Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Trzy punkty zostaną w domu? (piłka ręczna)

 
Elbląg, Trzy punkty zostaną w domu? (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Wielkimi krokami zbliża się zakończenie rundy zasadniczej PGNiG Superligi mężczyzn. W sobotę (1 kwietnia) Meblarze rozegrają ostatni mecz przed własną publicznością, a ich rywalem będzie Chrobry Głogów. Początek pojedynku o godz. 18:30.

Szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg powoli kończą rundę rewanżową. Do rozegrania pozostały im jeszcze dwa spotkania i to z dość wymagającymi przeciwnikami. Jutro Meblarze zagrają ostatni mecz przed własną publicznością, a tydzień później udadzą się do Kwidzyna. Po świętach podopieczni Jacka Będzikowskiego wezmą udział w tzw. Pucharze PGNiG Superligi, w którym najpierw będą grać między sobą zespoły, które zajęły miejsca szóste i siódme w obydwu grupach oraz przegrani w barażach o dziką kartę. Teraz jednak naszego szkoleniowca zaprząta myśl, jak przeciwstawić się głogowianom, którzy jutro będą chcieli wywalczyć trzy punkty. Piłkarze Chrobrego w pierwszej rundzie pokonali elblążan 28:23 - Przespaliśmy pierwszą połowę i nie zagraliśmy tego, co sobie nakreśliliśmy - mówił po meczu w Głogowie Łukasz Kuliński. - Na drugą wyszliśmy bardziej skoncentrowani i z większą wiarą w to co robimy. Potrafiliśmy dojść Chrobrego na dwie bramki. Później znów zabrakło skutecznych rzutów, w kilku sytuacjach sędziowie odgwizdali na naszą niekorzyść. Zamiast dorzucić na jedną bramkę i powalczyć, odskoczyli nam na cztery i to już był ten moment gdzie nie mogliśmy nic zrobić, bo zabrakło czasu - dodał dyrektor klubu.
     Chrobry przegrał ostatnie trzy pojedynki (z Vive, MMTS i Wisłą) i w starciu z beniaminkiem będzie chciał sobie powetować te porażki. Przyjezdnym bardzo zależy na punktach, bo dwa zwycięstwa, zapewnią im trzecie miejsce w grupie granatowej po rundzie zasadniczej. Meblarze natomiast bardzo chcieliby się wydostać z ostatniego miejsca, jednak musieliby wygrać dwa ostatnie pojedynki (oba za trzy punkty), a Piotrkowianin przegrać swoje. - Chrobry to dobra drużyna, świadczą o tym ich wyniki - powiedział Jacek Będzikowski. - To zespół chimeryczny, potrafi zagrać bardzo dobre spotkanie, ale też słabsze. Oni przyjadą do Elbląga walczyć o trzecie miejsce. Gdy się bardzo musi, to nie zawsze wychodzi, a my możemy tę sytuację wykorzystać. Wiadomo, że nie jesteśmy faworytem, ale postaramy się zagrać lepiej niż ostatnio - podsumował trener Wójcika.
     Czy zwycięstwo nad Chrobrym jest możliwe przekonamy się już jutro. Meblarze przystąpią do spotkania w jedenastoosobowym składzie. Początek meczu w Hali Sportowo-Widowiskowej o godz. 18:30.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama