Wtorek 16-10-2018, imieniny Jadwigi, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Trzecia wygrana (piłka nożna)

Przygotowująca się do trzecioligowego sezonu elbląska Olimpia w piątym meczu sparingowym odniosła trzecie zwycięstwo. Elblążanie pokonali w Braniewie beniaminka czwartej ligi miejscową Zatokę 3:1 (1:0). Bramki w meczu strzelali: Marek Widzicki, Rafał Lepka, Piotr Trafarski - dla Olimpii oraz Piotr Rutkowski - dla Zatoki.

Najciekawsze momenty meczu
     Elblążanie mogli objąć prowadzenie w 15 min., kiedy dobre uderzenie Ciesielskiego z rzutu wolnego wylądowało na poprzeczce bramki gospodarzy. Kolejny stały fragment gry Olimpia zamieniła już na gola. Pierwsze uderzenie zablokowali obrońcy Zatoki, jednak wobec dobitki Widzickiego byli już bezradni. W 22 min. mogło być 2:0 dla przyjezdnych, ale Sierechan w dogodnej sytuacji uderzył zbyt mocno i futbolówka poszybowała nad poprzeczką. W 30 min. odnotować należy kolejne dobre uderzenie Ciesielskiego, które z najwyższym trudem wybronił strzegący bramki braniewian Łastówka. Gospodarze próbowali odgryzać się wyżej notowanemu rywalowi i bliscy szczęścia byli w 32 min., kiedy to po strzale Sorkowicza zmierzającą do elbląskiej bramki piłkę wyekspediował w pole Anuszek.
     To, co nie udało się miejscowym w pierwszych 45 minutach, powiodło się już na początku drugiej połowy. Testowanego w szeregach Olimpii bramkarza Michała Kuczkowskiego pokonał napastnik Piotr Rutkowski. Trzeba przyznać, że bramkarz nie był bez winy przy utracie tej bramki. Minutę po tym zdarzeniu sam na sam z golkiperem Zatoki Mastalerzem znalazł się Sierechan, ale trafił wprost w interweniującego bramkarza. Lepiej spisał się Lepka, który w 69 min. sprytnym, mierzonym uderzeniem z rzutu wolnego zdobył drugą bramkę dla żółto-biało-niebieskich. Gol ten padł w najdogodniejszym dla gości momencie, gdyż chwilę wcześniej to gospodarze byli bliscy objęcia prowadzenia, kiedy Rutkowski trafił w słupek. Gdy do końca meczu pozostał niespełna kwadrans, nie popisała się defensywa Zatoki, a błąd obrońców gospodarzy z zimną krwią wykorzystał Piotr Tragarski, zdobywając po indywidualnej akcji trzeciego gola dla Olimpii. Ten sam piłkarz mógł jeszcze raz wpisać się na listę strzelców - w 79 min. po dokładnym podaniu Wiesława Korzeba był sam na sam z Mastalerzem, jednak przegrał ten pojedynek.
     Po tej akcji tylko raz groźnie zaatakowali miejscowi (Sorkowicz uderzył nad bramką), ale wynik meczu nie uległ już zmianie i Olimpia zasłużenie pokonała Zatokę 3:1.
     
     O testowanych
     W trakcie spotkania trener Bianga sprawdzał przydatność do zespołu dwóch piłkarzy: napastnika Piotra Ruszkula (ostatnio Amica Wronki) i bramkarza Michała Kuczkowskiego (Zagłębie Lubin). Po meczu wydaje się, że bliżej zatrudnienia przy Agrikola jest ten pierwszy, który mimo braków treningowych i niedawno przebytej kontuzji zaprezentował kilka ciekawych zagrań, a raz mógł wpisać się na listę strzelców. Kuczkowski nie pokazał zbyt wiele prócz świetnych warunków fizycznych (197 cm wzrostu). Co gorsza, był współwinnym straty jedynej bramki i to w znacznym stopniu może zaważyć na jego ostatecznej ocenie. Wydaje się, że szkoleniowiec Olimpii po tym spotkaniu podziękuje młodemu golikperowi, natomiast Ruszkul zagra w ostatnim sparingu przed ligą - 29 lipca w Elblągu z trzecioligową Cartusią Kartuzy.
     
     Zatoka Braniewo – Olimpia Elbląg 1:3 (0:1)
     0:1 - Widzicki (18.), 1:1 - Rutkowski (49.), 1:2 - Lepka (69.), 1:3 - Trafarski (75.).
     
     Zatoka Braniewo: Łastówka (Mastalerz 46.) - Urbański (Mościbrodzki 60.), Ptaszyński (Gawryś 46.), Ciepliński, Siedlik, Szpigiel (Jakimczuk 46.), Nagórko (Dzwonkowski 46.), Sorkowicz Łukasz, Kuczkowski (Rutkowski 46.), Komorowski (Sikorski 60.), Wolak (Sorkowicz Marcin 46.).
     
     Olimpia Elbląg: Hyz (Kuczkowski 46.) - Czuk, Chrzonowski, Mazurkiewicz (Miller 46.), Kitowski (Anuszek 60.), Wróblewski (Korzeb 60.), Widzicki (Gorgol 60.), Ciesielski (Lepka 46.), Anuszek (Sambor 46.), Ruszkul (Sierechan 60.), Sierechan (Trafarski 46.).
     

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary korekcyjne I-D TOKYO
Bezpłatne badanie wzroku