Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Tylko remis Wójcika z outsiderem ligi (piłka ręczna)

 
Elbląg, Tylko remis Wójcika z outsiderem ligi (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Meblarze jechali do Białej Podlaskiej po komplet punktów i wydawało się, że nie będą mieli większych problemów z ograniem beniaminka I ligi. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna, a spotkanie zakończyło się remisem 22:22.

Pojedynek AZS AWF z Wójcikiem miał być niejako formalnością dla naszej drużyny. O zawodnikach z Białej Podlaskiej mówi się, że są dostarczycielem punktów i patrząc na ligową tabelę nie się co dziwić, bowiem po 18 kolejkach mieli ich na swoim koncie zaledwie cztery. Elblążanie z kolei z siedemnastoma punktami więcej plasowali się osiem miejsc wyżej. Gospodarze nie mieli nic do stracenia i postawili się elblążanom.
     
     Obie drużyny słabo rozpoczęły mecz i nie mogły trafić do siatki. Pierwsza bramka padła dopiero w 7. minucie meczu, a jej autorem był Damian Malandy. Chwilę później plac gry musiał opuścić Mikołaj Kupiec, który upadając doznał urazu kręgosłupa. Pomiędzy 10 a 15 minutą elblążanie trafili do siatki dwukrotnie i tablica wyników wskazywała 3:2 dla naszej drużyny. Prowadzenie mogło być wyższe, jednak Meblarze pomylili się z linii 7. metra. W kolejnych minutach gra obu drużyn nadal nie zachwycała, jednak to gospodarze wyszli na prowadzenie 7:6, a po kolejnych dwóch trafieniach 9:6. Na szczęście w końcówce pierwszej połowy dwa celne rzuty oddał Piotr Adamczak i na przerwę drużyny schodziły przy prowadzeniu Białej Podlaskiej 10:8. Chwilę przed syreną kontuzji doznał Damian Malandy, który najprawdopodobniej skręcił staw skokowy.
     Po zmianie stron Meblarze nadal razili nieskutecznością w ataku, co wykorzystali gospodarze i dorzucili kolejne dwa gole. Dobry okres gry przyszedł dopiero w 36. minucie i trwał do 40, kiedy to elblążanie rzucili cztery bramki pod rząd. Po golu Mateusza Kostrzewy, elblążanie wyszli na prowadzenie 14:13. Meblarze prowadzili jedną bądź dwiema bramkami, a w 47. minucie, po golu Piotra Adamczaka, odskoczyli na trzy trafienia (18:15). Zawodnicy AZS grali jednak ambitnie i w 54. minucie doprowadzili do remisu 21:21. Trzy minuty później gospodarze prowadzili 22:21. Podopieczni Dariusza Molskiego dopiero pół minuty przed końcem meczu wywalczyli rzut karny, którego na gola zamienił Marcin Szopa. Miejscowi mieli jeszcze chwilę na zdobycie zwycięskiej bramki, jednak elblążanie skutecznie im to uniemożliwili. Mecz zakończył się remisem 22:22.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Dariusz Molski (trener Wójcika) - Mogliśmy wygrać, mogliśmy przegrać, a mamy szczęśliwy remis. Dla nas jest to oczywiście strata punktu. W kolejnym meczu zawiodła druga linia, gdzie rzuciliśmy tylko dziewięć bramek, z czego sześć Piotr Adamczak. Do obrony nie można mieć zastrzeżeń. Straciliśmy dwóch zawodników w pierwszej połowie. W drugiej zaczęliśmy grać fajną obrona i kontratakiem, ale nadal słabo w ataku.
     Łukasz Kuliński (kierownik Wójcika) - Zagraliśmy dobrze w obronie, co widać po ilości straconych bramek. Szwankował natomiast atak, było dużo straconych i wyrzuconych piłek. W 47. minucie, kiedy prowadziliśmy trzema bramkami wydawało się, że wygramy ten mecz. W końcówce rywal nas doszedł, a nawet wyszedł na prowadzenie i równie dobrze mogliśmy przegrać. Założyliśmy sobie, że dwa punkty będą na pewno, bo jesteśmy zespołem lepszym, jednak parkiet zweryfikował wszystko. Z perspektywy meczu uważa, że remis jest sprawiedliwy, bo i mogliśmy wygrać i mogliśmy przegrać.
     
     AZS AWF Biała Podlaska - Meble Wójcik Elbląg 22:22 (10:8)
     Wójcik
: Głębocki, Fiodor - Adamczak 6, Szopa 5, Serpina 3, Dorsz 2, Olszewski 1, Malczewski 1, Gryz 1, Gębala 1, Kostrzewa 1, Malandy 1, Kupiec, Bąkowski, Spychalski.
     
     Meblarze kolejne spotkanie zagrają w Elblągu 7 marca z Warmią Olsztyn.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna II
RTV + SZAFA