Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Świętowanie Świętowanie

Tylko srebro (kajakarstwo)

Na torze regatowym w Bydgoszczy rozegrano cykl regat kajakowych rangi mistrzostw Polski. W zawodach uczestniczyli reprezentanci elbląskiej sekcji Energa Olimpia. Srebrny medal w Mistrzostwach Polski Juniorów zdobył Dominik Chojnacki w K-1 na dystansie 5000 metrów.

Elblążanie jechali do Bydgoszczy z nadziejami na większe medalowe trofea. Niestety, nie udało się, bo medalowe szanse tracili w wywrotkach, startując w rozgrywanych równocześnie regatach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.
     - Liczyliśmy na medal w osadzie K-2 na 3000 m juniorek młodszych - mówi trener Andrzej Gajewski. - Płynące na medalowej pozycji Magdalena Kowalczyk i Joanna Tarasewicz tuż przed metą mocno szarpnęły i wywróciły się. Podobnie stało się z nasza osadą K-2 na 5000 m, ale szanse na dobre miejsce Marcin Barański i Piotr Mironiuk stracili tuż po starcie. O tym, że obie osady były w formie, potwierdziły ich starty na 500 m. Dziewczęta w tym sprinterskim biegu zajęły szóste miejsce, a ich koledzy dopłynęli na siódmym. Medalowy niedosyt osłodził Dominik Chojnacki, który w wyścigu jedynek na 5000 m przegrał o „dziubek” złoty medal. Srebro też cieszy - podsumował trener.
     - Do złota zabrakło mi 30 cm – opowiada Dominik Chojnacki.- Prowadziłem w tym wyścigu, lecz na finiszu więcej sił miał mój rywal, Paweł Florczak z Olsztyna. Cieszę się ze srebra, bo to kolejne trofeum po sześciu latach treningów. 26 i 27 sierpnia na Malcie w Poznaniu rozegrane zostaną Mistrzostwa Polski Seniorów, w których wystartuję, głównie po to, by poznać stawkę rywali. Jestem w klasie maturalnej, a to oznacza, że więcej czasu poświęcę nauce, a potem chcę studiować na AWF i dalej trenować kajaki - stwierdza kajakarz.
     Dominik Chojnacki w parze z Bartoszem Radomskim awansowali do finałów mistrzostw na dystansach 500 i 1000 metrów. W pierwszym zajęli siódmą, a w drugim szóstą lokatę. Elbląska Energa Olimpia w klasyfikacji drużynowej uplasowała się na 34 miejscu w kraju.
     

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Wiesz co specialnie nie masz się czym chwalić, ten temacik poświęcony jest moim komplom z klubu, a nie jekimóś chłopakowi, ktoremu wzięło się na takie wspomnienia!Cieszymy się, że Dominik zdobył srebro szkoda,że dziewczyny zaliczyły wpadkę:( ale to nic i tak są dobre!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Magda :)(2006-08-18)
  • Ty "Waldi" tak cię obserwuję od kilku dni i się zastanawiam czy jesteś prowokatorem i chcesz być jak Jasiu Śmietana na Onecie? Bo jeśli nie to jesteś zwykłym debilem i napewno rodzice Cię dotykali jak byłeś mały.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    twój fiut(2006-08-18)
  • Ja myślę, że jak był mały to mama mu wieszała kiełbasę na szyi, żeby chociaż psy się chciały z nim bawić na podwórku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    waldi is my bitch(2006-08-18)
  • Zawody w Bydgoszczy to porazka!! Tor nie przygotowany, pogoda fatalna... Wole Poznan;]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kajakarz(2006-08-20)
  • tak z deczka to tutaj naklamane ale to nic....najgorsze jest ze w tym roku nie mozna powiedziec ze bylysmy nieprzygotowane...ale taki jest sport...niektorzy czytajac ten artykul wzruszaja ramionami i zapewne mowia"co za cioty" czy cos w tym stylu ale nikt NIKT mi nie powie ze nie przetrenowalysmy solidnie tej zimy i ze nie zasluzylysmy sobie na cos wiecej tym bardziej ze ta dyscyplina wymaga naprawde wielu wielu godzin spedzonych na naprawde ciezkiej pracy...a kiedy nagle wszystkie trudy ida na marne to przypominasz sobie te najciezsze z ciezkich treningow wtedy kiedy "wypruwalas/es z siebie flaki"poprostu serce peka...cóż...poprostu przesladuje nas pech i tyle...moze NIEKTORZY z naszego klubu powiedza teraz ze"gwiazdorze"chociaz zupelnie nie wiem z jakiego powodu ale...ja sie zadna gwiazda nie czuje i tak pojde do szkoly(daleeeko)a moją lodka rozdzielą sie mlodzi...mi tam nie zalezy ja moge plywac nawet na drzwiach od hangaru!byle bym tylko na zawodach miala na czym plywac...POZDRO FOR EVERYBODY KTO NIE UWAZA ZE GWIAZDORZE
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    aśka(2006-08-21)
  • Pozdro dla wszystkich kajakarzy!!! Ja też kiedyś trenowałem i wiem że to ciężki sport.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jaro:)(2006-08-27)
Reklama