Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Tylko remis (IV liga)

W drugim meczu nowego sezonu piłkarze IV-ligowej PKS Olimpii zremisowali na wyjeździe z Granicą Kętrzyn 1:1. Bramkę wyrównującą zdobył dla elblążan w 38 min. Bogusław Lizak.

W pierwszej kolejce zespół Granicy pokonał aż 5:1 Rominte Gołdap, dzięki czemu przewodził w tabeli. Tak wysoka wygrana na pewno nie była przypadkowa, co zresztą pokazał wczorajszy pojedynek z aspirującą do awansu Olimpią Elbląg.
     Od początku mecz był bardzo zacięty, a obie jedenastki nie ukrywały, że interesuje je tylko zwycięstwo. Ostatecznie jednak pojedynek ten zakończył się podziałem punktów, a wynik ten, patrząc na przebieg gry, nie krzywdzi żadnej z drużyn. Początek meczu lepiej ułożył się dla gospodarzy. Już w 13. min. Granica objęła prowadzenie po tym, jak bramkę z rzutu wolnego z około 20 metrów zdobył Andrzej Kłosowski. W tej części pojedynku gospodarze grali ze wzmocnioną obroną, co sprawiało sporo problemów elblążanom.
     Mimo tego podopieczni trenera Andrzeja Biangi jeszcze przed przerwą zdołali wyrównać. W 38 min. po indywidualnej akcji Marka Widzickiego, bramkarza gospodarzy strzałem głową pokonał Bogusław Lizak, którego był to już trzeci gol w tym sezonie w barwach Olimpii. W drugiej połowie optyczną przewagę posiadali elblążanie. To oni częściej byli przy piłce i stwarzali więcej podbramkowych sytuacji. Co jednak z tego, skoro żadnej z nich nie potrafili wykorzystać? Mecz zakończył się podziałem punktów.
     - Niestety zwłaszcza w drugiej połowie sędziowie swoimi błędnymi decyzjami umiejętnie wybijali nas z rytmu - powiedział po meczu trener Olimpii Andrzej Bianga. - Nie mam w zwyczaju komentować pracy arbitrów, jednak w tym przypadku ich błędy były aż nadto widoczne. Szkoda, że nie pozwolono nam rozwinąć skrzydeł i pokazać tego, na co zespół naprawdę stać.
     Kolejny trzeci już mecz w tym sezonie elblążanie rozegrają w najbliższą niedzielę o godz. 16.00, a ich rywalem będą ostatnie w tabeli Ewingi Zalewo.
     
     
     Granica Kętrzyn - PKS Olimpia Elbląg 1:1 (1:1)
     1:0 - Kłosowski (13.), 1:1 - Lizak (38.)
     
     Olimpia: Hyz - Jaromiński (65. Bykowski), Chrzonowski, Cicherski, Sambor, Ciesielski, Wiercioch (60. Gut), Widzicki, Wiśniewski (55. Grygrowski), Nadolny (75. Łojek), Lizak.
     
     Komplet wyników 2. kolejki: MKS Korsze - Mrągovia Mrągowo 1:2 (0:1), Start Działdowo - Huragan Morąg 2:1 (1:1), Granica Kętrzyn - Olimpia Elbląg 1:1 (1:1), Polonia Pasłęk - Sokół Ostróda 1:0 (0:0), Orlęta Reszel - Mazur Ełk 1:4 (1:0), Motor Lubawa - Jeziorak Iława 0:2 (0:1), Ewingi Zalewo - Rominta Gołdap 0:4 (0:2), Tęcza Biskupiec - Warmiak Łukta 2:1 (1:1), Victoria Bartoszyce - Zamek Kurzętnik 2:0 (1:0).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Brawo, brawo i jeszcze raz brawo ! Hyz nadal w bramce, wzmocniona obrona a z graczy w polu tylko Lizak potrafi wykorzystywać nadarzające się okazje. Tak trzymać a Mazur Ełk albo Jeziorak pokażą naszym "gwiazdom" gdzie jest ich miejsce w czwartej lidze. Trener też nie ma innej wymówki, tylko wskazuje na złą pracę arbitrów - ciekawe co by mówił, gdyby nasi jakimś cudem strzelili jedną bramkę więcej. Może jednak wstawić do składu Łojka, który mimo, że nigdy nie strzelał wielu bramek potrafił pobudzić zespół do walki swoim zaangażowaniem ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Coraz większy sceptyk(2004-08-12)
  • czy pamieta pan ostatnie wyjazdowe zwyciestwo Olimpii panie bianga? nieudolny dlaczego lizak jest szybszy od ciebie, koncz "kariere" chlopie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    martinho(2004-08-12)
  • 20 kwiecień 2003 Hutnik Warszawa - Olimpie Elbląg 0-1 bramka Nadolnego. Byłem to pamiętam :>
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic Olimpii(2004-08-12)
  • hahahahahaha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    martinho(2004-08-12)
  • tylko olimpia sie liczy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic(2004-08-12)
  • DAJE SE SPOKUJ Z TYM pks-em POCZEKAM TE DWA LATA ZKS BEDZIE W 4 LIDZE BO TYLKO ZKS OLIMPIA ELBLAG SIE LICZY W ELBLAGU A NIE MIX ....................................................
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ZKS-OWIEC(2004-08-12)
  • olimpia juz wygasla.nawet w meczu sparingowym gdyby nie wymienili 7 zawodnikow to dostali by po gaciach od MGKS Tolkmicko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bolo(2004-08-12)
  • do kibica Olimpii to ostatnie zwyciestwo ligowe odniosła Olimpia w Zduńskiej Woli w sierpniu 2004 gol Niedzwiedzia............natomiast pocieszające jest to że Olimpia zdobyła w końcu bramkę na wyjeżdzie w meczu ligowym za kadencji Andrzeja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    j(2004-08-12)
  • oczywiście w 2003 roku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    j(2004-08-12)
  • ach rzeczywiście Zduńska Wola... Tyle było tych zwycięstw, że się kurde pomyliłem. Tyle, że w ZW żeby nie Białkowski to byśmy polegli i to z kretesem. W samej drugiej połowie (bo tylko ją widziałem) wyciągnął 3 sam na sam...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic Olimpii(2004-08-13)
  • Jaki byl dzis wynik?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    **********(2004-08-15)
Reklama