicz i było 22:16. Przyjezdne podjęły jeszcze walkę, jednak w końcówce więcej szczęścia miały miejscowe siatkarki i wygrały 25:19.
     Po zmianie stron warunki dyktowały nasze zawodniczki. Pilanki myliły się dość często, pozwalając elblążankom na zdobywanie łatwych punktów. Po kolejnym błędzie rywalek, przy stanie 8:2, o czas poprosił Grzegorz Witkowski. Po wznowieniu punkt z zagrywki zdobyła Marta Matejko, a po kolejnym autowym ataku przyjezdnych, Truso miało już osiem punktów przewagi. Od tego czasu gra się w miarę wyrównała, oba zespoły często myliły się w polu serwisowym. Od stanu 17:11, cztery punkty padły łupem miejscowych. Przyjezdne walczyły ambitnie i od stanu 23:15 wygrały cztery kolejne akcje. W końcówce elblążanki pogrzebały ich szansę na korzystne rozstrzygnięcie i wygrały 25:21.
     Od początku trzeciej partii świetnie funkcjonował blok Truso, a gdy asa serwisowego posłała Diana Dąbrowska, na tablicy wyników było 6:1. W kolejnych akcjach nasze siatkarki często myliły się na zagrywce i rywalki powoli odrabiały straty. Dobry atak oraz as przyjezdnych i gospodynie miały tylko punkt przewagi. Punktowy blok i as Juli Głowackiej, zmusiły trenera PTPS do zarządzenia przerwy. Gra jego podopiecznych nadal pozostawiała wiele do życzenia i na dwa punkty zdobyte przez Truso odpowiadały pojedynczymi atakami. Przy stanie 20:14, trzy błędy popełniły elblążanki i teraz zareagował Andrzej Jewniewicz. Po kiwce rozgrywającej było 23:19 i wydawało się, że gospodynie zakończą ten mecz w trzech setach. Niestety po kolejnych atakach piłka lądowała poza polem gry i pilanki doprowadziły do remisu po 23. As serwisowy Angeliki Przeciszowskiej i przyjezdne miały piłkę setową. Na szczęście tym razem siatkarka pomyliła się w polu zagrywki. Przy stanie 25:25 przyjezdne popisały się dobrą kiwką oraz punktową zagrywką i zwyciężyły 27:25.
     Wygrana seta zmotywowała pilanki do walki, co przełożyło się na początek czwartego seta, kiedy to objęły prowadzenie 5:1. Dobry moment gry przyjezdnych przerwała Natalia Dąbrowska i od tego czasu gra się wyrównała. Elbląska drużyna musiała gonić wynik i po pojedynczym bloku Darii Rafalskiej, miała dwa oczka straty. Pilanki pilnowały wyniku i prowadziły dwoma-trzema punktami. Przy stanie 15:18, o czas poprosili elbląscy trenerzy. Po wznowieniu trzy punkty padły łupek elblążanek i mieliśmy remis. Do stanu 21:21 trwała zacięta walka. Dwa punkty z zagrywki Darii Rafalskiej, blok i błędy rywalek dały zwycięstwo naszej drużynie 25:21 i w całym meczu 3:1.
     
     MKS Truso Elbląg - Enea PTPS Piła 3:1 (25:19; 25:21; 25:27; 25:21)
     Truso:
Głowacka, Matejko, Rafalska, Dąbrowska Diana, Dąbrowska Natalia, Mackiewicz, Michalewicz (l), Grochowska, Socha, Malczewska, Frąckiewicz, Zelman, Florek (l), Dziąbowska.
     
     Kolejny mecz Truso rozegra na wyjeździe 14 października z UKŻPD Kościan.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
Polar z haftem
Ręcznik z haftem
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA